Mentionsy

Spotkania z Przyrodą
Spotkania z Przyrodą
17.04.2025 18:11

117 - Tomek Przybyliński - Wszystko, co powinniście wiedzieć o Rybołowach

Kolejne spotkanie z ornitologiem – Tomkiem Przybylińskim i kolejna rozmowa o ptakach drapieżnych. Dzisiaj zaglądamy do świata Rybołowów. Tomek zachęca do obserwacji i do ochrony tych pięknych drapoli. 

Zapraszam do wysłuchania 117 odcinka podcastu!

Strona odcinka: https://michalstanecki.com/117


Odnośniki do osób i treści wymienionych w rozmowie:

⁠⁠Tomek: https://www.facebook.com/profile.php?id=100069862989283

Komitet Ochrony Orłów: http://www.koo.org.pl

Stałe rekomendacje:

⁠⁠Wydawnictwo Paśny Buriat⁠⁠

⁠Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu⁠

⁠⁠Ustawa dla Odry⁠⁠

⁠⁠Nature First⁠⁠

⁠⁠Fundacja Lasy i Obywatele⁠⁠


Podcastu możesz także słuchać na platformach streamingowych (Spotify, Apple Podcasts itp.), w serwisie Youtube i aplikacji EmpikGO.

Wszystkie odcinki podcastu "SPOTKANIA Z PRZYRODĄ" znajdziesz m.in. na ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ Spotify⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i na stronie mojego  ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠BLOGA ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠


Jako twórcę podcastu możesz mnie wspierać na platformach: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠PATRONITE ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠lub ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠BUYCOFEE.TO⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Podziękowania dla wszystkich moich Patronek i Patronów: Joanny, Andrzeja, Krystyny, Marcina, Katarzyny, Tomasza, Daniela, Łukasza, Patrycji, Pawła, Hanny, Anny, Mateusza, Ewy, Kacpra, Maćka, Olgi, Staszka, Andrzeja, Edyty, Kamila, Agnieszki i Ani.

Osobne podziękowania kieruję do Fundatorek i Fundatorów kawy, w tym Eli :-)

Dziękuję za Wasze zaufanie i zaangażowanie!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Rybołowy"

Poza tym rybołowy, które są dzisiaj bohaterami tego odcinka i mojej rozmowy z Tomkiem, rybołowy właśnie lecą.

Ten temat zamykam, a wracamy do tematu tego odcinka, którym są rybołowy.

I od razu bym cię zapytał lekko przewrotnie, jakbyś chciał popatrzeć na rybołowy, chociażby w okresie ich przelotów, no bo my jesteśmy w centralnej Polsce obaj, więc no u nas za bardzo szans na gniazdujące lęgowe ptaki nie ma.

Natomiast przede wszystkim przełom sierpnia, września, wrzesień i początek października są najlepszymi okresami, żeby u nas w centralnej Polsce pooglądać sobie rybołowy.

Jak wiesz, ja na przykład bardzo często bywam na stawach w Pradolinie warszawsko-berlińskiej i tam tych kompleksów jest kilka i co ciekawe rybołowy

U nas w centralnej Polsce okolice zbiornika Jeziorsko, stawy w Pęczniewie, to też jest dobre miejsce we wrześniu na Rybołowy, gdzie można zobaczyć ich nawet więcej niż jednego naraz.

Tak, no to jest dość dobre miejsce na Rybołowy.

Jakieś stawy na południu naszego województwa też są odwiedzane, z tego, co mi koledzy mówili, regularnie przez Rybołowy.

Jeśli ktoś chce sobie Rybołowy pooglądać, to nie pozostaje nic innego,

No i rzeczywiście rybołowy też takie są.

To jest ptak, który dość charakterystycznie wygląda na przykład w czasie polowania, no bo kiedy rybołowy polują, robią to najczęściej wypatrują zdobyczy z lotu.

Rzeczywiście, jak miałem okazję widzieć, jak rybołowy łapią ryby już rzędu wielkości jednego kilograma, no to to już im nastręcza trochę kłopotu wystartowanie najpierw z taką rybą, ale jakby natura dała im narzędzia, żeby przechylić szalę na ich stronę w walce z taką rybą.

Na przykład rybołowy mają

Rybołowy mają doskonale też skonstruowane szpony do łapania ryb, bo jeśli się ma szczęście i obserwuje, rybołowa naprawdę z bliska i można dokładnie się przyjrzeć, jak on wygląda.

Powiedzmy, przeszacowaniu swoich możliwości i uderzeniu w za dużą rybę mogły się dla tych ptaków kończyć utonięciem, no bo legendy głoszą, że w dawnych czasach znajdowano nawet jakieś szkielety ze szponami przyczepione do grzbietów dużych ryb i sugerowano, że to mogły być właśnie rybołowy wciągnięte przez za dużą rybę pod wodę.

Dorosłe, dojrzałe, doświadczone rybołowy raczej nie ryzykują przy polowaniu, bo chociażby wybierają ryby, które nie przekraczają ich możliwości, żeby je upolować po prostu.

Pewnie młode rybołowy, mniej doświadczone mają mniejszy ten współczynnik udanych polowań w stosunku np.

Powiedzmy w polskich warunkach czy środkowoeuropejskich to są najczęściej stare sosny o takiej charakterystycznej parasolowatej koronie, bo rybołowy budują gniazda dosyć charakterystyczne i w charakterystycznym miejscu, bo one zawsze budują gniazda na czubkach drzew, o ile powiedzmy bielik czy tam

Więc to jest ta przyczyna, gdzie w naturalnych okolicznościach rybołowy lokują to gniazdo, zwłaszcza na czubkach drzew, na samych wierzchołkach drzew.

Powiedziałem w naturalnych okolicznościach, bo w różnych częściach świata rybołowy potrafią zakładać gniazda na różnych strukturach antropogenicznych.

Chyba nad Morzem Czerwonym, o ile dobrze pamiętam, czy gdzieś w tamtych okolicach świata rybołowy potrafią na ziemi, na jakichś wysepkach takich morskich gniazdować.

I tam rybołowy gniazdują i bardzo chętnie takie miejsca zasiedlają.

Generalnie te amerykańskie rybołowy są niepłochliwe.

No i generalnie rybołowy tam w takich miejscach gniazdują.

W polskich warunkach są to takie preferowane miejsca, to są jakieś płytkie, eutroficzne, zarastające jeziora z dosyć czystą wodą, gdzie jest dużo linów, szczupaków, okoni, płoci i tak dalej, na które rybołowy chętnie polują.

No oczywiście mogą to być też stawy rybne, ale biorąc pod uwagę to, jak w Polsce wciąż traktuje się rybołowa na stawach rybnych, no to nie jest to dla niego zbyt bezpieczne, żeby jego zasadniczym łowiskiem w sezonie lęgowym były stawy rybne, no bo na niektórych wciąż rybołowy są prześladowane mimo ścisłej ochrony.

Wspomniałeś tutaj tę energetyczną populację, że tak sobie w cudzysłowie pozwolę ją nazwać niemiecką i to jest też dobry moment, żeby zapytać o to, bo jak sprawdziłem, bo to mi się kołatało już gdzieś w głowie, że niemiecka populacja jest bardzo mocna i sprawdziłem faktycznie, tam rybołowy liczymy w tysiącach, nie w dziesiątkach par.

Okazało się, że nasze rybołowy polskie, jeśli już odchowają młody, to absolutnie nie mają gorszych parametrów rozrodu niż te z sąsiednich krajów, czyli mają co jeść, jeśli już są w stanie odchować młode.

W zachodniej Polsce też rybołowy zaczęły gnieździć się na słupach, podobnie jak ta niemiecka populacja.

No i koniec końców, konkluzją tych rozważań było to, że po prostu w Polsce rybołowy są prześladowane i były do niedawna prześladowane.

No i generalnie właśnie uznaje się, że te prześladowania, przynajmniej przed jeszcze kilkunastoma laty nasilone dosyć u nas, spowodowały, że ta populacja jest na tak niskim poziomie i nie odradza się w takim tempie, jak na przykład w sąsiednich Niemczech, gdzie rybołowy...

Na przykład to, o czym wspomniałem Ci na początku, że rybołowy w skrajnych wypadkach nie robią tego codziennie, ale są w stanie coś takiego zrobić, to znaczy polecieć 20 czy nawet 30 kilometrów od gniazda, żeby coś upolować.

I pokazują raz, jak daleko te ptaki mogą latać, a dwa na przykład, gdzie są ich ulubione łowiska, co może skutkować tym, że tam należy na przykład skupić działania ochroniarskie, nie wiem, edukować ludzi, wiedząc, że rybołowy preferują jakieś tam określone jezioro czy stawy, żeby ci ludzie byli uprzedzeni, że taki rzadki ptak tam przylatuje i żeby przypadkiem nic mu się nie stało.

Nie za dużych stawków, na których rybołowy bywały regularnie i potrafiły się w okresie przelotów zatrzymać.

Wszędzie, gdzie są ryby, rybołowy próbują coś tam złapać w czasie migracji, bo to jest gatunek, który stosuje taką taktykę, że leci i od czasu do czasu musi coś zjeść, żeby lecieć dalej, bo sporą część lotu rybołowa w czasie migracji stanowi lot aktywny.

Czy rybołowy mają naturalnych wrogów, czy jakieś zagrożenia w przyrodzie?

Mając taki podgląd, sam często oglądam, zwłaszcza te europejskie rybołowy.

Gdzieś tam w Stanach nagrał się taki spektakularny dosyć atak puchacza wierginińskiego, czyli tego amerykańskiego odpowiednika naszego puchacza na właśnie młode rybołowy.

Rybołowy dorosłe dosyć skutecznie bronią gniazda przed bielikami.

No i kiedy rybołowy wróciły, to były w stanie przegonić te bieliki, tak intensywnie je atakując, żeby zniechęcić je do bieliki, do przejęcia tego gniazda.

Wiemy już, że nasze, w cudzysłowie, nasze rybołowy zimę spędzają w Afryce, tak jak powiedziałeś, najczęściej w Afryce Zachodniej.

Nasze rybołowy zaczynają wracać do nas pod koniec marca.

Dlatego, że w kwietniu przez Polskę przelatują rybołowy, które lecą dalej na północny wschód Europy.

Przez cały kwiecień jeszcze lecą te rybołowy, czy nawet początek maja czasami, gniazdujące dalej na północny wschód od Polski.

Notabene rybołowy mogą rok po roku gniazdować razem ze sobą wciąż te same ptaki, samiec i samica.

Generalnie młode rybołowy uzyskują lotność mniej więcej po 8 tygodniach przebywania w gnieździe.

Natomiast druga sprawa dotyczy miejsc, gdzie rybołowy zakładają gniazda.

Oczywiście idealnym miejscem do założenia przez Rybołowy gniazda są te miejsca, gdzie to gniazdo od łowiska, czyli od brzegu najbliższego jakiegoś zbiornika nie jest specjalnie oddalone.

Sporo, przynajmniej ja mieszkając na drugim końcu kontynentu, to o nich słyszałem, funkcjonuje w Szkocji, gdzie rybołowy też przylatywały polować na stawach rybnych.

No tak, w Finlandii, w Szkocji to też są jakieś pstrągowe stawy, nie wiem czy to jest normalnie pstrąg taki nasz potokowy czy tęczowy, to już nie ma znaczenia, no w każdym razie tam właściciele tych stawów, no zamiast prześladować te rybołowy,

No zależy, żeby te rybołowy jak najczęściej do nich przylatywały i miały co jeść, to z jednej strony, a tym samym jak przylatują do nich, czyli w bezpieczne miejsce, no to nie muszą latać gdzie indziej, gdzie być może jest mniej bezpiecznie, więc... Sami wygrani.

W praktykach jeśli ptakom to nie przynosi żadnej szkody, a wręcz przynosi pożytek, bo pewne miejsce do zdobywania pokarmu przewidywalne, no bo oczywiście nie braknie tego pokarmu, no bo właścicielom czatowni zależy, żeby te rybołowy miały co jeździć i tam przylatywały.

Bufet zawsze otwarty, rybołowy mają czym karmić młode, polują w sposób naturalny,

Dlatego, że tak jak mówiliśmy w kwietniu jeszcze mogą przez Polskę lecieć te rybołowy, które gniazdują dalej na północny wschód, a w sierpniu już mogą wracać.

Z obrączek wiem, że przez nasze okolice tutaj na pewno wędrują rybołowy z Finlandii, z Łotwy czy z innych krajów.

Pokazuje to, że rybołowy, które tam rok po roku odbywają migrację i przeżywają te kolejne lata, nawet to w jednej publikacji zostało tak określone, że nawigują nie tylko tam na wiosnę w kierunku lęgowisk, a jesienią w kierunku zimowisk,

Miewałem takie rybołowy, które spotykałem powiedzmy we wrześniu.

Rybołowy mogą mieć

Wrzesień, jak wiesz, jest doskonałym okresem w ogóle na obserwacje ptaków, jest pełnia migracji, atrakcji ptasich nie brakuje, no to generalnie rybołowy są jedną, przynajmniej dla mnie, z tych największych atrakcji, jaką we wrześniu w centralnej Polsce na stawach czy przy różnych innych akwenach można zobaczyć.

Przewagą rybołowa jest to, że to jest jednak trochę zwinniejszy lotnik niż bielik i zwykle te rybołowy, czy to młode, czy dorosłe, które były gonione przez bieliki, dały radę uciec.