Mentionsy

Sport wyjaśnia świat
Sport wyjaśnia świat
02.11.2025 20:06

Od pola golfowego po MMA. Polityczne show Trumpa

Współczesna polityka w coraz większym stopniu przypomina widowisko sportowe, a Donald Trump świetnie to rozumie. O tym, jak prezydent USA wykorzystuje sport i sportowców do kreowania własnego wizerunku i mobilizowania uwagi wyborców, jak wyglądają współczesne wojny kulturowe na stadionach i arenach, rozmawiali współtwórca "Podkastu Amerykańskiego" - Łukasz Pawłowski i prezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej - Michał Banasiak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "J."

Witamy Michała Banasiaka z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.

Bo generalnie nie postrzegam Donalda Trumpa i myślę, że też nie jestem w tym odosobniony jako kibica sportu, a bardziej za człowieka, który podchodzi do sportu tak jak do wielu innych dziedzin życia, czyli na zasadzie biznesowej.

I cała masa polityków wyciągała kije, żeby z nim ubijać na polach golfowych interesy od prezydenta Finlandii Stubbsa przez japońskich czy koreańskich przywódców wcześniej.

Znaczy to zależy jak definiujemy konserwatyzm, bo ja mam wrażenie, że pod wieloma względami w Stanach Zjednoczonych dokonuje się rewolucja, a nie przywrócenie tego co było wcześniej.

W quasi walkach z szefem Federacji Wrestlingowej.

Lider, jeden z liderów partii republikańskiej.

Ale to było już wcześniej.

No właśnie, bo tu jest jeszcze ten wątek, że są to współorganizowane mistrzostwa, więc mamy wątek migracyjny, do którego administracja odnosiła się bezpośrednio i wiceprezydent J.D.

To cytat z J.D.

Zasadnicza taka prawidłowość w amerykańskiej polityce miast i zresztą nie tylko w amerykańskiej.

Jeszcze przed turniejem reklamowany Gianni Infantino go uroczyście odsłaniał i Donald Trump na tym krótkim nagraniu wydawał się być bardzo zainteresowany, no bo też a propos portretu psychologicznego myślę, że nie jest dla nikogo odkryciem, patrząc też na to jak się zmieniły korytarze w Białym Domu, drzwi i tak dalej.

Ale rzeczywiście w tych sportach, o których tu powiedzieliśmy, więcej jest potencjalnie tych wyborców, którzy chętnie zagłosowaliby na Donalda Trumpa czy na partię republikańską i jemu jest do tych dyscyplin trochę bliżej.

Wydaje mi się, że to jest błąd, bo jeżeli ustanawia się precedens to pojawią się następni, którzy te granice przesuną być może jeszcze bardziej.

Uczy się co robić i czego nie robić, bo mieliśmy przecież Wołodymira Załęskiego, który wdał się w dyskusję z Donaldem Trumpem i J.D.

Naszymi gośćmi byli Michał Banasiak z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.