Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
08.11.2024 22:30

Bajki i baśnie Świata. ONOWUTAKATO - baśń indiańska

Kolejna baśń ze zbioru "Baśnie księżycowe", Wandy Markowskiej i Anny Milskiej i tak jak wszystkie zebrane tam baśnie - czarowna i pouczająca.

Miłego słuchania :)

Rozdziały (7)

1. Podsumowanie bajki

Baśń opowiada o młodym myśliwym ONOWUTAKATO, który po śmierci rodziców zanosił się na nie szczęście. Jednocześnie opowiada o potędze WINGA i Wódza Księżycowego, który zsyła nieszczęścia na ziemię.

2. Podróż ONOWUTAKATOA z WINGiem

ONOWUTAKATO spotyka WINGA, który go nawiedza i opowiada o trzech drzewach snu i szczęścia. ONOWUTAKATO zasypia, a WING rozwija swoją postać.

3. Śnienie ONOWUTAKATOA

ONOWUTAKATO ma sen, w którym poluje z ojcem i psami na jaguara. Wink dotyka go listkiem drzewa, co sprawia, że sen jest realny.

4. Powrót do Wigwamu i spotkanie z matką

ONOWUTAKATO wraca do Wigwamu i spotyka matkę, która go prowadzi do kraju Księżycowego Wodza. Tam ONOWUTAKATO pozna ojca i zaczyna nową, szczęśliwą życie.

5. Krajobraz w kraju Księżycowego Wodza

ONOWUTAKATO opisuje piękny krajobraz w kraju Księżycowego Wodza, pełen kwiatów, ryb i ptaków. ONOWUTAKATO nie może opuszczać Wigwamu, aby nie zwrócić na siebie uwagi Wódza Księżycowego.

6. Spotkanie z Wódzem Księżycowym

ONOWUTAKATO pyta Wódza Księżycowego o potęgę srebrnych ziaren, a Wódz wyjaśnia, że jest panem życia i śmierci, a jego zaszczytem jest rozdzielać łaski i kary.

7. Decyzja ONOWUTAKATOA

ONOWUTAKATO postanawia wrócić na ziemię, aby znaleźć drzewa snu i szczęścia i pomóc ludziom przeciwko złej mocy Wódza Księżycowego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Onowutakato"

ONOWUTAKATO.

ONOWUTAKATO.

I wtedy nagle Onowutakato zobaczył swoje wierne psy.

Nie rozumiem tego, rzekł Onowutakato.

O, jakżeś nagle się zmienił, wyogromniałeś, budzisz lęk we mnie, stworzył się Onowutakato.

– zapytał Onowutakato.

A, już mi się śni piękny sen, poluję z ojcem i moimi psami na jaguara w prerii, powiedział ONOWUTAKATO.

Nie, Onowutakato, wkrótce będziesz się musiał wzbudzić, gdyż mam jeszcze gdzieś indziej dziś pofrunąć.

Onowutakato w tej samej chwili poczuł, że jakiś lekki cień opadł mu z powiek.

Ale Onowutakato zatęsknił za swym snem.

Od tego dnia ONOWUTAKATO nie mógł zapomnieć o Wingu.

Onowutakato, przybywam do ciebie z daleka.

Z wielkim trudem zaczął onowutakato przeciskać się za matką przez szczelinę w skale.

Miały one prawdziwe upierzenie i nie odlatywały, gdy się Onowutakato do nich zbliżał, ale śpiewały jeszcze głośniej i jeszcze piękniej.

– zapytał Onowutakato.

I tak żył odtąd w wigwamie rodziców dzielny Onowutakato.

Otóż Onowutakato nie mógł opuszczać wigwamu od zachodu do wschodu słońca, aby nocą nie spostrzegł go wódz księżycowy, bowiem matka przywiodła go tutaj w tajemnicy przed nim.

Zdarzyło się pewnego wieczora, że Onowutakato posłyszał żałosne wycie swoich wiernych psów pozostawionych na ziemi.

Złagodniało oblicze księżycowego wodza na te słowa i zgodził się, by Onowutakato pozostał w jego państwie.

Pewnego dnia, gdy jak zwykle siedział pod drzewem i pykał swą fajkę, Onowutakato, ośmielony jego łaskawością, poprosił, by mu pozwolił towarzyszyć sobie w jego wędrówce po niebie.

Onowutakato pochylił się nad studnią i na jej dnie, gdzieś w głębi, daleko, na samym dole ujrzał zieloną dolinę.

Zasmucił się ONOWUTAKATO, już chciał spytać wodza księżycowego, co by to miało znaczyć, gdy ten powiedział mu, surowo marszcząc brwi.

Spojrzał weń ONOWUTAKATO i zobaczył małe łódki rybackie płynące po morzu, spokojnym jak jezioro.

Znów poszli dalej, lecz Onowutakato miał twarz bladą i drżał na całym ciele ogarnięty lękiem.

Stanęli nad trzecim otworem, przez który w dole ONOWUTAKATO ujrzał małych chłopców, pasących z stada owiec.

Powiedz, wodzu, odważył się zapytać Onowutakato.

– zapytał trwożnie ONOWUTAKATO.

Po tej wędrówce z wodzem księżycowym Onowutakato wrócił do wigwamu rodziców i rzecze.

Mimo to Onowutakato nie traci nadziei, że kiedyś Wing mu się znów ukaże, usiądzie mu na powiekach jak lekki cień, muśnie mu czoło listkiem czarodziejskim, a wtedy on odnajdzie trzy wyroczne drzewa snu i szczęścia i uwolni ludzi od złej mocy księżycowych ziaren.