Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Mickiewicza"

Zostało 2 lata temu przypomniane, odtwórcą głównej roli Adama Mickiewicza jest Janusz Gajos.

Rutkowskich było kilku i wszyscy okropni, którzy się pojawiali w orbicie Adama Mickiewicza.

Wszyscy to ladaco, pijacy, dziewczynnicy, oszuści i osoby bardzo podejrzane i dlatego jakoś mi bliskie, tylko że ja oczywiście mogę się obwiniać o to, że ja przesadzam z rolą Rutkowskich w życiu Adama Mickiewicza, bo tak jest zabawnie.

Tylko historia Teodora Ernesta Rutkowskiego i jego rola w życiu Adama Mickiewicza, chociaż wydaje się podrzędna, wcale podrzędna nie jest.

Wskazany przez innych tak jak do masonerii, tylko znalazł się w kręgu Mickiewicza blisko.

Zadawała się z Rutkowskim, bo się spotykało wkrótce, ale doszło do ślubu i Rutkowski doprowadził do tego, że Marie Leblanc została nie tylko jego żoną i mogli już oficjalnie się unosić cieleśnie, ale też oficjalnie się unosili duchowo z błogosławieństwem i mistrza i Adama Mickiewicza, że to było takie obcowanie.

Wobec Mickiewicza i różne nadrobne intrygi sobie pozwalał, ale ważne jest to, że w końcu Marie Lemoine, żona Rutkowskiego, po dwóch latach w 1846 roku przyznała, że ona osłukiwała.

To są sceny z tej komedii, które może nie zostały napisane już w tej komedii, która została wydrukowana, a potem wystawiona, wydobyte, ale to dla mnie jest ważne, bo na tym również polega rzeczywista rzeczywistość i żywe życie Koła Sprawy Bożej i żywe życie Mickiewicza z tamtego okresu i tego nie można przemyśleć, tego nie można pominąć.

Znalazł się na emigracji i on zaczął rozrabiać później, bo on znalazł się w Legionie Mickiewicza, to znaczy w 1848 roku we Włoszech, kiedy Mickiewicz zorganizował z przyjaciółmi

Legion Włoski i ten Ludwik Rutkowski to była postać okropniejsza od Teodora Erresta Rutkowskiego, ponieważ on okazuje się i tak wynika z listów pisanych do Mickiewicza przez innych legionistów

Przyjaciół Mickiewicza dopuścił się rzeczy strasznej.

Wyglądem Mickiewicza, jak Mickiewicz do niego wtedy Krasiński w Rzymie mieszkał w 1848 roku.

Więc z punktu widzenia Mickiewicza, w opinii Mickiewicza i w opinii zresztą tych przyjaciół legionistów, którzy Mickiewiczowi o tym pisali, no to większego świętokradztwa

I w różnych wydaniach przemycał książki Mickiewicza, ale nie tylko książki Mickiewicza.

I nigdy tylu skojarzeń i tylu odniesień do życia Adama Mickiewicza nie mógłbym się spodziewać odkryć, gdyby nie książki pana profesora.

Dla każdego laika, tak jak powiedziałem, odkrywanie Mickiewicza, takie nie podręcznikowe, jest niezwykłą przygodą intelektualną i dla każdego, kto przenosi się do Paryża, to ma takie

Ale wracając do Mickiewicza i do Katedry Loterdamy.