Mentionsy

Sport wyjaśnia świat
Sport wyjaśnia świat
08.02.2026 23:00

Więcej niż futbol. Super Bowl jako globalne widowisko popkultury

Super Bowl to coś więcej niż tylko mecz futbolu amerykańskiego. Artyści, którzy na co dzień za występ potrafią zainkasować nawet kilka milionów dolarów, tu grają za półdarmo, a koncert w przerwie finału ligi NFL wyrasta na najważniejsze wydarzenie muzyczne roku. O tym ikonicznym dla Amerykanów wydarzeniu mówili w Polskim Radiu 24 Jędrzej Stęszewski - komentator NFL w Polsacie Sport oraz Maciej Czarnecki - reporter działu zagranicznego Gazety Wyborczej, specjalizujący się w tematyce amerykańskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Trump"

To by tłumaczyło dlaczego Donald Trump był właśnie pierwszym urządującym prezydentem, który zjawił się na Super Bowl w zeszłym roku.

No a także jest ten Bad Bunny, pierwszy latynowski piosenkarz, który otwarcie krytykuje Trumpa, więc Trump się nie pojawi.

A poza tym Trump ma jeszcze inne zatarcia, zaległości z NFL, bo kiedyś chciał mieć klub NFL.

No oficjalnie Trump powtarza, że on dlatego się tam nie zjawi, bo Kalifornia jest po prostu tak daleko.

Swoją drogą, kogokolwiek by Donald Trump nie poparł sportowo, to ta drużyna przegrywa, więc taka klątwa trochę Trumpa.

No i wokalista tego zespołu zdaje się, że też w niewybrednych słowach się wypowiadał o administracji Trumpa, mówiąc, że jest faszystowska.

Gdzie nie ma Stinga, ale będzie Kid Rock, który jest no mocnym, takim hardkorowym zwolennikiem Donalda Trumpa.

Tam Trump czegoś nie zamieszał.

Spróbujmy to zrozumieć, bo tak z jednej strony Kristi Noem mówi, że NFL jest do bani, bardzo ostro krytykuje tę decyzję i otoczenie Trumpa bardzo właściwie jednoznacznie źle oceniło wybór

Ale też myślę, że dlatego Trumpa nie będzie, że będzie w najbardziej progresywnym mieście się odbywał Super Bowl, czyli w okolicach San Francisco, najbardziej progresywnym mieście w Stanach Zjednoczonych.

Bo jakby Trump ogłaszał rezygnację, to nie wiem, moglibyśmy się założyć.

Dzięki Trumpowi zresztą.

Wtedy jeszcze prezydentem Barack Obama, Donald Trump politycznie mimo wszystko traktowany trochę jako żart przez niektórych, chociaż już oczywiście miał ambicje mocne.