Mentionsy
Kim jest Yōko Shimomura?
Yōko Shimomura przez lata była uważana za kompozytorkę jednej serii - Kingdom Hearts. My z kolei nie tylko udowodnimy, że jej portfolio jest znacznie bogatsze, ale także opowiemy, jak bardzo przysłużyła się do rozwoju muzyki do gier.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj naszą bohaterką jest Yoko Shimomura, czyli jedna, tak jak powiedziałem już wcześniej, jedna z najważniejszych, przynajmniej dla mnie, artystek, kompozytorek, jeśli chodzi o muzykę do gier.
Otóż Shimomura przychodzi na świat w październiku 1967 roku w prefekturze
Shimomura mówi, że jej wspomnienia z czasów dziecięcych są raczej dosyć mętne, ale pamięta, że już wtedy odkryła w sobie taką miłość do muzyki, zwłaszcza do grania na fortepianie.
Shimomura idzie do Osaka College Music, który kończy z wyróżnieniem w 1988 roku.
No i pytanie, co Shimomura robi...
Co Shimomura robi z tym fantem?
Joko Shimomura jest graczką.
No ale dobrze, słuchajcie, na chwilkę przeniosę się troszkę do przodu, oczywiście jej kariera w Capcom nie trwała długo, bo w 93 roku Shimomura opuszcza Capcom i trafia do Squaresoft.
Shimomura chyba nawet była na jego koncercie z Undertale.
Więc Yoko Shimomura tym soundtrackiem, który jest jednym z moich ulubionych soundtracków z tamtych czasów, nie wiem czy... w sensie w moim top 3 powiedzmy jest.
W 1998 Shimomura, tak jak Mariusz powiedział, wyszła ze swojej strefy komfortu, ale rok później w 1999 wraca do tej swojej strefy komfortu.
Sama Shimomura nawet wspomina o tym, że soundtrack Legend of Mana chyba najlepiej oddaje to, co chciała robić od samego początku, jaką muzykę chciała stworzyć.
A Shimomura nie miała twojego zadania, bo wcześniej muzykę do serii tworzyli Hiroki Kikuta i Kenji Ito, także poprzeczka była postawiona wysoko, ale przyszła Shimomura i uznała, dobra, jeszcze wyżej to postawię jej.
No ale właśnie, Kingdom Hearts, muzyka do pierwszej części była ostatnią robotą, jaką wykonała dla Square, bo to po wydaniu Kingdom Hearts Shimomura odchodzi ze Square Enix na macierzyński, ale wraca w 2003 roku jako freelancerka.
Ale w tym samym roku, 2010 rok, oprócz tego, że wychodzi Kingdom Hearts, Breath by Sleep, Cold Dead i cała reszta tego tałtaństwa, wychodzi Xenoblade Chronicles, do którego muzykę tworzy Shimomura razem z Manami Kiyotą i Ace+, Tomek, wypowiedz nam się.
To właśnie baśniowość i danie Shimomura, tak?
Właśnie pojawiła się również Yoko Shimomura i ona też dostała swoje pięć minut.
To znaczy, Shimomura myślę, spokojnie mogłaby należeć do tego grona tych kompozytorów muzyki do finali.
No i tutaj też za muzykę odpowiada, oczywiście jako Shimomura, ale również Tatsuyoshi Seiko i Takeharu Ishimoto.
I tutaj trzeba podkreślić, że Shimomura również czuła przepotężną presję w trakcie tworzenia tego soundtracku.
Ja bardzo szanuję Tetsuya Nomura, tak samo jak szanuję oczywiście Yoko Shimomura, aczkolwiek uważam, że Nomura powinien zostać w jakimś stopniu ograniczonym miejscami.
Jak gdyby Yoko Shimomura zamiast komponować jak najbardziej wspaniałą muzykę do Kingdom Hearts też, gdzieś tam to są tracki, obiły mi się uszy, ja w grę zupełnie nie grałem, bo po prostu jak troluje, tak troluje, ale chodzi mi o to, że gdyby ona przekierowała, zamiast tego Kingdom Hearts, zrobić z tego takiego tasiemca, jakim on jest, zrobić powiedzmy dwie, maksymalnie trzy części
Niech Shimomura tam nadzoruje audio, ale niech za stworzenie soundtracku zabierze się Polsko-Twsinne.
No, Paweł, naprawdę jest tyle świetnych innych albumów, do których napisała Shimomura.
Między innymi Shimomura, gdzie stworzyła utwór Shiva.
Właśnie, Yoko Shimomura generalnie jest bardzo często nagradzaną artystką, oczywiście jak najbardziej.
I mi się wydaje, że też Yoko Shimomura stworzyła szanse dla wielu kobiet w Japonii, które wychowywały się na przykład na jakichś tam powiedzmy grach i chciały na przykład pisać muzykę, ale jak ja na przykład teraz patrzę, no to jedyne kompozytorki, które ja widzę czynne, które bardzo mocno są gdzieś tam powiedzmy
No ze świecą szukać tak naprawdę, więc można powiedzieć, że Koshimomura, jej się udało ten taki szklany sufit przebić.
Jak wymieniać nazwisko Koshimomura, no to gdzieś z tyłu głowy pojawia się, zaświeci się komuś żaróweczka i powie, o, znam tę osobę, znam jej muzykę, również na zachodzie, co jest rzeczywiście pewną rzadkością, więc można powiedzieć, że...
Shimomura zawsze będzie równała się Kingdom Hearts.
Na pierwszym miejscu na pewno będzie Legend of Mana, czyli te baśniowe właśnie klimaty, te najpiękniejsze dźwięki, tak, że Shimomura zawsze potrafi wyciągnąć to, co najlepsze z tego typu gier i w tej grze pokazała, że
Ja mam wrażenie, że to, co ty powiedziałeś, Tomek, ona faktycznie w jakiś sposób została pokrzywdzona, bo co by się stało, jakby na przykład Shimomura została zatrudniona do napisania muzyki do Resident Evil albo do Mega Man'a.
Może jeszcze Yoko Shimomura zaskoczy.
Ostatnie odcinki
-
Muzyczne wspomnienia z wakacji
19.09.2025 17:25
-
Kim jest Yōko Shimomura?
18.08.2025 17:57
-
Jak konsumować muzykę?
05.08.2025 16:17
-
Magiczne dźwięki Mario Kart World
27.07.2025 14:30
-
Muzyczne podsumowanie półrocza
21.07.2025 11:03
-
Kim jest Toby Fox?
07.07.2025 22:06
-
Przytulne dźwięki w grach wideo
22.06.2025 20:03
-
Zaburzenia marki Tekken
15.06.2025 16:21
-
Muzyczne pejzaże 33 ekspedycji
08.06.2025 20:47
-
Trauma w rytmie Disco Elysium
01.06.2025 15:49