Mentionsy
Bajkowe debiuty - Serce olbrzyma. Z legend Starego Dworu. Baśń spisana przez Kersirana
Dawno nie było nowości w Słuchanockach, prawda? No to właśnie jest!😎
To baśń autorstwa Pana Michała Foestera, którego inną historię pt.: "Vaitōdre", miałam już przyjemność prezentować, w ramach cyklu: "Bajkowe debiuty", a którą wtedy przedstawiałam jako spisaną przez Michała Szekspira (dla purystów - "Shakespeare"😉).
Tym razem jest to legenda Świata stworzonego przez Pana Michała - czyli niejako baśń w baśni! Najlepszą rekomendacją niech będzie to, że powstała jako bajka opowiadana dzieciom!
Zapraszam serdecznie i DO POSŁUCHANIA!
P.S. I tak się przypomnę "delikatnie", że: ZACHĘCAM DO SUBSKRYBOWANIA!😎🤣
Szukaj w treści odcinka
Wszystko dlatego, iż najeźdźcom towarzyszył potężny olbrzym Chobr.
Gdy tylko któryś z rycerzy zbliżył się do Chobra, ten jak nie dmuchnął, jak nie chuchnął, śmiałek odlatywał na tysiąc kroków zmieciony dechem olbrzyma.
Była to żona Chobra, również olbrzymka.
Trzeba wam wiedzieć, że tego dnia pani Chobrowa przygotowywała zupę dla swojego męża, lecz brakowało jej składników.
Tym razem pani Chobrowa aż podskoczyła, jakby ją ktoś igłą ukłuł.
Kiedy twój mąż, olbrzym Chobr, zje przygotowaną z nas zupę, stanie się jeszcze silniejszy niż był kiedykolwiek.
– He, he, he, ale on już jest niepokonany – śmiała się dalej pani Chobrowa.
Otóż, mówiła dalej pani Chobrowa, serce mego męża ukryte jest w żelaznej szkatułce, a ta szkatułka ukryta jest w brzuchu wielkiej ryby.
Wieczorem do domu wrócił olbrzym chobr.
Wkrótce olbrzym chobr usnął i zaczął chrapać tak głośno, że za każdym chrapnięciem dach chatki podskakiwał na trzy łokcie do góry.
Był to właśnie ów ogar, o którym opowiadała pani Chobrowa.
Kiedy książę Ostrowiec ścisnął w dłoni serce, wiele staj dalej, w swojej chatce olbrzym chobr zerwał się z posłania.
Ale Chobr nie słuchał.
Ponieważ był olbrzymem, Chobr za każdym krokiem przeskakiwał siedem mil.
Książę Ostrowiec nie wystraszył się groźnego spojrzenia Chobra.
Hobr zamyślił się poważnie.
Hobr stał przez długą chwilę, łypiąc okiem to na Ostrowca, to na jego psa, który siedział obok księcia i dyszał.
Tego dnia na skraju lasu książę Ostrowiec i olbrzym Chobr zawarli umowę.
Chobr nigdy nie napadł już na żadnego człowieka.
Po wielu latach, gdy olbrzym Chobr zastarzał się i umarł, pochowano go z honorami za Starym Dworem, usypawszy mu wielki kopiec z ziemi.
A zowią go właśnie Hobarirx, Górą Chobra.
Ostatnie odcinki
-
Bajkowe debiuty - Serce olbrzyma. Z legend Star...
22.02.2026 18:15
-
Bajki i baśnie polskie. O tym co się przytrafił...
15.02.2026 18:15
-
Bajki i baśnie polskie. Drwal i diabeł.
08.02.2026 18:00
-
Bajki i baśnie Świata. Bachtiar - baśń Azerbejd...
01.02.2026 18:06
-
Dzieci z Bullerbyn. Cz.13
28.01.2026 18:26
-
Bajki i baśnie polskie. O ubogim szewcu i o chc...
25.01.2026 18:31
-
Dzieci z Bullerbyn. Cz. 12
21.01.2026 18:55
-
Bajki i baśnie polskie. O dobrym kmiotku, jego ...
18.01.2026 18:00
-
Dzieci z Bullerbyn. Cz. 11
14.01.2026 18:15
-
Bajki i baśnie Świata. Dlaczego Hiena płacze po...
11.01.2026 18:00