Mentionsy
Wiadukt
Czteroosobowa rodzina wraca do domu po świątecznej wizycie u krewnych. Podczas podróży przytrafia im się coś, co za sprawa swojej przypadkowości i absurdalności przekracza wręcz granice ludzkiej wyobraźni.
Rozdziały (6)
Podróż rodziny po świątecznej wizycie u krewnych, zdarzenie, które zmienia ich życie.
Opis zdarzenia, reakcja rodziny i wywołanie pomocy. Aleksander dowiaduje się o śmierci Olgi.
Rozpoczęcie śledztwa, informacja o morderstwie i próbie morderstwa dzieci.
Badania śledzkie, próba identyfikacji sprawcy, publikacja portretów pamięciowych.
Zakłócenia śledztwa, areszt Nikolaja H. i jego zeznania.
Proces i skazanie Nikolaja H. na dożywocie.
Szukaj w treści odcinka
To, że na przedniej szybie jest wielka dziura, to, że na kolanach jego żony leży wielki drewniany kloc oraz to, że Olga ma głowę przechyloną na lewo, a na jej szyi jest pełno krwi.
Kloc drewna, który na nią spadł, przebiwszy przed nią szybę, ważył 6 kg.
Jak wyliczają specjaliści, w tych warunkach i przy prędkości 120 km na godzinę, z jaką poruszał się samochód, uderzenie 6-kilogramowego drewnianego kloca miało siłę około 2 ton.
Oczywiście nie wiadomo czy to one zrzuciły kloc, ale na pewno mogą być ważnymi świadkami.
W tym czasie z laboratorium kryminalistycznego w Hanowerze nadchodzą wyniki badań drewnianego kloca.
Za pośrednictwem mediów przekazują, że specjaliści, którzy badają drewniany kloc, są właśnie w trakcie zabezpieczania na nim odcisków palców oraz śladów DNA.
Nikolaj H. informuje, że jego odciski palców z pewnością znajdują się na drewnianym klocu, gdyż 23 marca po południu przejeżdżał przez wiadukt na rowerze.
Tam właśnie, na samym środku ścieżki rowerowej, dostrzegł uwdrewniany kloc.
Pokazuje, w którym miejscu leżał drewniany kloc oraz gdzie on sam, w trosce o publiczne bezpieczeństwo, zatrzymał się i ów kloc odłożył.
Wziął kloc z miejsca, które leży w pobliżu jego domu i wszedł z nim na wiadukt.
Policja, prócz danych od operatora telefonii komórkowej, dysponuje także wynikami specjalistycznych badań drewna, a one potwierdzają, że kloc został zabrany z konkretnego miejsca, które znajduje się w pobliżu miejsca zamieszkania podejrzanego.
Poza tym, na klocu znaleziono włókna tej samej tkaniny, z której wykonana jest bluza Nikolaja H. W lipcu prokuratura wnosi akt oskarżenia, a w listopadzie rozpoczyna się proces Nikolaja H.
Oskarżony nie przyznaje się do winy, ale w tym czasie wychodzi na jaw, że siedząc w areszcie przyznał się współwięźniom do tego, że to on zrzucił kloc.
Ostatnie odcinki
-
Ciężarna, która zniknęła bez śladu
13.02.2026 18:27
-
Morderstwo bliźniąt w Horgen
30.01.2026 12:40
-
"Kim pani jest?", czyli szok żony i matki
16.01.2026 12:56
-
Zbrodnia jak z okrutnej baśni
21.11.2025 18:01
-
Niewidzialna dziewczynka
25.10.2025 07:05
-
Tragiczna lekcja pływania
10.10.2025 12:52
-
Tajemniczy skarb: tragedia rodziny Troadec
26.09.2025 13:53
-
Cmentarz na balkonie
12.09.2025 09:44
-
Pochowany żywcem
29.08.2025 09:57
-
Cudowny narzeczony
01.08.2025 12:01