Mentionsy

Sport wyjaśnia świat
Sport wyjaśnia świat
25.01.2026 23:00

Rosja poza sportowym światem. Mechanizmy wpływu i próby powrotu

Z uwagi na konsekwencje afery dopingowej sportowcy z Rosji nie mogą startować pod swoją na igrzyskach od 2018 roku i Pjongczangu. Co więcej, po agresji na Ukrainę Rosja została wykluczona ze sportowej społeczności międzynarodowej, do której niezwykle gorąco pragnie wrócić. Jak wygląda sytuacja sportu w kraju agresora? Opowiadali o tym Radosław Leniarski (Gazeta Wyborcza, współautor książki-zbioru reportaży o Rosji "Najważniejszy mecz Kremla") i Filip Rudnik (analityk Ośrodka Studiów Wschodnich).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "Rosja"

W każdym razie ostatnie lata są pod znakiem nieobecności Rosjan.

Od tego czasu Rosjanie mogli startować w najważniejszej imprezie czterolecia jedynie pod flagą swojego komitetu olimpijskiego.

W Paryżu Rosjanie zdobyli cztery medale, w tym jeden złoty.

Jaki wpływ ma Rosja na świat sportu, a jaki wpływ ma sport na Rosję i do czego to wszystko prowadzi?

Międzynarodowa Federacja Narciarska bardzo długo się broniła przed tym, żeby dopuścić Rosjan do zawodów i w końcu ustąpiła niedawno dopiero.

Więc to jest główna przyczyna dla jakiej zobaczymy ich, no ale to jest tylko, że tak powiem taki wstęp, dlatego że no wiadomo, że jest tam mnóstwo różnych ograniczeń, które spowodują, że Rosjanie właściwie, no będzie ich naprawdę garstka.

Rosjanie wciąż nie uzyskali tej wiśnięki na torcie, czyli właśnie możliwości występowania pod własną flagą.

Są pewne jeszcze ograniczenia dla Rosjan w tym względzie, natomiast widać to, że Rosjanie niejako zmienili swoją, dopasowali swoją strategię do, jeśli chodzi o próby lobbingowe w świecie międzynarodowego sportu, bowiem o ile od 22 roku próbowano tworzyć i dalej się próbuje tworzyć jakieś takie lustrzane odbicie Igrzysk Olimpijskich w Rosji, chociażby te właśnie Igrzyska Bricks Games, które odbyły się w Kazaniu rok temu, dwa lata temu już,

No to teraz tak naprawdę Rosjanie znowu próbują wejść jeszcze mocniej, powiedzmy za pomocą swojego soft power, namów lub bingu próbują wejść właśnie z powrotem do Igrzysk Olimpijskich, bowiem ich nieobecność tam jest bardzo bolesna dla Kremla i dla całego rosyjskiego sportu.

Tak teraz dla Rosjan uczestnictwo chociażby, w sensie na przykład chociażby to ile zdobyto

No to to ma dowodzić temu, że Rosjanie są mocni i są globalną potęgą, mogącą równać się przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi, a teraz jeszcze z Chinami oczywiście.

Która ostatnio dopuściła Rosjan pod pełnymi prawami, z hymnami, z flagą, z dresami, z symboliką pełną do zawodów.

Jest mnóstwo takich federacji, w których Rosja, tak jak Filip mówił, stanowiła olbrzymią siłę, naprawdę wielką siłę.

To jest w ogóle federacja specyficzna, dlatego że nie tylko dopuściła Rosjan do zawodów pod pełnymi prawami,

No to akurat w przypadku judo to współgra jakby z tym właśnie, z tym liberalnym w stosunku do Rosjan podejściem do ich uczestnictwa w sporcie.

Było judoków, a Rosja w judo stanowiła dużą siłę.

Wystartował w tych igrzyskach, więc to też nie jest doskonałe i podejrzewam, że gdyby wcześniej dopuszczono Rosjan do igrzysk w Mediolanie, a nie tak późno, to takich przypadków też mogłoby być więcej.

To jest bardzo ciekawy ten wątek takiej quasi wojny domowej w Rosji na tym tle właśnie to, że jedni Rosjanie, działacze sportowi i sportowcy opowiadają się za zupełnym bojkotem jakby zachodnich Igrzysk Olimpijskich, a raczej tych Igrzysk Olimpijskich organizowanych przez MKOI.

Co to ma znaczyć, że Rosjanie mogą występować pod własną flagą, a chociażby Izrael może, no to podwójne standardy Zachodu wchodzą w grę.

Bowiem często jest tak, że ci Rosjanie jakby nie żyją w kraju w Rosji.

Są to duże nazwiska, no chociażby, no nie wiem, no to nie jest Rosjanka, ale Sabalenko.

Wystartuje Polska i w Polsce będzie startował Rosjanin jako solista, Rosjanka jako

Jako solistka w parze sportowej będzie Rosjanka i w parze tanecznej, o ile wystąpi, Ukrainka.

Co w przypadku na przykład Biatlonu, gdzie Rosja była potęgą, no jest kompletnie inaczej.

Wracając do judo poruszonego tutaj, właśnie ten turniej w Abu Dhabi, jeśli się nie mylę, który się odbył już z Rosjanami pod swoją flagą, no to zawodnicy, którzy, wydaje mi się, że chyba ten zawodnik, który zdobyłby złoty medal w kategorii

No ale nie tylko, bo na przykład, to była śmieszna sprawa, bo przecież zanim wybuchła wojna, ta pełnoskalowa, no to Rosjanie nie startowali w wielu zawodach ze względu na sprawy dopingowe.

Właściwie tam Rosjanie nie startują już od wielu, wielu lat z powodu najpierw dopingu, a potem wojny.

No ale tutaj Filip mówił o tym, że Rosjanie jakby trochę zmieniają ten swój taki paradygmat, że teraz trochę inaczej zaczynają na te sprawy patrzeć i bardziej lobbying niż co innego.

Pamiętam, że kiedy jeszcze Rosja była wykluczona z powodu dopingu.

Ci najbogatsi Rosjanie grają mocno w tych federacjach.

Znaczy się po kilku skandalach już nie jest takim najbardziej ulubiony tam, ale w każdym razie chodzi mi o to, że bogaci ludzie, Rosjanie, mają duży wpływ na to, jak działają różne federacje.

To, że Rosjanie już nie ma ich na igrzyskach tak długo od tej afery dopingowej do teraz, czyli tak naprawdę od 2016 roku, o ile się nie mylę, że już to trwa prawie że 10 lat.

Już w toku rozmowy się pojawiło to, że właśnie dzielimy Rosjan na tych, którzy bojkotują takie imprezy, na tych, którzy nie bojkotują.

Bo cały czas rozmawiamy o tym, czy należy dopuszczać Rosjan, czy należy karać, alienować Rosję za to, co się obecnie dzieje.

Bo Rosjanie mają w sobie taką dużą, praktycznie jak każdy naród, ale u nich jako globalnej superpotęgi, do roli której oni pretendują, jest to niezwykle istotne, że oni przeglądają się, a raczej ich sama pewność siebie, ich sama percepcja własnej potęgi wynika z tego, jak oni się widzą w tym lustrze, którym są inne kraje.

Jest o co walczyć i Rosja ma o co walczyć, jeśli chodzi o sport.

I on mi powiedział, że to jest taka bardzo atawistyczna chęć u Rosjan tego, żeby cały świat wziąć w jeńcy.

I Soczi i ten Mundial czemuś służyły właśnie w takim politycznej kwestii uwznioślenia Rosjan przede wszystkim przed samym sobą.

I ona mówiła, że ze względu na to, że jednak Rosjan jest bardzo dużo w rywalizacji międzynarodowej, no to ona trochę też się nauczyła, jak odróżniać tych, którym warto podać rękę.

Więc od tego momentu, szczerze powiedziawszy, to traktuję trochę Rosjan z taką bardzo dużą ostrożnością, a wręcz nieufnością.

Chociażby właśnie podczas igry w Soczi wychodziło na to, że wioska olimpijska dla Rosjan, dla rosyjskiej drużyny była zbudowana tak, żeby oni mogli przecież otrzymywać te pojemniki z czystym moczem do testów i w ten sposób przejść te testy i móc uczestniczyć w rozgrywkach.

Wchodzisz w skórę sportowca profesjonalnego, bo nigdy nim nie byłem, ale to fiksowanie się na problemie tych Rosjan moim zdaniem nie jest odpowiedzią na to pytanie właśnie zadane przez ciebie, jak powinniśmy się zachowywać, bo chyba jakby taką najlepszą odpowiedzią byłoby wskazywanie, wciąż przypominanie o tym, co się dzieje, wciąż przypominanie o tym, kto jest agresorem, a kto jest ofiarą i wsparcie po prostu dla Ukraińców, również wyrażone poprzez wsparcie dla ukraińskich sportowców.

Ukraińska żablisko Olga Harłank została wykluczona z zawodów Pucharu Świata, bo nawet nie wiem, czy to nie była impreza mistrzowska, bo po walce z Rosjanką nie podziękowała jej.

Pozostanie tam ze względów rodzinnych i tak dalej, a czym innym jest branie tego przykładu, aby wskazać, że Rosja jest normalnym państwem.

Mówiące o tym, że jaka wojna, jakie sankcje, Rosja jest normalnym państwem, my się do polityki nie mieszamy, jest pięknie, prawda, my się do polityki nie mieszamy, można tutaj żyć i tak dalej.

Z żoną Rosjanką.

Takie przykłady, które dostają się do opinii publicznej jakby i wskazują na to, że rozmywają tą odpowiedzialność Rosjan za to, co robi reżim, moim zdaniem jest bardzo niebezpieczne po prostu.

Zdajmy sprawę z tego, co się dzieje i w związku z tym, jak reaguję na to, co mówią, co robią, w jaki sposób się zachowują Rosjanie, zupełnie inaczej, niż bym traktował to przed.

Dla kogoś, kto obserwuje sport, no to zawody takie, jakie organizowali Rosjanie,

Czyli nie ma jakby takiego generalnego zakazu, bo jesteś Rosjaninem, nie startujesz, tylko po prostu bardzo punktowe, bardzo konkretne kary, do których tak naprawdę nie można jakby mieć pretensji, no bo

Na przykład zaraz po Igrzyskach Olimpijskich będzie Paralimpiada, no i tam Rosjanie mogą wystartować pod flagami z hymnem i ze wszystkim, bo pod koniec zeszłego roku federacja, ta właśnie Paralimpijska, przegłosowała z bardzo takim porządnym, dużym

Stosunkiem głosów właśnie powrót na pełnych prawach Rosjan.

Czyli my sobie, Rosja sobie?