Mentionsy

Śniadanie w Trójce
Śniadanie w Trójce
13.09.2025 09:04

Co usłyszał prezydent? "Ameryka będzie bronić każdego centymetra Polski"

Nalot rosyjskich dronów nad Polskę był głównym tematem "Śniadania w Trójce". Zbigniew Bogucki podkreślił, że po rozmowie prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem padło ze strony prezydenta USA kategoryczne zapewnienie, "że Ameryka jest z Polską" i w razie potrzeby "będzie bronić każdego jej centymetra". Grzegorz Schetyna zwrócił uwagę, że wokół sprawy Polski "zbudowaliśmy atmosferę pełnego wparcia".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Putin"

Putin to zapowiadał.

Putin stoi na stanowisku takim od dawna.

Natomiast już nasi zachodni sąsiedzi potrzebowali więcej czasu, aby się zorientować, iż Putin nie żartuje.

Uderzenie w kontrahentów Putina.

I teraz, Szanowni Państwo, kto jest kontrahentem Putina?

I my dzisiaj mówimy, że będziemy kupali żywność, czyli kupujemy czołgi i drony Putinowi.

Wiem, że pan prezydent też się chce w tę sprawę zaangażować, żeby przekonać nie ekonomicznymi, ale politycznymi argumentami, że umowa z Mercosurem to jest kupowanie dronów Putinowi.

Prezydent Trump zachowuje się bardzo specyficznie, jeśli chodzi o relacje z Putinem.

To znaczy, że Trump po roku zorientuje się, że nie ma sensu z Putinem gadać, bo to jednak jest kryminalista i mordewca.

Czyli rząd liczy na to, że Chiny nacisną na Putina?

Że to nie była pomyłka i że z Putinem należy rozmawiać inaczej.

Na Alasce Putin podziękował panu Trumpowi za zwiększenie o 20% handlu pomiędzy Stanami a Rosją.

I przypominam, że od ruskiej ropy są absolutnie uzależnione Węgry, a Francja, gdzie prezydent Macron jest chyba jednym z tych, tak przepraszam za określenie, walczaków antyputinowskich ostatnio, Francja jest uzależniona od rosyjskiego gazu.

Ja uważam, że handlowanie z osobami takimi jak Putin

Nie tylko Putin sobie pogrywa z Donaldem Trumpem, oszukując go, łamiąc deklaracje składane chociażby na Alasce, co się zdarzyło, wielki nalot na Kijów po Alasce, natomiast także Łukaszenka uznał, że sobie może pozwolić na pogrywanie z amerykańską administracją.

Putin nie odważyłby się.

Macron rozmawiał z Putinem wtedy, kiedy leciały pierwsze bomby.