Mentionsy

Śniadanie w Trójce
Śniadanie w Trójce
11.10.2025 09:00

Ustawa praworządnościowa. Halicki: to leży w interesie obywateli

Zdaniem Andrzeja Halickiego (KO) ustawa praworządnościowa zaproponowana przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka to pierwszy krok do zakończenia chaosu prawnego w Polsce. - Wyeliminowanie wad prawnych leży w interesie obywateli. Dziś w wielu wypadkach nie mogą odbywać się szybkie procesy sądowe, a część z nich jest podważana. To trzeba wyeliminować - powiedział polityk w radiowej Trójce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "PiS"

Stanisław Zabłocki, sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, publikując takie zdjęcie profesora Strzymbosza, który brał udział w protestach pod Sądem Najwyższym między innymi, czy przed Sądem Najwyższym w sprawie praworządności, zawsze siedział na takim krzesełku jako nestor prawników i sędzia Zabłocki napisał, był z nami sędziami, był ze mną w najtrudniejszych momentach, był dla nas wzorem, dawał nam siłę i nadzieję.

Czyli to, co jest istotne, to nie jest to zwolnienie z mocy ustawy, o którym moglibyśmy powiedzieć, że jest sprzeczne z zasadą nieusuwalności sędziów zapisaną w Konstytucji, bo podlega kontroli sądowej.

I to będzie źle, dlatego że to nie ma znaczenia, czy kiedyś wybierał PiS, teraz będą wybierała opcja obecnie rządząca.

Dobrze byłoby, żeby wrócić do zasad normalnego wyboru takich, jakie były ukształtowane w Konstytucji, nie do końca zapisane, bo twórcy Konstytucji nie przewidzieli rozwoju sytuacji takiej, jaka nastąpiła w 2017 roku, ale...

Bo Jacek Trela mówi o tym, że będzie ustawa o KRS-ie, ale minister Żurek powiedział, że ma plan B. Jeśli prezydent nie podpisze ustawy o KRS-ie, to

Potem jak dotarli do poszczególnych list, to okazało się, że ci sędziowie sami nawzajem sobie podpisywali listy poparcia, albo to byli sędziowie, którzy już byli w stanie spoczynku.

Więc chociażby dla tego przepisu,

Warto pochylić się nad tym projektem ustawy i pan prezydent też jasno zasugerował, że będzie analizował te przepisy.

Czy jest szansa na kompromis i na to, żeby rzeczywiście po już 10 latach, bo mamy 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości, mamy stwierdzenie Jarosława Kaczyńskiego, który na jednym z kongresów PiSu powiedział, że

Dwie największe porażki rządów PiSu to jest program Mieszkanie Plus i reforma tak zwana wymiaru sprawiedliwości, która się nie udała.

Ale płacimy za wasze przepisy.

Mamy wielkie szczęście, bo w tej ustawie jest napisane, poza tym wycinaniem sędziów i rzezią w zasadzie, to jest napisane w ustawie, że te wyroki, które zostały wydane przez tamtych sędziów, to one już są potwierdzone, będą ważne.

No większej głupoty ani napisać, ani powiedzieć nie można.

I spróbować zapytać prezydenta, jaka ustawa może liczyć na jego podpis.

Ale czy to nie byłoby wtedy odwróceniem kolejności, że jednak rządzi rząd, a prezydent podpisuje ustawy?

I Platforma i PiS są partiami wodzowskimi.

To znaczy wy, Platforma chcecie stołki dla waszych, wy PiS chcecie stołki dla waszych.

Konfederacja mówi, nie ma powrotu do tego, co było, musimy szukać nowego ponadpartyjnego kompromisu, a PiS musi przeprosić o to, co zrobił i zrezygnować z próby obrony swoich.

Alwin Gajadur, czy prezydent w jakiś sposób przymierza się do takiego okrągłego stołu na temat wymiaru sprawiedliwości i czy jest szansa, że podpisze tę ustawę, tę konkretną?

I teraz mnie bardzo dziwi poziom debaty polskiej w tym zakresie, dlatego że widzę daleko posuniętą nieśmiałość, mówiąc dyplomatycznie, ze strony przedstawicieli głównych sił politycznych, zarówno Platformy, jak i PiS-u.

Pani redaktor to dobrze opisała.

To, że nie było tego w umowie koalicyjnej spisanej dwa lata temu, to jest oczywiście jedna kwestia, ale cieszy mnie wypowiedź wczorajsza w mediach wicepremiera Gawkowskiego.

Takie uzgodnienia ustne, nie pisemne, ale ustne zostały poczynione.

Przeczytam tylko wpis Szymona Hołowni.

Który napisał tak na Facebooku tłumacząc dlaczego chce odejść z tej polskiej polityki.

Nie zapiszę się do jednego z polityczno-medialnych chorych na nienawiść plemion.

Pan poseł wie co mówi, bo przypominam, że kiedyś była taka partia Jarosława Gowina, która została skonsumowana przez PiS Stanisław Tyszko.

Nastąpił pewien konsensus, porozumienie między PiS-em a Platformą, że będą za pieniądze podatników kupować ich głosy.

Ale przepraszam bardzo, teraz chciałam pana posła zapytać, czy w tej sytuacji pan sobie wyobraża koalicję z PiS-em za dwa lata?

Koalicja z PiS-em, o której mówi wielu polityków.

Dokumenta, które były przyjęte już nawet chyba dwa lata temu, pierwsze z nich, bo przypomnijmy, pakt migracyjny w kształcie, którego nie akceptujemy i nie akceptuje rząd polski, negocjował Mateusz Morawiecki, dwa z dziesięciu rozporządzeń podpisanych jeszcze chyba jesienią 2023 roku, między innymi kwestia złego dokumentu dotyczącego polityki azylowej.

To jest pierwszy powód, ale tak naprawdę on jest zapisany również w mechanizmach, które zostały przyjęte, czyli poprawione rozporządzenie mówiące o możliwości wyłączenia się także z tego mechanizmu, który jest tak często bardzo krytykowany, ten algorytm, że tak powiem, solidarnościowy.

I szanowni państwo... Ale on był negocjowany za czasów PiSu.

Jak pan mówi o dobrym dokumencie, to ja panu powiem, że w tym pakcie, na który Tusk się zgodził, jest zapis o tym, że wszyscy ci, które w ramach relokacji mają być przesyłani do Polski, mają mieć zagwarantowane właściwy standard życia, adekwatny do ich potrzeb.

PiS jako partia ukraińska w Polsce dała nie tylko 800 plus obywatelom obcego państwa.

PiS jako partia ukraińska w Polsce dała nie tylko 800 plus obywatelom obcego państwa.

Ukrainiec, który tutaj przyjeżdża w ramach ustaw uchwalonych przez PiS,

Pan senator Jacek Trela, będzie dzisiejszy marsz PiSu sukcesem?

Warszawiacy nie wychodźcie na ulice, bo będą setki tysięcy PiS-owców na ulicach.