Mentionsy

Pismo do słuchania
Pismo do słuchania
05.08.2025 16:00

Na początku było słowo

Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.


Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]

Karolina Lewestam

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "A."

Napisz do mnie na rozmowy z k.mołpa.magazynpismo.pl Może uda się nam przeżyć moment prawdziwej rozmowy.

Zazdroszczę przyjaciółce, która z podróży przywozi przynajmniej jedną historię nieznanej wcześniej osoby lub nawiązuje przyjaźnie do końca życia.

Nie mam już poczucia, że relacje z ludźmi są zagrażające, a jednak nadal żyję na obrzeżu społeczeństwa.

A. Kochana A, opowiem Ci historię, którą już znasz.

No więc Bóg przytomnie powiedział, niech się stanie światłość i trach stała się światłość od samych słów Boga.

Otóż niektórzy z nich odkryli, że czasem, kiedy jeden człowiek rzuci słowa w stronę drugiego, a tamten mu odpowie, od tego spotkania słów powstają niesamowite cuda.

To była rozmowa.

I czasem było to nawet zbyt boskie, bo kiedyś się im tak cudownie rozmawiało, że z tych rozmów powstała wieża Babel, która sięgała do samego nieba, a Bóg znowu się zdenerwował, bo jednak cenił sobie swój monopol na słowa.

Jedni, nazwijmy ich paple, należały do nich też podpisane niżej K i twoja przyjaciółka.

To się zdarzało, owszem, ale tak szczerze to większość czasu ci ludzie bez przerwy kłapali dziobami jak jakieś osoby z magla, a w dodatku bardzo denerwowali Pana Boga.

Wśród nich była niejaka A. Ale były też chwile, w których A wątpiła w siebie i w swój styl managementu słów.

Usiadł koło jej łóżka, odpalił papierosa, położył nogi na nocnym stoliku i powiedział, ciii, nic nie mów, A.

I A spokojnie zasnęła.