Mentionsy

Sport wyjaśnia świat
Sport wyjaśnia świat
02.11.2025 23:30

Od pola golfowego po MMA. Polityczne show Trumpa

Współczesna polityka w coraz większym stopniu przypomina widowisko sportowe, a Donald Trump świetnie to rozumie. O tym, jak prezydent USA wykorzystuje sport i sportowców do kreowania własnego wizerunku i mobilizowania uwagi wyborców, jak wyglądają współczesne wojny kulturowe na stadionach i arenach, rozmawiali współtwórca "Podkastu Amerykańskiego" - Łukasz Pawłowski i prezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej - Michał Banasiak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 108 wyników dla "Trump"

Stany Zjednoczone będą tematem dzisiejszej audycji, a konkretnie oczywiście sport w tych Stanach Zjednoczonych, ale sport w dobie miłościwie panującego tam prezydenta Donalda Trumpa.

W tym, jakie sporty są dla niego ważne, kryją się jakieś klucze do Donalda Trumpa, bo to on będzie naszym bohaterem dzisiaj, do supermocarstwa, na czele którego stoi, a w związku z tym także dla świata.

A wszystko dlatego, że Donald Trump zapowiedział galę mieszanych sztuk walki jako część oficjalnych obchodów 250 rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Trump od dawna wie, że sport to emocje, tłumy i kamery.

Najpierw wykorzystywał to, żeby budować markę Trump.

Od powrotu do Białego Domu Donald Trump pojawił się niemal na wszystkich największych wydarzeniach sportowych w kraju.

Dzięki sportowi Trump buduje wizerunek lidera, którego popierają zarówno zawodnicy jak i kibice.

Warto zwrócić uwagę, że Trump nie na wszystkie stadiony wchodzi przy owacjach na stojąco.

Choć Trump może spodziewać się takich reakcji, nadal jeździ na te imprezy i pokazuje się publicznie, bo Trump wie, że sport daje mu widoczność, jakiej nie da mu żadna konferencja prasowa w Białym Domu.

Sportowe areny bez wątpienia stały się dla Trumpa nowym rodzajem wieców.

Częstym gościem Trumpa w gabinecie owalnym jest szef FIFA.

Krytycy Donalda Trumpa twierdzą, że jego prezydentura zmieniła się w rodzaj reality show, a sport staje się narzędziem politycznej kampanii.

Pewne jest jedno, żaden prezydent Stanów Zjednoczonych nie używał sportu tak często i tak świadomie jak Donald Trump.

Bo tak właśnie wygląda amerykańska scena polityczna w dobie Donalda Trumpa.

Sport wyjaśnia świat, a Donald Trump pozwala zrozumieć nam Amerykę i poprzez sport tak tym wszystkim steruje i zarządza, że dzisiaj poświęciłem mu prawie godzinę.

Panowie, Donald Trump.

Bo Donald Trump kojarzy się z bardzo wieloma dyscyplinami sportowymi.

No to to możemy datować od już początku lat 90., kiedy Donald Trump prowadził kasenę w Atlantic City i tam dla urozmaicenia i zachęcenia gości zapraszał

Gwiazdy sportowe i organizował walki bokserskie, walki Majka Tysona, współpracował z Donem Kingiem, ale to akurat chyba niespecjalnie pomogło, ponieważ te wszystkie kasyna Donalda Trumpa, jeden po drugim, poupadały, część została już nawet zburzona.

Zresztą Trump takie gwiazdy filmowe i muzyczne zwoził do tych swoich kasen, żeby jeszcze dodatkowo podnieść atrakcyjność tych przedsięwzięć bezskutecznie.

Dzisiaj jedną z takich ważniejszych osób wspierających Donalda Trumpa jest Dana White, czyli szef tej federacji.

To prawda, ale te związki rzeczywiście są między innymi w bejsbolu, rzeczywiście prezydenci rzucają tę pierwszą piłkę, ale ja byłem zaskoczony tym jak się przygotowywałem do naszej rozmowy, że Trump jest pierwszym prezydentem, który pojawił się na Super Bowl w tym roku dopiero.

Szczególnie, że na tych wyścigach NASCAR to i Ronald Reagan był obecny i George W. Bush, więc ta obecność Donalda Trumpa już tak bardzo nas nie zdziwiła.

Zaczęliśmy tę rozmowę od pytania, którym sportem Donald Trump się interesuje.

Bo generalnie nie postrzegam Donalda Trumpa i myślę, że też nie jestem w tym odosobniony jako kibica sportu, a bardziej za człowieka, który podchodzi do sportu tak jak do wielu innych dziedzin życia, czyli na zasadzie biznesowej.

I myślę też, że wiele postaci, które pojawiają się w amerykańskim sporcie, wielu zarządzających tymi dyscyplinami, czy tymi wydarzeniami, doskonale to rozumie i jest w stanie swoje dobre kontakty, czy z Donaldem Trumpem, czy szerzej z administracją republikanów,

Bo jak się prześledzi zainteresowanie, w cudzysłowie tutaj powiem, Donalda Trumpa poszczególnymi dyscyplinami, to będziemy mieli lata 80., gdzie on romansował z NFL tylko dlatego, że chciał kupić klub.

I Donaldowi Trumpowi to się bardzo mocno oczywiście nie podobało, więc jeśli chodzi o NBA, to tutaj wydaje się być najbardziej zdystansowany, jeśli chodzi o te wszystkie cztery największe ligi.

Więc w zależności od tego, gdzie akurat jest jakaś okazja biznesowa, czy dla niego, czy dla jego środowiska, to wydaje mi się, że tam pojawia się zainteresowanie dla Trumpa, którego jako kibica takiego sensu stricte

Ale zdaje się, że pasja autentyczna i prawdziwa to jest pasja Donalda Trumpa golfisty.

Uprawianie właściwie polityki może być rozumiane przez to, jakim Trump jest golfistą.

Ja się na tym sporcie absolutnie nie znam, więc nie jestem w stanie tego ocenić, ale można spędzić całe godziny z Donaldem Trumpem.

Zresztą Trump, który ma taką, no oczywiście krytykował

Akurat ten sport pokazuje nam zamazywanie się granicy, co jest bardzo widoczne w tej administracji, pomiędzy prywatnymi interesami Trumpa i jego rodziny, a pełnionym urzędem.

No bo przecież Donald Trump podczas jednej ze swoich wizyt w Europie przyjmował na przykład Ursulę von der Leyen w swoim klubie golfowym w Szkocji, więc czy to jest podróż

Jedną z ważnych relacji, które Donald Trump ma w świecie

Właściwie Trump zarabia na swojej prezydenturze organizując mecze sałdyjskiej, turnieje sałdyjskiej ligi golfa na swoich polach, także w Miami.

To się PGA nie podobało, ale Donald Trump nie był tutaj w stanie wyjść i powiedzieć okej, w takim razie bojkotujemy, zamykam swoje pola.

Polityczne show Trumpa.

Pamiętam, że jeszcze w czasie tej ostatniej kampanii prezydenckiej ówczesny prezydent Korei Południowej zaczął pobierać lekcje golfa po to tylko, żeby przewidując, że Donald Trump może wygrać, być już gotowym na to, że kiedy dojdzie do spotkania, to będzie mógł na polu golfowym czy w Korei, czy w Stanach spotkać się z Donaldem Trumpem i się nie skompromitować.

Trump rzeczywiście wygrał, ale ten prezydent Korei w międzyczasie został odwołany, więc ostatecznie te lekcje się nie przydały, przynajmniej nie do rywalizacji z Donaldem Trumpem.

Poskakaliśmy troszeczkę po tych dyscyplinach sportu, po tematach dotyczących Donalda Trumpa.

Po co to wszystko Donaldowi Trumpowi?

Pasja i zainteresowanie, ale przede wszystkim Trump, jak mówi ów prezes fundacji UFC Dana White, był jednym z pierwszych, który dostrzegł potencjał komercyjny tej dyscypliny sportu.

No Donalda Trumpa.

Mam wrażenie Donald Trump sam kiedyś powiedział, że on mógłby stanąć na środku piątej alei w Nowym Jorku, kogoś zastrzelić i tak nie straciłby poparcia i ta jego grupa wyborców, nawet jeżeli ona nie jest ogromna, bo poziom poparcia dla Trumpa jest wciąż relatywnie niski, to znaczy to jest czterdzieści kilka procent.

Ja bym tutaj dorzucił jeszcze w kwestii tej gali UFC jeden jubileusz, który nie padł, to znaczy 80. urodziny Donalda Trumpa.

Plany są takie, żeby ta gala była właśnie dokładnie w jego urodziny, więc 80-lecie Donalda Trumpa, 250-lecie państwowości Stanów Zjednoczonych.

To wszystko się pięknie składa marketingowo, wizerunkowo dla samego Donalda Trumpa świetna sprawa.

Natomiast Donald Trump podobnie... Jako John McCain wprowadził, właściwie prowadził

Krucjate przeciwko tym sportom jako zbyt brutalnym w trzydziestu kilku stanach były zakazywane w momencie, kiedy Trump organizował swoje gale z Daną White'em.

No więc to właśnie tutaj padły przykłady gal bokserskich organizowanych w kasynach u Nalda Trumpa i podobnie było właśnie

Names mentioned by Donald Trump.

Proszę mnie poprawić prezydenta Trumpa po wygranej z Kamalą Harris gala UFC.

No a sam White był też na konwencji partii republikańskiej, gdzie popierał Donalda Trumpa.

Właściwie miałbym ochotę zapytać, na ile model uprawniania polityki czy obecności Donalda Trumpa w przestrzeni publicznej jest skutkiem tego, co on się nauczył w trakcie na przykład tych wszystkich gal sportowych?

Rozrywka i przyciąganie uwagi, ekonomia uwagi, sposób zarządzania uwagą przez Trumpa jest efektem takich doświadczeń.

Donald Trump jest pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który jednocześnie należy do galerii sław wrestlingu.

Ja, powiedzmy, pasji do niego nie specjalnie podzielam, ale Donald Trump jeszcze jako gwiazdor telewizyjny występował.

No i oni oczywiście także wspierali finansowo kampanię Donalda Trumpa.

Polityczne show Trumpa.

W tle akurat Donalda Trumpa, ale ludzi, którzy się przy nim kręcą, są już absolutnie w centrum.

A propos Arabii Saudyjskiej i w ogóle krajów arabskich, wydaje mi się, że Donald Trump też pokazuje społeczeństwu, zobaczcie, ja potrafię

Radzić sobie, co więcej, robić to wszystko po swojemu, bo myślę, że tutaj Michał Okoński zgodzi się ze mną, że Gianni Infantino od dłuższego czasu wygląda jak taki przyboczny do Donald Trumpa, niezależnie gdzie prezydent stanął się.

Natomiast też pewnie chciałby dopilnować tego, żeby znając charakter Donalda Trumpa, nie wydarzyło się nic, co w jakikolwiek sposób

Tak, czyli wojny handlowe i napięte, no nie tylko handlowe, no bo Meksyk oskarżany jest o to, że ułatwia przemyt narkotyków do Stanów Zjednoczonych, więc jak się będzie rozwijała ta relacja, także nie wiemy, no a z Kanadą właśnie zerwano negocjacje handlowe z powodu obraźliwej zdaniem Donalda Trumpa reklamy, którą w Kanadzie wyemitowano.

Są bardziej inkluzywne, zapraszające, podkreślające różnice z prezydentem Trumpem.

Prezydent Trump bierze sobie te największe miasta amerykańskie na cel.

Zresztą Donald Trump w międzyczasie mówił też w tej swojej retoryce, że jeżeli te miasta i włodarze nie zapewnią bezpieczeństwa, to po prostu mundel zostanie im odebrany.

A szef FIFA, jak powiedzieliśmy, przyboczne Trumpa wychodzi i mówi, no jeśli pan prezydent tak zdecyduje i nie będzie bezpiecznie, to rzeczywiście będziemy musieli rozważyć przeniesienie tych miast.

Zastanawiam się też, czy gdyby Donald Trump, gdyby te wybory prezydenckie były trochę wcześniej i czasu do mundialu byłoby ciut więcej, to czy nie pojawiłby się pomysł tego, żeby może jednak spróbować przekonać Infantino do tego, żeby tych Kanadyjczyków i Meksykanów pominąć w tym mundialu i wszystkie mecze rozegrać w Stanach, zwłaszcza, że 78 ze 104 i tak w Stanach jest zjednoczonych.

Poradzili by sobie, tak, więc oczywiście przyznając ten mundial chodziło o to, żeby on rozlał się po całej Ameryce Północnej, żeby to nie były tylko Stany, ale też Kanada i zwłaszcza Meksyk, gdzie piłka nożna jest znacznie bardziej popularna niż w samych Stanach Zjednoczonych, ale w tej takiej retoryce Donalda Trumpa pełnej kuksańców wobec sąsiadów, to myślę, że taki pomysł mógłby się pojawić, gdyby było trochę więcej czasu przed samym mundialem.

Widzieliśmy podczas klubowych Mistrzostw Świata Donalda Trumpa znowu w centrum uwagi

Ku zdumieniu zawodników Chelsea, którzy te klubowe mistrzostwa świata wygrali, Donald Trump pozostał z nimi na wszystkich fotografiach, na wszystkich ceremoniach i momentach.

Kiedy Donald Trump robił to samo, od razu mi się ta sytuacja przypomniała.

Medal to jedno, ale przecież do gabinetu Donald Trumpa trafił też puchar za te klubowe mistrzostwa świata.

Tak, dodatkowo był robiony trzeci, bo jeden jest w Muzeum FIFA, drugi w gabinecie Trumpa i trzeci powędrował do Chelsea.

FIFA oczywiście utrzymuje, że to nie jest tak, że Chelsea dostała kopię, że wszystkie trzy te egzemplarze są oryginalne, ale w pierwotnym scenariuszu nie było tego trofeum w gabinecie Donalda Trumpa.

Jeszcze przed turniejem reklamowany Gianni Infantino go uroczyście odsłaniał i Donald Trump na tym krótkim nagraniu wydawał się być bardzo zainteresowany, no bo też a propos portretu psychologicznego myślę, że nie jest dla nikogo odkryciem, patrząc też na to jak się zmieniły korytarze w Białym Domu, drzwi i tak dalej.

Wszystko co się świeci to absolutnie przyciąga jego uwagę, więc jest tam i puchar za klubowe mistrzostwa świata i jest tutaj akurat wiemy, że replika pucharu świata, którą Gianni Infantino też podarował Donaldowi Trumpowi.

Napomknęliśmy już o tych napięciach związanych z nieklękaniem rzekomo, znaczy w ustach Donalda Trumpa, niepatriotycznym geście zawodników.

Mieliśmy takie przykłady piłkarki Megan Rapinoe, która wygrywając kobiecy mundial poprzedni też rzucała Trumpowi wyzwanie jakoś właściwie wprost i wdawała się z nim w bardzo bezpośrednie polemiki.

Tutaj Trump się absolutnie nie hamuje i rzeczywiście, tak jak pan powiedział, zajmuje stanowisko, mówi, że będzie przywracał ten prawdziwy sport, ten lepszy sport i zajmuje stanowisko w najrozmaitych kwestiach, nie tylko tego, kto w jakim sporcie może brać udział i podpisuje stosowne rozporządzenia wykonawcze zakazujące np.

Jeśli chodzi o te przykłady z NFL, czyli tę słynną falę protestów zawodników NFL, którzy przyklękali podczas odgrywania amerykańskiego hymnu, to wtedy w zasadzie był taki drugi etap konfliktu Donalda Trumpa z NFL.

Przeniosła mecz gwiazd, poza ten zarządzany przez republikanów stan i Donald Trump wtedy głośno nawoływał do tego, żeby bojkotować całą dyscyplinę baseball'a.

Mam wrażenie, że nie ma tam nikogo, kto by się Donaldowi Trumpowi po prostu chciał sprzeciwić, czy miał odwagę sprzeciwić.

Polityczne show Trumpa.

Donald Trump nie jest kibicem, więc ja będę zaskoczony, jeżeli on w ogóle wysiedzi całe 90, nie wspominając wzrostu w 20 minutach.

Pewnie tam koło niego będzie Gianni Infantino, czy przywódcy tych krajów, w których reprezentacje będą w finale uczestniczyć, ale nie sądzę, żeby Donald Trump był na tyle zainteresowany samą rozgrywką, żeby ją... No ale musi doczekać do końca meczu, żeby się sfotografować.

Czy to jest tak, że Donald Trump zagarnia sobie te dziedziny życia, które pomagają mu rządzić?

To nie jest tylko tak, że można zrzucić na jedno medium, z którego Trump skorzystał, tylko on jest atrakcyjny i korzystny i przynosi wymierne korzyści także mediom tradycyjnym, telewizjom.

To, co mówi Trump, jak mówi i jakie kolejne granice przekracza, to ta niesamowita energia, z jaką on prowadzi tę swoją kampanię już od 10 lat.

Czyli scena sportowa jest jedną z wielu scen, na których Trump przyciąga naszą uwagę.

Które nie są sprzyjające Donaldowi Trumpowi.

Ale rzeczywiście w tych sportach, o których tu powiedzieliśmy, więcej jest potencjalnie tych wyborców, którzy chętnie zagłosowaliby na Donalda Trumpa czy na partię republikańską i jemu jest do tych dyscyplin trochę bliżej.

Dla całej ligi, że być może to był taki właśnie pstryczek w nos od Donalda Trumpa.

Czy Donald Trump to pogłębia, czy po prostu odnalazł się w tym?

To chyba szerzej by trzeba było odpowiadać, że ta polaryzacja polityczna w Stanach Zjednoczonych, ona postępuje od dłuższego czasu i Trump zresztą sam to kiedyś mówił, że on nie stworzył tych podziałów, tylko je wykorzystał.

Wydaje mi się, że to ma fundamentalne znaczenie i ktoś kto mówi, że to co mówi Donald Trump nie powinniśmy się do tego przywiązywać, bo to tylko taka osobowość i po prostu jemu trochę więcej wolno.

Tak się zastanawiałem przez moment, czy Gianni Infantino nie jest wzorem obsługiwania Donalda Trumpa, albo czy istnieją politycy, którzy mają do niego klucz tak, żeby ubijać jednak swoje interesy i doprowadzać do tego, żeby jakoś w ich stylu się to czuło i odbywało.

Ale dlaczego ma nie lubić Donald Trump kogoś takiego jak Infantino, który przychodzi do niego z dobrym biznesem, generuje zainteresowanie i ogromne przychody dla Stanów Zjednoczonych?

Podczas swojej wizyty w Japonii utrzymał Donald Trump od tamtejszej premiery kij golfowy, jeśli mnie nie myli pamięć, z podpisem byłego premiera Shinzo Abe.

Więc widać, że to podpatrywanie tego, że należy, tak jak Gianni Infantino, obdarowywać go, walczyć o jego uwagę, być też dość potulnym, bo Gianni Infantino nie jest wyrywny, jeśli chodzi o jakąkolwiek krytykę, nawet jeśli Donald Trump mówi coś

Więc myślę, że możemy bardziej zwrócić uwagę na to, jak generalnie świat uczy się Donalda Trumpa.

Uczy się co robić i czego nie robić, bo mieliśmy przecież Wołodymira Załęskiego, który wdał się w dyskusję z Donaldem Trumpem i J.D.

Natomiast myślę, że jeszcze do Mistrzostw Świata, które są w czerwcu przyszłego roku, sporo nas czeka takich historii pod tytułem Trump-Infantino, bo podejrzewam, że jeszcze niejeden ból głowy Gianni Infantino przez Donalda Trumpa będzie miał, no a sam Infantino pewnie też jeszcze parę razy, jako że jest...

Niesamowitym obieży światem to podejrzewam, że też podczas różnych podróży będzie po prostu Donaldowi Trumpowi towarzyszu, bo on poza wszystkim też po prostu to lubi.

Spróbowaliśmy Państwu troszeczkę przybliżyć na wskroś amerykańskiego Donalda Trumpa, w tym tradycyjnym tego słowa znaczeniu, ale showmana absolutnego, dzięki któremu przyszły rok będzie dla nas czymś nieprawdopodobnym.