Mentionsy
Derby Stacji Arsenal dla Kuby! | Omawiamy zwycięstwo Arsenalu z West Hamem | Stacja Arsenal S03E09
Omawiamy derby Londynu i zwycięstwo z West Hamem. Tematem głównym oczywiście kulinaria, chociaż udało nam się też pogadać trochę o piłce. O ofensywnym składzie, Zubimendim, Calafiorim, Gyökeresie i nie tylko - w klasycznym duecie. Trzymajcie!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski#podcast #arsenal #premierleague
Sponsorzy odcinka (1)
"promocja wjechała, autopromocja właściwie wjechała, co poradzić"
Szukaj w treści odcinka
Więc Kuba, przede wszystkim zacznijmy od tego, jaki był skład, bo skład był dość ciekawy i okazało się, że wyszedł w pierwszej jedenastce zarówno Ebreci Eze, jak i Martin Odegaard.
Za każdym razem z kwestii zdrowotnych, ale powiedz jak oceniasz no właśnie te pół godziny z Odegaardem oraz z Berecim Eze na boisku.
Oczywiście mniej jakościowymi tymi zestawieniami pomocy, no bo widzieliśmy Partey, Partey Vieira, Odegaard, Partey, Smith Rowe, Odegaard, był też Rice Havertz.
Nawet mimo tego zapoznawania się nadal z tymi rolami poniekąd i z rolami w relacji do innego zawodnika, którego się zna, tak, no bo Odegaard też najczęściej nie ma obok siebie na ósemce Ebreciego Eze i tak samo Rice nie jest zazwyczaj na numerze sześć, więc tak i czuć było po prostu trochę takie zaznajamianie się według mnie w tych pierwszych 30 minutach, no ale nie zobaczyliśmy tego
Tam też kojarzę, że Odegaard był zupełnie taki niegrywalny.
A on zresztą, Odegaard wtedy puścił taką piękną piłkę do Martinelliego też, która się skończyła bramką, koniec końców.
I to właśnie dokładnie spełnił Martin Odegaard.
W pierwszych 20 minutach, ja wiem, że to może zabrzmieć dziwnie, ale to był taki standardowy Arsenal właśnie z poprzedniego sezonu, gdzie strefa ataku wchodzi jak w masło i naprawdę podobało mi się to, jak na przykład Odegaard szuka swojej przestrzeni i jak przebiega, była taka jedna sytuacja, gdzie on przebiegł z prawej strony na lewą i w taki sposób jakby pomocników West Hamu zmanipulowali poniekąd z Eze.
No ja się czuję źle ze względu na Odegaarda, bo to też taka kontuzja nieprzyjemna, gdzieś zetknięcie kolanami.
Przy całej sympatii do Martina Odegaarda on takiego ruchu by nie wykonał.
Udział przy bramce Martinellego i dużo było tych ruchów za plecy i faktycznie Odegaard to wydaje mi się, że przeczytał jeszcze raz tę kopertę, którą sam napisał do Jokeresa, że da mu kilka asyst, czy będzie mu pomagał strzelać gole, więc tak, pod tym względem tutaj pełna zgoda.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00