Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
30.03.2025 17:00

Bajki i baśnie polskie. Tajemnica szyfru Marabuta. Cz. 5

Jest niedziela, więc czas relaksu i ... dzień publikacji kolejnej bajki😁

To już 5-ta część historii "Tajemnica szyfru Marabuta".

Czy Bromba przeżyje?

Czy Kameleon Super dokończy dzieła i zniszczy Tarapaty?

A gdzie do "starego piernika" są Kajetan i Makawity, kiedy są najbardziej potrzebni?!

Czy Tarapaty "SĄ ZŁE" i roznoszą zarazki?

🤔Góra pytań, garstka odpowiedzi, ale...

...pomalutku zmierzamy do końca tej opowieści, a co potem - zobaczymy😎

Rozdziały (8)

1. Rozgrywka w Czarnego Piotrusia

Gracze spory o wynik gry, Fumica zgłosza choroby w osadzie.

2. Wyzwania w osadzie

Jaszczur informuje o zagrożeniu dżumą, Fumica i Śpioch są podejrzliwe.

3. Rozgrywka w osadzie

Gracze próbują pomóc w walce z dżumą, Gluś oskarża Brąbę.

4. Przebieg konfliktu

Gluś próbuje dowiedzieć się prawdy, Śpioch i Tłuściuch są przeciwko niego.

5. Konflikt z Tarapatami

Gluś próbuje dowiedzieć się prawdy, Śpioch i Tłuściuch są przeciwko niego.

6. Rozgrywka w osadzie

Malwinka opuszcza osadę, Fikander i Kajetan szukają jej pomocy.

7. Konflikt z Tarapatami

Malwinka opuszcza osadę, Kajetan i Makawity szukają jej pomocy.

8. Konflikt z Tarapatami, dalsze wydarzenia

Malwinka i Fikander opowiadają o konflikcie z Tarapatami, podczas gdy Kajetan i Makawit próbują odszukać Brąbę. Po powrocie do nory, Asiak zaczyna planować atak na tarapatów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Gluś"

Gluś, Fikander, Puciek i Malwinka wpadli zdyszani na podwórko.

– zapytał Gluś.

Gluś spojrzał pytająco na Brąbę.

Gluś znowu otworzył okno.

Zaginął gluś, brąba nieprzytomna, detektywi w akcji.

– Wypuszczcie na razie Fikandra i Malwinkę – poprosił Gluś z zaledwo uchylonej okienicy.

Wreszcie Gluś zdecydował.

Malwinka uświadomiła sobie, że Gluś prosił o odszukanie dwójki przyjaciół, ale ona, przebita rozmową z Fikantrem, zupełnie o tym zapomniała.

Gluś sprowadził swoich gości, te tarapaty, a Brąba twierdzi, że oni mają dżumę.

Te fumy zupełnie dały się ogłupić, stwierdził Gluś patrząc przez szparkę w oknie na straszliwe zniszczenia dokonane przez oblegających.

Trzeba mieć nadzieję, że w nocy ochłoną, powiedział Gluś.

Gluś wciąż zapewniał go, że byle tylko utrzymać się do powrotu Kajetana i Makawitego, a sprawy wezmą inny obrót.

Tymczasem Gluś radosnym szeptem czytał oblężonym.

Gluś z tarapatem powinni przybyć tej nocy na tratwę Nulka drogą, którą raz już odbyli.

– zastanowił się Gluś.