Mentionsy

Sprawy kryminalne
Sprawy kryminalne
12.09.2025 09:44

Cmentarz na balkonie

Sabine H. rodziła dzieci jedno po drugim, a to, co z nimi później robiła, trudno w ogóle ująć w słowa. Jednocześnie robiła wszystko, żeby się z nimi nie rozstawać – na własnym balkonie założyła więc mały prywatny cmentarz...

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "H."

Sabine H. rodziła dzieci jedno po drugim.

W rodzinie wszyscy wiedzą, że pojemniki te należą do 39-letniej Sabine H., także córki właścicielki, i tym samym ciotki Franka, i że przez całe lata te właśnie pojemniki stały w jej poprzednim mieszkaniu na balkonie, służąc tam za doniczki.

Sabine H. przywiozła owe doniczki jakiś czas temu, bardzo prosząc o nie wyrzucanie ich zawartości, ponieważ trzyma w nich cebulki.

Jeszcze tego samego dnia ciotka Franka, Sabine H., zostaje zatrzymana i wstępnie przesłuchana.

Zabiłam dzieci i pochowałam je w pojemnikach.

Wciąż jeszcze nie wiadomo, ile dokładnie dzieci pochowano w pojemnikach.

Prasa nazywa Sabine H. matką niosącą śmierć albo matką z horroru.

Pochodzą one wyłącznie od świadków, gdyż sama sprawczyni milczy, a jedyne uzyskane od niej informacje to te z pierwszego przesłuchania, gdyż podczas kolejnych przesłuchań Sabine H. konsekwentnie odmawia odpowiedzi na jakiekolwiek pytania.

Jeszcze w trakcie nauki, a konkretnie w maju 1983 roku, poznaje Olivera H. Sabine ma wtedy 17 lat, Oliver 19.

Najprawdopodobniej stanowią one specyficzną mieszankę informacji prawdziwych oraz zmyślonych.

Buzia dziecka jest fioletowa, widoczna jest piana na ustach.

W roku 1989, po upadku muru berlińskiego, życie państwa H. ulega całkowitej zmianie.

Życie Sabine leży w gruzach.

Proces Sabine H. rozpoczyna się pod koniec kwietnia 2006 roku przed sądem rejonowym we Frankfurcie nad Odrą.

Podczas procesu nie udaje się rozstrzygnąć kwestii, czy Oliver H. wiedział o ciążach, czy nie.

W przygotowaniach do drugiego procesu obrona czyni wiele starań o to, żeby zdjąć wyłączną odpowiedzialność za śmierć dzieci z matki, wszak, mimo braku dowodów, trudno uwierzyć w to, że Oliver H. nie zauważył żadnej z 9 ciąż.

Trzeba przy tym podkreślić, że także i wcześniej pojawiały się wątpliwości dotyczące tego, czy Oliver H. nie powinien także zasiąść na ławie oskarżonych.

Oliver H. nie zostaje w końcu w żaden sposób pociągnięty do odpowiedzialności.

Zostaje odebrana przez krewnych.

Sabine H. nie udziela żadnych wywiadów i odmawia kontaktów z mediami.

Ostatnie odcinki