Mentionsy
Tadeusz Kornaś 15.05.2026
Rozdziały (5)
Pan profesor opisuje początki Teatru Stu, jego twórców i pierwsze lata istnienia.
Pan profesor szczegółowo omawia teatr Ósmego Dnia, jego wpływ na teatr studencki i kontrkulturę.
Pan profesor wspomina o wybitnych osobowościach, które z teatru studenckiego wyrastały.
Pan profesor omawia drogę między teatrem studenckim a zawodowym, a także role artystów.
Pan profesor dziękuje za rozmowę i zaprasza słuchaczy do lektury swojej książki.
Szukaj w treści odcinka
Książka pana profesora, która liczy ponad czy blisko 500 stron, to jest takie świadectwo pamięci o tych różnych zespołach teatralnych, obejmujące, tak jak powiedziałem na wstępie naszej rozmowy, 15 lat z życia teatrów studenckich.
To jakiś absolutny fenomen i w kulturze teatru studenckiego i w kulturze teatru, który dzisiaj jest częścią klasyki krakowskich teatrów.
Napisano już ich kilka, więc Stu jest chyba świetnie jednym z najlepiej opisanych teatrów, który narodził się w ruchu studenckim, a stał się później zupełnie innym zawodowym, jednym z najważniejszych polskich teatrów.
Moja książka, właściwie to jest pierwszy tom, bo ukażą się trzy tomy tej historii teatru studenckiego, dotyczy tylko lat lat.
Od 1966 do 1969, a więc kilka, ledwie lat, ale lat, które były bardzo, bardzo szczególne, bo Teatr Stu był teatrem, który w ruchu Teatru Studenckich był chyba największym dziwolągiem.
No i cóż, wykształceni już częściowo aktorzy zaczęli zdobywać na wszystkich festiwalach teatrów studenckich laury, co nie powinno dziwić, bo ich umiejętności techniczne były
Często bliższe niż zwykłych amatorów, tu w cudzysłowie mówię amatorów, bo teatr studencki zawsze uważał się za taką trzecią drogę.
Teatr rzeczywiście studencki, nie studentów PWST, ale studentów różnorakich uczelni krakowskich.
Środowiska teatrów studenckich jest typowe i po tych kilkudziesięciu latach do teatru stu, zawodowego teatru wracają aktorzy, którzy grali kiedyś, czyli Jerzy Trela, jakby cały...
Ta droga czasami wydawała się zdradą wobec teatru studenckiego.
Teatr, który na tej mapie i w pańskiej książce opisujących teatry studenckie, już sama nazwa rozdziału, polityczny akt całkowity, teatr ósmego dnia drnia,
Już ona nam sygnalizuje, że tu coś zupełnie nowego w Teatrze Studenckim się pojawia.
Czym w Teatrze Studenckim był i pozostaje Teatr Dnia Ósmego?
Teatr Studencki właściwie prawie nie zareagował na to, co wydarzyło się na ulicach, bo w większości miast w Polsce odbywały się manifestacje tłumione przez milicję obywatelską, aresztowania.
I o ile zaczynałem tutaj mówić do Państwa, do Pana o teatrach studenckich, mówiłem o odwilży i o ile podczas odwilży właściwie równolegle z odwilżą wszystko się w teatrze wydarzało.
Teatry studenckie w 1970 roku...
tu użyję brzydkiego słowa, przeorały teatr studencki, narzuciły mu inną formułę.
W 1970, w 1971 roku teatr studencki właściwie przeżył jeden z największych okresów rozkwitu.
To był absolutny zlot teatru studenckiego.
Panie profesorze, nawiązując do tytułu przedstawienia jednym tchem, ja przeczytałem jednym tchem pańską książkę i mam nadzieję, że nasi słuchacze jednym tchem też ją przeczytają, ale kończąc naszą rozmowę i tak jak pan profesor powiedział o pierwszym tomie z tej trylogii, którą pan przygotowuje o historii teatru studenckiego, trudno nie zapytać o rzecz następującą, która tutaj w wypowiedzi pana profesora wybrzmiała.
że te teatry studenckie, te 15 lat, powracam do tego kalendarium lata 1954-1969, to jest miejsce, że z tych teatrów studenckich wyrastają niesamowite osobowości.
Na rodzinach Teatru Studenckiego zaraz po wojnie i pojawia się tam Tadeusz Kantor.
naznaczonych obecnością, czy naznaczało odwrotnie, można też powiedzieć, naznaczało sobą historię teatrów studenckich właśnie w tych 15 latach.
to ci, którzy chcą w teatrze studenckim coś zrobić.
aktorów filmowych, aktorów zawodowych, żeby to było jasne, ale tworzy teatr studencki.
Z drugiej strony do teatru studenckiego zmierzało wielu artystów, plastyków, muzyków.
Ten romans teatrów studenckich z teatrem zawodowym trwał nieustannie i takie rozdzielanie teatru studenckiego całkowite nie jest działaniem sensowym.
Tak jak mówię, nie chcę tutaj tego natłoku nazwisk przytoczyć, bo każdy przykład artysty współpracującego z teatrami studenckimi czy tworzącego te teatry wynikał z nieco innych kontekstów.
Niektóre teatry studenckie, bo to też trzeba powiedzieć, staną się teatrami zawodowymi.
w którym pracować będą dziesiątki artystów rozpoznawalnych na tych miastach, ale STS jako pierwszy z teatrów studenckich stał się teatrem zawodowym.
A więc ta droga między teatrem zawodowym a teatrem studenckim,
Ostatnie odcinki
-
Jan Tomasz Gross 03.06.2026
03.06.2026 06:00
-
Patrycja Bukalska 02.06.2026
02.06.2026 06:00
-
Patrycja Bukalska 01.06.2026
01.06.2026 06:00
-
Krzysztof Rutkowski 29.05.2026
29.05.2026 06:00
-
Krzysztof Rutkowski 28.05.2026
28.05.2026 06:00
-
Jerzy Surdykowski 27.05.2026
27.05.2026 06:00
-
Aleksander Hall 26.05.2026
26.05.2026 06:00
-
Aleksander Hall 25.05.2026
25.05.2026 06:00
-
Radosław Romaniuk 22.05.2026
22.05.2026 06:00
-
Radosław Romaniuk 21.05.2026
21.05.2026 09:24