Mentionsy
Uwierzyła w jego rytuały. Przez 12 lat FBI nie mogło ich złapać
Historia pielęgniarki i skazanego przestępcy, którzy po kradzieży 3 milionów dolarów przez 12 lat wymykali się FBI.
Instagram @konradshymansky
https://www.instagram.com/konradshymansky/
Autor podcastu
Konrad Szymański
Opracowanie
Piotr Kostrzewski
Źródła: https://ntpd.eu/6lKYb
kontakt/współpraca: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Nazywają się Heather Dolchief i Roberto Solis i razem tworzą jedną z najbardziej absurdalnych par w historii True Crime.
Właśnie tam, pośród cieni nocnego życia amerykańskich miast, topionego w alkoholu i używek smutku, odnalazł ją Roberto Solis.
Roberto Ignacio Solis, urodzony w 1945 roku w Nicaragui, emigrował z matką do Stanów Zjednoczonych w wieku zaledwie dwóch lat.
Tak oto Solis znalazł się w San Francisco.
Przemoc, która naznaczyła jego rodzinę już na samym początku życia mężczyzny, jakimś sposobem przebiła się przez pokłady artystycznej wrażliwości i wykiełkowała w sercu Solisa.
Solisa ujęto niedługo po nieudanym napadzie.
W takim miejscu Solis miał spędzić resztę swojego życia.
Wrażliwość Solisa pozwoliła mu spojrzeć na rzeczywistość więzienia Folsom pod niecodziennym kątem i wyrazić ją dzięki słowom.
Podając za przykład głęboką i dojrzałą twórczość Solisa argumentowali, że człowiek ten nie przejawia już cech przestępcy.
We wrześniu 1991 roku, po ponad dwóch dekadach od siatki, 46-letni Roberto Solis zostaje przedterminowo zwolniony z więzienia.
A to dlatego, bowiem Roberto Ignacio Solis praktykował magię.
Od tego momentu, na początku 1993 roku, Roberto Solis i Heather Tolchief rzadko się rozstawali.
Tak w Las Vegas Review Journal opisywano pierwsze spotkanie Tolchief i Solisa.
Otóż Solis otworzył kochankę na eklektyczny spiritualizm.
Solis wciągnął ukochaną do swojego kryminalnego świata, biorąc ją na napady.
Solis jednak z ciekłością cisnął nim przez okno.
Wtedy Solis wyszedł z niecodzienną propozycją.
Jednakże Solis sięgnął po Tarota.
Steve i Scott nie mogli przy tym wiedzieć, że wszystko to było częścią misternego planu Roberto Solisa.
Solis wtajemniczył Heder w rytuały magii seksualnej.
Tolchie wspominała potem śledczym ostatnią rozmowę z Solisem.
W środku czekał już na nią Solis oraz kilka dużych pudeł.
Solis założył garnitur i zakrył oczy okularami, dzięki czemu mógł uchodzić za lekarza opiekującego się niedomagającą emerytką.
Tolchief położyła się w samochodzie i przykryta kocem została wywieziona z magazynu przez Solisa.
Kiedy służby wyłamywały drzwi do mieszkania Tolchief i Solisa, ci byli już w drodze do Denver, oddalonego o ponad 700 mil od Vegas.
Po dwóch dniach od napadu byli w Miami na Florydzie, tam gdzie wcześniej Solis wysłał większość zrabowanych pieniędzy.
Niespodziewanie Solis przyprowadził młodą dziewczynę, nijaką Marlene.
Dwa miesiące po napadzie, Tolchief dołączyła do Solisa na San Martin.
W kwietniu 1995 roku z dzieckiem przy piersi i osiemnastoma tysiącami dolarów odeszło od Solisa.
Roberto Ignacio Solis nadal jest poszukiwany przez służby.
Ostatnie odcinki
-
Chciał być gangsterem. Trafił na gliniarzy, któ...
03.06.2026 16:04
-
Był milionerem, oszustem i… mężem swojej córki
26.05.2026 19:29
-
Najpierw się oświadczył. Potem pokazał jej, gdz...
20.05.2026 16:43
-
Uwiodła nastolatka. Chwilę później jej mąż już ...
12.05.2026 18:07
-
Miał 78 żon i tysiące wyznawców. Jak działała j...
05.05.2026 18:57
-
Był tak niepozorny, że policja ignorowała go pr...
28.04.2026 17:44
-
Nękał ich latami. Pewnej nocy grupa powiedziała...
21.04.2026 16:06
-
Mówił jak Batman. Absurdalna sprawa małżeństwa ...
14.04.2026 17:20
-
Kobieta, która oszukała Amerykę. Udawała ofiarę...
07.04.2026 17:17
-
Chciała być ofiarą. Zrobiła coś, czego nie da s...
31.03.2026 16:25