Mentionsy
Samanta Schweblin, Niesamowite stworzenie [opowiadanie]
Prawie dwadzieścia lat po wypadku Elena dzwoni do mnie do Lyonu. Nie rozpoznaję jej głosu, ale kiedy wypowiada swoje imię, doskonale wiem, z kim rozmawiam.
Samanta Schweblin – argentyńska pisarka, laureatka wielu nagród literackich, trzykrotnie nominowana do Międzynarodowej Nagrody Booker. Autorka powieści i zbiorów opowiadań: El núcleo del disturbio (2002), Ptaki (2009), Bezpieczna odległość (2014), Siedem pustych domów (2015), Kentuki (2018), Dobre i złe (2025). Za ten ostatni zbiór otrzymała Premio Aena w wysokości miliona euro.
Opowiadanie pochodzi ze zbioru Dobre i złe, który w przekładzie Tomasza Pindela ukaże się w czerwcu nakładem Wydawnictwa Pauza.
Samanta Schweblin będzie gościnią sekcji literackiej „Głosy Kobiet” 25 czerwca 2026 podczas Malta Festival w Poznaniu.
--
Zamów aktualny numer „Pisma” : https://magazynpismo.pl/kup-aktualny-numer-pisma/
Rozdziały (4)
Elena rozmawia z Leilą o Pecie, swoim synu, i o wypadku, który nastąpił 20 lat temu.
Elena opisuje wypadek, w którym Peta spadł z gzymsu i zranił się, a ona opowiada o swojej rozmowie z koniem.
Elena kończy rozmowę, opowiadając o koniu i o swoim obecnym stanie zdrowia.
partnerem wydania audiopisma jest Radio 357
Sponsorzy odcinka (1)
"partnerem wydania audiopisma jest Radio 357"
Szukaj w treści odcinka
Wiem, że to już dawno, mówi Elena, ale pamiętasz, w co tamtego wieczoru przebrał się Peta?
Ale może przez to, że był dzieckiem architektów, a może przez wrodzony talent, Peta okazał się zaskakującym przypadkiem.
Od razu się zgodziłam, bo wyznali z rozbawieniem, że kiedy znajomi przychodzą na kolację, Peta po skończeniu posiłku odpowiada wyłącznie na pytania gości, a do rodziców przestaje się odzywać.
Peta odpowiedział – udaję, że oni nie żyją.
Elenie nie opowiadam o żadnej z tych rzeczy, że Peta zadawał mi pytania, a ja myślałam, że wydają się one proste, choć tak naprawdę są zbyt złożone.
Ani że odczekałam kilka sekund, bardzo świadomie, nim znów coś powiedziałam, żeby peta mógł nasycić się swoim odkryciem i dostrzec je w pełni.
Peta też poderwał się z podłogi.
stwierdził Peta.
I im wyżej się jest, Peta wskoczył na krawędź łóżka, tym bardziej jest się koniem.
Peta bawił się na nim, od kiedy zaczął raczkować.
Kiedy peta spadł z gzymsu, zaczynam, ale przerywam.
Ostatnie odcinki
-
Podpieranie piękna mopem
21.05.2026 09:11
-
Samanta Schweblin, Niesamowite stworzenie [opow...
20.05.2026 08:02
-
Austra. Promień światła
14.05.2026 09:01
-
Premiera Pisma. Jak budować rezyliencję, kiedy ...
13.05.2026 07:26
-
Norbert Delman. Scalić się z resztek
08.05.2026 12:45
-
Po treści
16.04.2026 07:55
-
Premiera Pisma. Prawda w mediach. Dobro luksusowe?
15.04.2026 08:21
-
Jessie Ware. Podaruję sobie kwiaty
09.04.2026 10:09
-
Przemek Branas. Chwasty, bestie i queery
03.04.2026 08:13
-
Bezsilność substratu ludzkiego
19.03.2026 09:29