Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
11.02.2026 13:45

BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z Sunderlandem | Stacja Arsenal S03E25

Zapraszamy na omówienie spotkania Arsenal - Sunderland. Było miło!#arsenal #premierleague #podcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Arsenalu"

Bo zaraz powiemy sobie o Arsenalu, ale ja na przykład i myślę, że wszyscy zgromadzeni przed odbiornikami chcieliby też usłyszeć co u naszego kochanego eksperta.

Natomiast tak, to u mnie ciasne nie było zwycięstwo Arsenalu.

Ten mecz nie był taki, że nie miał żadnych wad ze strony Arsenalu, bo oczywiście takie wady były i ten występ nie był w żadnym wypadku idealny.

Bo to było tylko 0,3 x g ze strony Arsenalu, 36.

Czego nie można byłoby powiedzieć zawsze o Arsenalu, kiedy trzeba było dobijać przeciwnik, tak to nazwijmy.

Nie tylko ze strony Arsenalu, ale ogólnie.

No i od razu myślą Hawerca po tym, jak okazało się, że piłka trafiła do zawodników Arsenalu.

Więc też powiedzmy, że było spoko, no ale nie będziemy tutaj mówić o polskim Martinelli, tak to nazwijmy, chociaż nie, do tego to mi jeszcze daleko, tylko będziemy mówić o piłkarzach Arsenalu, więc ja bym chyba tak zamknął te pozytywy, uważam, że one były dość wymierne, no i ogólnie właśnie to, co mi się najbardziej podobało, to jest to, że

I to jest coś, co jest ważne, no bo jeśli inwestujesz te pierwsze połowy tak mocno, to wydaje mi się, że warto zbierać z tego owoce w drugich, też mając taką kadrę jak ma Arsenal, więc jest to bardzo pozytywny weekend i w ogóle tydzień w wykonaniu Arsenalu, no bo tak jak mówiłeś we wstępie, zwycięstwo z Chelsea, zwycięstwo z Leeds.

No w Arsenalu ma już Premier League 5 bramek i 1 asystę.

A też wyjaśnię na koniec może tylko dlaczego właściwie Atrosarda tak wyróżniłem, bo wydaje mi się, że w tym meczu z Sunderlandem to właśnie lewa strona, co ciekawe, a pod nią obecność Bukayosaki, stała się takim kreatywnym źródełkiem dla Arsenalu i Leo Atrosard doskonale przejął tą pałeczkę po Bukayosacy bycia takim głównym kreatorem w drużynie.

Bardzo podobają mi się piątki w polu karnym Arsenalu czy w pole karnych na The Emirates, no bo widać ewidentnie, że już taka powiedzmy późna runda jesienna w jakiejś podwarszawskiej ogręgówce wjechała.

Wygrał z Liverpoola na Elfis oczywiście, no i to naturalnie nie przełożyło się na to, że ta przewaga Arsenalu stopniała, bo to było 6 punktów i po tej kolejce też to jest 6 punktów.

Natomiast gdzieś tam to wkradło taką niepewność w serca kibiców Arsenalu, pewnie PTSD po kilku już niemiłych doświadczeniach z ubiegłych sezonów na pewno gra tu swoją rolę.

Natomiast też nie uważam, żeby były tutaj jakieś powody do dramatyzowania, bo patrząc na formę ECT i Arsenalu i powiedzmy na takie momentum plus na terminarze.