Mentionsy

Śniadanie w Trójce
Śniadanie w Trójce
15.11.2025 08:48

Sto dni Nawrockiego. "Buduje obóz polityczny kosztem PiS, a Kaczyński słabnie"

Minęło 100 dni od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na głowę państwa. Zdaniem Joanny Kluzik-Rostkowskiej z Koalicji Obywatelskiej "prezydent uprawia polityczną gangsterkę". - To jest powód odmów nominacji sędziowskich i zablokowania nominacji oficerskich w ABW i SKW. Uważam, że będzie gorzej. Bo Karol Nawrocki buduje obóz wokół siebie. Będzie to robił kosztem PiS-u. Dlatego Jarosław Kaczyński słabnie, ale sam sobie zgotował ten los - powiedziała w radiowej Trójce. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "PiS"

Prezydent złożył 11 inicjatyw ustawodawczych, 13 ustaw zawetował, 70 podpisał.

Prezydentem jest Karol Nawrocki, a zgodnie z konstytucją podpis prezydenta jest ostatnim.

Ja pamiętam jako współpracownik prezydenta Andrzeja Dudy, kiedy prezydent był nazywany właśnie... był długopisem, bo podpisywał.

Teraz prezydent Karol Nawrocki jest nazywany... Na konferencji Koalicji Obywatelskiej, że Karol Nawrocki połknął ten długopis właśnie i padały hasła, że jest betamatem.

Będzie to robił kosztem PiSu.

Kancelaria Premiera poprosiła Kancelarię Prezydenta, żeby to się odbyło przez Kancelarię Premiera, poprosiła o pismo w tej sprawie i tego pisma już w ogóle nie było, tylko zrobiła się awantura.

Zacytuję zatem państwu przepis artykułu... Tak, artykuł 19.

Mamy dwa organy wskazane w tym przepisie.

Tylko spotkajcie się, ale u nas w kancelarii, ale dajcie nam pismo i tak dalej i tak dalej.

Otóż pismo, które poszło bezpośrednio do szefów służby zostało pokazane na Twitterze.

Nie ma przepisu, który mówi, że prezydent może żądać osobistej obecności.

Przepis jest jasny.

Przepis jest jasny.

Prezydent tak zadecydował, a pani kłamie, że przepisu nie ma.

Na podstawie przepisu, którego pani jeszcze dzisiaj rano nie znała.

Nie znałam tej przepisy.

46 to jest liczba, która mi się najbardziej zapisała w pamięci z tych pierwszych 100 dni.

Jak jestem posłem tumanowiczem, pewnie w części spraw nie zgadzam, bo Konfederacja ma trochę inny program niż PiS.

U nas na przykład Marcin Chorała, współpracuje również z panią poseł Matysiak, Marcin Chorała i Marcina Chorały nikt z PiSu nie wyrzuca za to, że rozmawia z kimś z lewicy.

Obyście tylko o PiS-ie chcieli rozmawiać.

Niedługo będzie okazja, żeby Pan Prezydent pokazał to, jak dba o dobro wspólne i mam nadzieję, że podpisze ustawę o zakazie hodowli zwierząt na futra.

I naprawdę, jeżeli powodem jest podpisanie jakichś listów, które podpisało ponad cztery tysiące osób i śledzenie, kto podpisał jaki list, jaki sędzia podpisał jaki list i ja go wtedy nie powołam... W sprawie wyborów kopertowych i w sprawie jeszcze Izby Dyscyplinarnej.

Że pan poseł Jabłoński tak zgrabnie, przyznaję, uciekał od tego, co jest wewnątrz PiSu na rzecz tego, jakie są łatwe czy też trudne relacje z Konfederacją, to najlepiej pokazuje, że macie problem.

To nie będzie koniec PiS-u.

Pani minister końca PiS-u nie wróży, dobra.

Andrzej Duda nie wiem, czy miał takie zakusy, ale nie powiodło mu się, bo był do końca człowiekiem oddanym PiS-owi.

Panie pośle, macie... Czyli prezydent partyjny, a teraz mówicie, że nie jest człowiekiem oddanym PiS-owi.

Widzieliśmy na komisji, że PiS nie za bardzo stawało w obronie, jednak potem umiało utrzymać tę narrację, jednocześnie nie za bardzo stając w obronie Zbigniewa Ziobry.

To jest rzeczywiście zaleta PiS, że niezależnie od różnicy tych poglądów potrafią wykreować w mediach, w swoim przekazie, jednorodne stanowisko.

Natomiast co chciałabym jeszcze zwrócić, jeżeli chodzi, na co zwrócić uwagę, jeżeli chodzi o samą prezydenturę i sprawę PiS kontra prezydent, tak, to zwrócić uwagę na tą zapowiadaną

Niektórzy przedstawiciele Konfederacji się oburzają za każdym razem, kiedy ktoś z PiSu Konfederacji skrytykuje, mówi, że to bezczelne ataki.

Pani minister Leszczyna powiedziała coś takiego, że PiS przyzwyczaił szpitale, że zawsze jak są terapie, to zawsze na wszystko są pieniądze, a tak to nie powinno być.

Jakoś inni politycy PiS byli w stanie się stawić przed prokuraturą.

Który apelował do Zbigniowa Ziobry, żeby nie przekazywał tych pieniędzy swoim, Solidarnej Polski, ponieważ burzy się PiS.

Wielu ludzi, komunistów z PZPR się wtedy wypisywało.

W 1983 roku uznał, że to jest superpartia, do takiej partii się właśnie chciał zapisać.

Ten wybór jest przed nami, 2 godzina 11, ale przy okazji rozmowy o Marszałku Czarzastym, ja przypomniałam sobie taką historię z roku 2010, kiedy Jarosław Kaczyński zadecydował, że PiS ma...

Zagłosować za tym, żeby wicemarszałkiem Sejmu został Jerzy Wenderlich, który wstąpił do PZPR-u w roku 1980 i żeby zagłosował przeciwko Grzegorzowi Schetynie, mojemu koledze z podziemia i również koledze z podziemia części PiSu.

Ponieważ PiS wtedy, niecałe, żeby była jasność, ale większość zadecydowała za Wenderlichem, facetem, który w 1980 symptomatycznym roku wstąpił do PZPR-u i przeciwko byłemu opozycjoniście Grzegorzowi Schetynie.

Myślę, że PiS powinna tu dać szansę jednak innej osobie ze swojego ugrupowania, aby mogła taką funkcję pełnić w polskim parlamencie, bo to jest niezwykle prestiżowa funkcja, ale też mająca wpływ realnie na to, co się dzieje w Sejmie, więc liczymy, że będzie inny kandydat.