Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
09.04.2025 18:40

Bajki i baśnie polskie. O królewnie zaklętej w żabę.

Bajka należy do zbioru "Baśnie polskie" wydanej w 1986r. - u mnie bardzo już "sfatygowanego". Klasycznie, jest królewna, królewicz i czary😁😎

I zagadka: na jakie słowo zamieniłam (żeby było bardziej zrozumiałe) wyraz "wytcze" - odpowiedzi piszcie w komentarzach😎

Ciekawe, czy też odbierzecie naszą królewnę jako tak trochę - "cziterkę" (stosuje nie do końca uczciwe chwyty) 😉

Co ciekawe wskazana wyżej książka zawiera bajki, baśnie i legendy autorów przełomu XIX i XX w. m.in.: Lompa, Kraszewski, Dygasiński, Kasprowicz, Orzeszkowa, Oppman i wielu, wielu, wielu, innych. I wierzcie mi niektóre stylizacje językowe są wyzwaniem.

I oczywiście zachęcam do subskrybowania kanału "Słuchanocki" - na YouTubie też 😎😁

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie

Król prosi synów o pożenienie, aby wybrali najlepszą żonę.

2. Wybór królewiczów

Królewicze zasłanają strzały, aby wybrali najlepszą żonę.

3. Wybór najmłodszego królewicza

Najmłodszy królewicz wybiera żonę z bagnia, która jest królewną zaklętą w żabę.

4. Próba dywanu

Królewiczowie proponują dywany dla królowej, najmłodszy wygrywa.

5. Próba pierogów

Królewiczowie upiekają pierogi, najmłodszy wygrywa.

6. Revelation

Najmłodszy królewicz odkrywa prawdę o swojej żonie i o jej matce.

7. Rozwiązanie zagadki

Najmłodszy królewicz próbuje odzyskać żonę, pomagając babie Jagi.

8. Rozwiązanie zagadki - część 2

Najmłodszy królewicz kontynuuje poszukiwania swojej żony.

9. Koniec historii

Najmłodszy królewicz odzyskał swoją żonę i ożenił się z nią.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Kocz"

Żabka na okno wskoczyła, na tylnych łapkach stanęła i tak zanuciła.

Królewicz, ufając żabce, uspokoił się i do pałacu poszedł, a tymczasem żabka znowu na okno wskoczyła, na tylnych łapkach usiadła i cienkim głosem zanuciła.

Królewicz legł snem ujęty, A sama na okno wskoczyła, Pieśń swoim wiatrom zanuciła, W kaczkę się przemieniła, Kwaknęła i uleciała.

Otarł więc łzy, przeżegnał się, na dzielnego konia wskoczył i puścił się w świat szeroki, pytając się wszędzie o królestwo królowej Światłowidy, gdyż sądził, że królewna do matki uciekła.

Królewicz zerwał się i pod łałę wskoczył.

Na silnem żądanie, Światłowidy rozkazanie, Niech tu natychmiast stanie Kocz kareta z cugiem koń, Na niej stangret z biczem w dłoni, Z tyłów po złocistej zbroi Niechaj dwóch hajduków stoi.