Mentionsy
S07E21: "Łowca jeleni" (1978) || We współpracy z firmą Reset
Rozmawiam o filmie "Łowca jeleni" (1978) w reżyserii Michaela Cimino z pisarzem i filmowcem Robertem Ziębińskim.
Szukaj w treści odcinka
Witam Was serdecznie w odcinku, który powstaje we współpracy z firmą dystrybucyjną Reset, która dosłownie dziś, w momencie uploadu tego odcinka, 21 listopada, wprowadza na polskie ekrany pięknie odrestaurowaną kopię Łowcy jeleni, filmu Michaela Cimino z roku 1978, filmu nagrodzonego pięcioma Oscarami, trzygodzinnego.
Inni nazwali Cimino wprost faszystą, jak chociażby Jane Fonda, która w tym samym roku wyprodukowała swój film wietnamski,
To znaczy 9 kwietnia 1979, ogromny tryumf Michaela Cimino, 5 Oscarów, no i realizacja jego największych marzeń jako reżysera.
Rajd ku słońcu, The Sun Chaser, film w reżyserii Michaela Cimino.
Wszyscy zgodnie orzekli, że jest to straszny, kolejny straszny, kolejny nieudany film w karierze Michaela Cimino, który zaczął właśnie od Wielkiego Dzwonu, ale potem po porażce Wrót Niebies jakoś nie mógł się pozbierać.
Takiego spacerku po lazurowym wybrzeżu, może po plaży, gdzie Francis Ford Coppola, już wówczas ozłocony dwiema złotymi palmami po swoich wielkich sukcesach, ale przecież także po wielkich porażkach, o których opowiadałem tutaj w Spoilermasterze, odsyłam do odcinka o Ojcu Chrzestym III, może wybrał się na spacer poranny po plaży z Michaelem Cimino, ze swoim paisan.
Zamknę ten krótki wstęp krótkim cytatem z początku tej recenzji Macieja Pawlickiego z filmu, ponieważ wydaje mi się ona dobrym barometrem tego, jak film Cimino, wówczas zakazany w Polsce już od 10 lat, mógł być odbierany w tej jeszcze wciąż zimnowojennej, schyłkowo-komunistycznej Polsce.
Jeżeli w ogóle sztuka współczesna zdolna jest wzbudzić prawdziwy katarzyzm, to właśnie łowca jeleni Michael Cimino wydaje się być tego najbliższy.
Stopień emocjonalnego natężenia jaki Cimino osiąga w kluczowych sekwencjach swojego filmu u widza objawia się czymś w rodzaju głębokiego szoku.
Zapraszam Was do kina, ponieważ ten odcinek powstaje we współpracy z Resetem, a mnie cieszy niezwykle, że ten wielki epos w końcu może być oglądany w tak pięknej cyfrowej wersji w Polsce i możemy się od niego znowu pokłócić, możemy sprawdzić na ile wizja Cimino nas przekonuje, na ile nas odrzuca, bo ten film naprawdę może zrobić i to i to, czasem nawet w tym samym momencie.
Tak, i tutaj dodajmy, że Michael Cimino, czyli przez całe życie mówiłem Simino, ale okazuje się, że to jest Cimino, że on był, w ogóle tajemnicza postać, o której powiemy więcej, ale on był między innymi z wykształcenia architektem, a przynajmniej przez jakiś czas architekturę studiował i w niektórych wywiadach mówił o sobie wprost.
Ponieważ nie jest kontrowersyjne, że Łowca Jeleni to jest najlepszy film Cimino.
Natomiast jak to się w ogóle stało, że... Aha, ale jednym z tych zarzutów było też to, że w Wietnamie nie było rosyjskiej ruletki, że to jest coś, że to jest całkowicie jakby wymyślone przez Cimino.
I teraz ta rosyjska ruletka, ona rzeczywiście jest no ahistoryczna, ale ona skądś się wzięła i to ma coś wspólnego z tym, co Cimino robił wcześniej.
To było tak, że jeśli ja nie przekręcam, że po sukcesie Pioruna i Lekkiej Stopy, czyli swojego debiutu, przy którego produkcji bardzo mocno wspierał Cimino Clint Eastwood, który zresztą tam zagrał główną rolę,
Cimino dostał propozycję, dostał scenariusz, który się nazywał The Man Who Came to Play i to była taka na fali pieru na lekkiej stopy, trochę jakaś kryminalno-obyczajowa opowieść o ludziach, którzy trafiają do Las Vegas i w tym Las Vegas mają zagrać w rosyjską ruletkę.
I Cimino się zgodził z tym, że wziął, był i się zaczął bawić.
Do tego jeszcze Cimino ich podpuścił, bo ta etniczna część, etniczne pochodzenie naszych bohaterów jest wschodnie.
Co akurat uważam, że w przypadku Cimino było dość, nie dość, że celowym, to świadomym zabiegiem.
Więc wydaje mi się, że tutaj jesteśmy na granicy wręcz pewnej prowokacji ze strony Cimino.
I amerykańskie kino tak bardzo zaniedbało ten temat, że Cimino tutaj wchodzi, chciałbyś powiedzieć, cały na biało i w końcu daje też tym ludziom jakąś sprawiedliwość, daje poczucie, że oni są, jak to się dzisiaj ładnie mówi, zobaczeni, tak?
Mi się też wydaje, że Cimino pewnie świadomie, ale też troszkę chaotycznie pomieszał tutaj te etniczności.
I tu już kończę moją tiradę, że rzeczywiście Cimino uszył tą wspólnotę z bardzo różnych patchworkowych elementów i uszył też tą przestrzeń, ponieważ Clareton nie istnieje w tej wersji, którą widzimy na ekranie.
Więc ja jestem absolutnie święcie przekonany, że to właśnie ta przekorna, złośliwa dusza Cimino wymyśliła sobie coś takiego, że... Jest tak jak mówisz, Amerykanie...
Świętej Pamięci Cimino, bo Ameryka i zresztą Hollywood, a ta taka łaspowska Ameryka białych protestantów, naprawdę nigdy się nie interesowała imigrantami z Europy Wschodniej.
I Cimino się nami zainteresował, mówię nami tutaj w szerokim kontekście.
Bohater Roku Smoka, grany przez Mike'a Rurka, to późniejszy film Cimino, 1985 rok, też ma polskie korzenie.
Więc coś jest na rzeczy, mimo że Cimino, no i tutaj właśnie dochodzimy do ciekawej rzeczy, bo Cimino sam nie był Słowianinem.
Miał włoskie korzenie, więc gdzieś tam, jak Francis Ford Coppola wyczytujący jego nazwisko na Oscarach mówi The winner is my paisan, Michael Cimino, czyli mój krajan, prawda?
W ogóle Cimino był bardzo długotajemniczą postacią.
Autor Charles Elton zrobił wszystko, żeby dotrzeć do wszystkiego, co tylko się dało, a miał bardzo utrudnione zadanie, bo Cimino też rozsiewał różne sprzeczne informacje o swoim życiorysie.
Ale najciekawsza część tej biografii, poza pewną sensacyjną końcówką, o której powiem, to jest zdecydowanie to, że Cimino, wbrew temu, co kłamał w trakcie realizacji Łowcy jeleni, najprawdopodobniej nigdy
Mianowicie to polegało na tym, że dwójka staruszków zaczyna przeglądać sobie album ze zdjęciami i te zdjęcia to są utrwalone wspomnienia i my widzimy te wspomnienia zainscenizowane przez Cimino, taka dwuminutowa, ale dosyć z rozmachem zrobiona reklama.
Cimino był nielubiany w Hollywood i to był nielubiany z wielu powodów.
I trochę tak jest, mam wrażenie, z tym co się wymknęło potem Cimino przy Wrotach Niebios, najpóźniejszych filmach, gdzie po prostu one już były naprawdę niedobre.
Mianowicie to, co powiedziałeś, że można by przemontować Steven Soderbergh, który od wielu lat jest zafascynowany, Cimino zresztą wielu, wielu ludzi jest zafascynowany Wrotami Niebios, bo który reżyser nie chciałby tak zaszaleć, jak Cimino przy Wrotach Niebios.
Tylko, że Cimino chodziło o coś innego.
Natomiast u Cimino to wszystko jest o wiele bardziej takie
A jak Cimino potem powiedział... No powiedz, Osie, to jest ciekawe, bo kto jest ojcem tego dziecka?
To się robi naprawdę ciekawe i to wszystko, widzisz, ja tylko jedną rzecz jeszcze dodam, że mnie się strasznie podobał Cimino i w ogóle w dużej ilości filmów
I Cimino... Nie zapominajmy, że w roku to był... Tak, jeśli nikt...
I trochę to też łączy go z Cimino.
Zaraz wrócimy jeszcze do tego, co potem się działo z Cimino.
Wielu lewicowych krytyków wtedy pisało, że to jest absolutnie konserwatywne, prawicowe zakończenie, że tutaj Cimino, prawda, staje po stronie Johna Wayne'a, mówiąc.
Wierzyli, to jest to, że Robert De Niro usiadł, był do samochodu z Michaelem Cimino i oni sobie wspólnie przejechali wszystkie lokacje.
Zresztą przez jego chorobę część zdjęć, zmieniono kolejność zdjęć i kręcono... Były problemy z ubezpieczeniem go w ogóle, ale Cimino się uparł.
Cimino się uparł, De Niro zapłacił za ubezpieczenie.
Dalsza droga z Cimino.
Teraz już na chwilkę domknijmy Łowcy Jeleni, bo wszystkiego tu nie powiemy, może coś jeszcze się, ale dalsza droga Cimino, bo jestem ciekaw, co ty w ogóle uważasz o tych późniejszych filmach, znowu nie omówimy wszystkich, ale klęska, tak ogromny sukces, bo 5 Oscarów dla Łowcy Jeleni, przypomnę, to są statuetki za najlepszy film, dla najlepszego.
Późniejsza droga Cimino, filmy, można je szybciutko wymienić, Rock Smoka, Sycylijczyk według Mario Puzo.
I to jest film, który podniósł totalną klęskę w Stanach Zjednoczonych, totalną klęskę, natomiast w takim geście pewnej lojalności, bo Francuzi zawsze bardzo cenili Cimino.
I sam Cimino powiedział, że to dla niego mnóstwo znaczyło, że jakby ta Francja jednak go pamiętała, że go tak przytuliła.
Ale Francja rzeczywiście tego Cimino tak przytuliła w tej ostatniej części
Biograf, i tutaj już idę za faktem, który biograf ustalił, Charles Elton, rzeczywiście jest w tej książce też wywiad z kobietą, która znała Cimino w późnej fazie życia i on
Michael Cimino jest, jak był złotym dzieckiem, tym facetem może i z pieniędzmi, może i z wsparciem Clinta Eastwooda, ale jednak z jakąś wizją, z jakimś pomysłem na to kino.
A nie bawimy się w Cimino, który nie dość, że przekracza budżet, to jeszcze nie zwraca.
Więc Cimino zabija kino autorskie, tak zwane nowe Hollywood.
To jest chyba ostatni film jeszcze Cimino, który miał energię i miał moc jakiegoś opowiadania o jakimś świecie.
A Cimino już nie może powiedzieć, nie tnijcie.
Dziwny, bardzo dziwny casting, bardzo dziwny mi kierurk, który był przyjacielem Cimino.
I ja mam wrażenie, jak się zestawi te dwa filmy, czyli Rajd ku słońcu i Łowce, to jest dwóch różnych Michaelów Cimino.
Znaczy, to jest Michael Cimino, który, czyli łowca jeleni, to jest Michael Cimino, który wie, że mniej znaczy więcej.
Jesteśmy w stanie na tym budować świat, a potem dostajemy Michaela Cimino, który po prostu wszystko opowiada dokładnie, co widzimy na ekranie, co mówią bohaterowie, dlaczego jest tak, ten jest skrajnie zły, ten jest taki, tutaj...
Muszę powiedzieć, że z tych projektów jeszcze tu wymienionych, o których on marzył przez lata i które jestem w stanie sobie wyobrazić jako wspaniałe filmy Michaela Cimino,
Fred Zinneman między innymi, ale Cimino był bardzo zaangażowany, żeby to zrobić.
Głupie pytanie, ale czy jest coś, czego Cimino cię jakoś uczy, albo o czym patrzysz na te filmy i myślisz sobie, o, to jest dla mnie ważne,
Cimino i Ashby, czyli dwa wietnamskie filmy.
Cimino i Piorun i Łowca to jest sposób opowiadania, który ja bardzo lubię, bo to jest sposób, który przechodzi od bardzo szerokich planów, bardzo szerokiego objęcia rzeczywistości do zajścia do detalu, do takiego budowania opowieści,
A to jest opowiadanie Cimino i ono mi bardzo pasuje.
Może to powinien być Michael Cimino, na zasadzie takiej, słuchaj, nie musi być blisko, bo wyszło w Łowcy jeleni.
Ja w ogóle w tym oglądaniu starych filmów, tak zamykając trochę, ale wracając do tego, o czym gadaliśmy, bo przelociliśmy przez Ashby'ego, przelociliśmy trochę przez, wspominając Clint Eastwooda, Cimino, Coppola, ja zwracam uwagę na to, że ich bardziej interesowało ułożenie, nawet Sidneya Lammetta.
I tutaj Cimino mógłby być takim podręcznikowym przykładem, że on pokazuje nam tych bohaterów w tej rzeczywistości.
Ostatnie odcinki
-
S08E03: Żuławski In Memoriam || Dyskusja w 10. ...
19.02.2026 11:08
-
S08E02: "Ghost Dog: Droga samuraja" (1999) || W...
01.02.2026 03:25
-
S08E01: Top 10 / 2025
01.01.2026 10:57
-
S07E24: Filmowe twarze "Hamleta" || Gościnnie: ...
12.12.2025 07:00
-
S07E23: "Aria dla atlety" (1979) || We współpra...
11.12.2025 13:51
-
S07E22: "Przepraszam, czy tu biją?" (1976) || W...
21.11.2025 16:56
-
S07E21: "Łowca jeleni" (1978) || We współpracy ...
21.11.2025 15:52
-
S07E22: "Przepraszam, czy tu biją?" (1976) || W...
21.11.2025 14:41
-
S07E21: "Łowca jeleni" (1978) || We współpracy ...
21.11.2025 14:33
-
S07E20: "Dzięcioł" (1970) || We współpracy z Ki...
13.11.2025 08:00