Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
17.03.2026 09:30

Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omawiamy wygraną z Evertonem | Stacja Arsenal S03E27

Po remisie z Bayerem Leverkusen, Arsenal musiał zacząć kluczowy tydzień sezonu od zwycięstwa - tak też się stało w meczu z Evertonem. O tym oraz o nadchodzących spotkaniach w pogadali stali maszyniści stacji Arsenal - Janek Bukowiecki i Kuba Olborski’

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Arsenalu"

A tutaj remis i, no, jako kibice Arsenalu nie będziemy narzekać.

Natomiast faktem jest, że finalnie udało się to wszystko przekryć na korzyść Arsenalu.

Te wszystkim, natomiast ja jak oglądałem te finalne, końcowe ataki Arsenalu, to wydaje mi się, że tam zwłaszcza przy tym golu nr 1, który mimo wszystko złamał ten zamek, to był strzał Jokeresza tak naprawdę z piątki, z linii brałkowej, po tym jak Jordan Pickford obciął się przy dośrodkowaniu właśnie Dowmana.

Być może to jest złe podejście jakieś, albo to jest dość kontrowersyjne, co teraz powiem, ale finalnie futbol Artety i futbol tego Arsenalu jest determinowany przez pryzmat wyniku.

Na The Athletic bodajże pojawił się ostatnio taki artykuł, gdzie wypowiadał się jeden z tych słynnych executive na poziomie Premier League i właśnie opisywał on futbol Arsenalu, że jest to jak pyton, że to tak wysysa z ciebie.

No i finalnie to się udało, nawet jeśli nie oszukujmy się, że całe to xG łączne Arsenalu, jak ty przejmiesz pałeczkę, to ja sobie spróbuję to policzyć, bo z tego co wiem, Jokeresz miał gola niemalże o wartości 1 xG, tam 0,97 chyba?

Więc jakbyśmy to zsumowali, to wyjdzie nam łącznie 1-9 xG, czyli 23 pozostałe strzały Arsenalu miały 0-8 xG, co daje jakiś absurdalnie niski wynik, jeśli chodzi o jakość uderzenia.

Natomiast ja miałem wrażenie, że to był jeden z bardziej pozytywnych występów Arsenalu w ostatnim czasie.

Tam była ta kontrowersja z rzutem karnym dla Arsenalu.

Że nie było tutaj weryfikacji, natomiast to też nie oszukujmy się, że mówimy obecnie o Arsenalu, Arsenalu, który jest bezczelnie pchany w walce o mistrzostwo przez sędziów i wydaje mi się, że jest to jasne dla każdego, kto jest obiektywnym kibicem Premier League, na przykład jeśli jesteś kibicem Liverpoolu, to wydaje mi się, że może być coś takiego, oczywiście taka...

Mówię o byciu archi-kibicem na Liverpoolu i nastawieniu do Arsenalu, bo wczoraj zobaczyłem już narzekanie znowu o wszystko, jeżeli chodzi o Arsenal.

Pisanie o Arsenalu na social mediach generalnie i nie jest ciężko zdobyć właśnie całkiem duże zasięgi jakoś przytykając się do Arsenalu i to chyba nie jest kontrowersja.

Dla mnie w ogóle jakby w social mediach i tak dalej to co się dzieje wokół Arsenalu to jest momentami coś niebywałego.

Niemniej jednak, jakby mówiąc tak szerzej o Arsenalu i o Mikelu Artecie, na przykład wiele osób postrzega go jako, wiesz, niszczyciela w ogóle pięknej gry, że bez Arsenalu i bez Artety tego brzyszliwego, no to w ogóle nie byłoby stałych fragmentów.

I okej, jakby też, żeby była jasność, to nie jest tak, że ja na przykład nie mam nic do powiedzenia na temat open play Arsenalu w ataku pozycyjnym.

Natomiast ten niski blok u przeciwnika, który pojawia się notorycznie właśnie w grze Arsenalu, wynika z tego, że jeśli zostawisz im nieco więcej przestrzeni, tak jak seryjnie jest to choćby w Lidze Mistrzów, no to później Arsenal kończy Ligę Mistrzów na pierwszym miejscu w fazie ligowej, tak nazwijmy.

Więc tak może gwoli takiej szerszej pogadanki chwilowej o obecnym status quo w Premier League, jak to wygląda i jak ta narracja wokół Arsenalu się rozrasta.

Ktoś tam mówił z takich popularniejszych angielskich punditów na temat Arsenalu, bardziej w ciepłych słowach, co jest miłą odmianą.

Ja bardzo lubię słuchać na przykład Pepa Guardioli o zespołach przeciwnych, zwłaszcza o Arsenalu, bo autentycznie nie słyszałem ze wszystkich chyba trenerów, najmniej takich paseł właśnie w kierunku Arsenalu rzucał Pep Guardiola.

Sytuacje w Arsenalu, tak to nazwijmy, czy bardziej było to związane ze zwyczajnie mocą Arsenalu, jaka właśnie jest, więc tak tylko odnośnie pandemii powiem.

To chciałem w pierwszej kolejności powiedzieć o tym, wspomniałeś niejako, ale tych 11 bramek, 11 bramek zdobytych przez zmienników dla Arsenalu w tym sezonie Premier League to jest obecnie chyba z tego co kojarzę najlepszy wynik w całej lidze, ale to bardziej nawet ma tutaj, bardziej wybrzmiewa powiedzmy w porównaniu z Manchester City, który ma z kolei tych bramek przez zmienników zdobytych

Jest pewne wyróżnienie, pewna nagroda dla Arsenalu za to, że podszedł do budowania składu w taki sposób w jaki podszedł, czyli stawiając powiedzmy na szerokość kadry, na różnorodność, a nie skupiając się koniecznie na tym, żeby ten skład był bogaty w jakąś gwiazdę w ataku.

Uważam, że taka dbałość o detale w komunikacji, w budowaniu jedności w grupie i tak dalej, co widać jakby w samym procesie w Arsenalu, jakby w modelu gry, w tym jak to tak sumarycznie wygląda.

Tak mi się wydaje, bo ja bym jeszcze w ogóle musiał wspomnieć, szerzej, o Maxie Dowmanie, bo tak tylko wspomnieliśmy do tej pory, ale też o tym fragmencie w ogóle od wejścia na boisko właśnie Dowmana i do końca meczu, bo myślę, że o ile pierwsza połowa była taka, że Everton miał swoje momenty i stwarzał sobie zagrożenie dla Arsenalu, o tyle te ostatnie 25 minut po wejściu właśnie Dowmana i Hinkapie

Oby częściej, życzymy tego Mikelowi Artecie, bo na pewno to by się działo z korzyścią dla Arsenalu.

I mówiąc o długofalowym, tak naprawdę mam na myśli krótkofalowy rozwój, to znaczy gdzie Max Dowman będzie za dwa lata na przykład, bo uważam, że ma wiele, żeby być dosłownie w pierwszym składzie Arsenalu i ciągnąć ten zespół, skoro i tak jest w stanie to robić na tle jakiegoś pierwszoligowca.

Także gratulacje dla Wiktoria Okereża, bo to też kolejna bramka, która gdzieś tam no właśnie zmienia ten, powiedzmy, game state dla Arsenalu na pozytywny, bodajże do niedawna nie miał takiej bramki, dla Arsenalu z gry przynajmniej.

To nie było dobre spotkanie w wykonaniu Arsenalu.

Natomiast w Arsenalu często jest dużo bardziej statyczne.

Jeżeli chodzi o występ w ogóle odnośnie Timbera i obocznych obrońców Arsenalu w tych poprzestrzeniach, no właśnie to wynika też z charakterystyki tych obrońców, no bo Calafiori też nie jest idealny w tych przestrzeniach, ale on radzi sobie o wiele lepiej niż szarżby Hinkapie czy Timber właśnie.

Natomiast w przypadku Arsenalu, no to są jednak środkowie obrońcy.

Jakby to, to to izoluje w tym realnie tego skrzydłowego, a w przypadku Arsenalu, noszę wrażenie, że takich zachowań...

Wydaje mi się, że to też może być taki cel Artety, żeby podający piłkę, najlepszy podający piłkę zawodnicy Arsenalu byli głębiej i mieli więcej czasu z piłką dzięki temu.

A co do samego występu, no niestety, niestety, to było bardzo słabe spotkanie ze strony Arsenalu.

No i stąd też kłopoty Arsenalu w tym spotkaniu, tak mi się wydaje, wynikły.

Jakby to nie było dla Arsenalu, to pewnie bym psioczył o wiele bardziej.

No, ale żeby było dla Arsenalu, to nie psioczę aż tak dużo.

Przyznaję, że po tym mancie w Baku i tym, co widziałem ze strony Arsenalu Unai Emery'ego,

No spoko, no ale to jest chyba jedyny zawodnik, który realnie jakby tak otwarcie poszedł na wojnę z Mikelem Artetą w Arsenalu.

Andoni Iraola też następny rywal Arsenalu.

Następny rywal w Arsenalu w Lidze oczywiście, bo to będzie po przerwie narepki już, która czeka nas po finale Carabao Cup z kolei.

Trzy do jednego, tak obstawiam, że będzie trzy do jednego, też pozytywnie dla Arsenalu.

No ale to jest ogólnie, już gwoli zakończenia, bardzo taki no ważny tydzień w Arsenalu.