Mentionsy

Pismo do słuchania
Pismo do słuchania
05.08.2025 15:00

Maria Janion. Dlaczego to kobiety są rewolucją?

W pierwszym odcinku podcastu „Dziś w książce” zaglądam do książki prof. Marii Janion Kobiety i duch inności. Opowiadam o tym, dlaczego temat praw kobiet i włączania różnych perspektyw do naszej kultury jest tak istotny właśnie teraz i w jaki sposób tłumaczy obecne napięcia w naszej rzeczywistości społecznej. Razem z dr Agatą Araszkiewicz przyglądamy się protestom przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego w Polsce przez pryzmat myśli prof. Janion i szukamy odpowiedzi na pytanie, czy „gorączka romantyczna”, która wytwarza i umacnia polski patriarchat, jest uleczalną chorobą, oraz czy „duch inności” ma szansę wygnać ducha „patriotycznego kiczu”.
Zapraszam!
Zuzanna Kowalczyk
Podcast realizowany jest we współpracy z Wrocławskim Domem Literatury i Wrocławiem Miastem Literatury UNESCO.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "Janion"

Są to słowa profesor Marii Janion wypowiedziane podczas I Kongresu Kobiet w 2009 roku w ramach wystąpienia zatytułowanego Solidarność wielkim zbiorowym obowiązkiem kobiet.

I dlatego też proponuję przyjrzeć się temu dziś w książce profesor Marii Janion, Kobiety i duch inności.

Uważam zresztą, że profesor Janion to doskonała matronka dla pierwszego odcinka właśnie tego podcastu, bo sama mówiła, że...

Dla profesor Janion literatura była takim naturalnym punktem wyjścia do myślenia o współczesności, takim najlepszym materiałem do lepszego i głębszego rozumienia i rozpoznawania procesów, które zachodzą, a które swoje źródła mają nierzadko właśnie w tradycji, w kulturze, w słowie pisanym, w narracjach przyjętych jako te dominujące.

Profesor Janion urodziła się w 1926 roku w Mońkach, a zmarła ostatniego lata w Warszawie.

Po II wojnie światowej Maria Janion przeprowadziła się z rodziną z Wilna do Bydgoszczy, a studia ukończyła na Uniwersytecie Łódzkim.

I głównym przedmiotem badań pozostał do samego końca romantyzm i to właśnie profesor Janion zawdzięczamy takie bardzo pogłębione i zróżnicowane spojrzenie na romantyzm.

Epokę, zdaniem Janion, wyjątkową dla kultury polskiej.

W książce Płacz generała Janion konfrontowała się chociażby z podłożem skostniałości polskiego rozumienia patriotyzmu.

dla niej zawsze bardzo istotny, bo u Janion to właśnie ten duch inności staje się zawsze tym wytrychem do zmiany perspektywy, a przez to, no jakkolwiek patetycznie to nie zabrzmi, do zmiany świata.

Świata, który, jak przekonuje Janion, utknął w tym romantycznym paradygmacie, takiego bardzo narodowego

Zdaniem Janion właśnie to wyparcie tej różnorodności jest takim największym przekleństwem naszej kultury.

I o tym właśnie Janion opowiada w książce, poprzez którą chce się dzisiaj przyjrzeć teraźniejszości, książce Kobiety i Duch Inności.

Profesor Janion prowadzi w niej narrację w duchu tak zwanej krytyki feministycznej.

I profesor Janion zwraca uwagę przede wszystkim na to, co było konsekwentnie przeoczane lub wykreślane, tak by kobiety pokazywać wyłącznie w jeden bardzo spójny z patriarchatem sposób.

No i to, co robi Janion w kontrze, to pokazuje i wydobywa z tej historii literatury, kultury właśnie figury kobiet kompletnie odwrotne, czyli kobiet wolnych, niezależnych, silnych.

I właściwie czy mowa o patriotyzmie, czy właśnie o przedstawieniach kobiet, to profesor Janion zawsze zwraca uwagę na to, że w kulturze wcale nie brakowało nam tych rozmaitych rozumień i perspektyw.

I to, co robi z tym profesor Janion, to niejako odzyskuje, tak jakby odbija to rzeczywiste, a więc takie nieoczywiste i różnorodne spojrzenie.

A o tym, jak poprzez myśl profesor Marii Janion czytać to, co dzieje się dzisiaj, porozmawiam z Agatą Araszkiewicz, doktorką nauk humanistycznych, historyczką literatury, krytyczką sztuki, autorką m.in.

Współzałożycielką Porozumienia Kobiet 8 marca, członkinią Rady Programowej Kongresu Kobiet, feministką i naukowczynią, która swoją pracę doktorską rozpoczynała pisać właśnie u prof. Marii Janion w Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

Dziękuję bardzo za pytanie, dlatego że obserwowałam obchody, ceremonie związaną z odejściem profesor Janion z daleka, bo nie mogłam przylecieć do Polski.

pożegnania utworzone przez kilkanaście dziewczyn, prawda, kilkanaście kobiet, wśród których właśnie były i uczennice, profesor Janion i też różne inne osoby i twórczynie i pisarki i po prostu, nie wiem, fanki.

Ale stanowczo w tej trawestacji uchwycone jest to, że Maria Janion rzeczywiście dla polskiej humanistyki była kimś w rodzaju postaci niezwykle przełomowej.

Ja bym nawet powiedziała o takim zwrocie janionowskim w polskiej humanistyce.

Dla Janion praca intelektualna, myślenie, pisanie wiązało się z pewnego rodzaju zobowiązaniem dotyczącym naszego egzystencjalnego wymiaru.

Jednym z takich pierwszych ważnych tekstów, jakie przeczytałam po odejściu profesor Janion, był artykuł Michała Pawła Markowskiego w dwutygodniku pod tytułem Artystka Przemienienia, który to tekst wydał mi się szalenie smutny w pewnym sensie.

Badacz bardzo dokładnie odnosił się do różnych aspektów w myśleniu Janion, właśnie do tej rozumienia romantyzmu czy marksizmu jako też takiej rewolucyjnej siły.

To znaczy on dowodzi, że projekt, który Janion wpisuje w swoje życie, w swoje dzieło, w swoje życie,

I mamy właśnie na ulicy rewolucję, rewolucję, która jest kobietą, która tak jak gdyby wyszła z tekstu Janion.

I widzimy właśnie implikacje, które płynie z myślenia Janion na właśnie życie społeczne.

I chcę przez to powiedzieć, że to, czego właśnie autor tekstu nie dostrzegł, to jest choćby właśnie połączenie, czy wpływ, czy związek Marii Janion z myślą feministyczną i bezpośrednie przełożenie jednak na jakąś taką performatywność społeczną.

I pewien ruch intelektualny związany z polskim feminizmem lat dwutysięcznych zrodziły się na seminarium Janion.

W związku z tym, wychodząc od książki profesor Janion, Kobiety i duch inności, chciałabym zapytać panią jako naukowczynię, feministkę, ale też uczennicę profesor Janion, co jest źródłem tej głęboko zakorzenionej w polskiej kulturze mizoginii i dlaczego polskość ma, zdaniem niektórych, wykluczać inność?

Janion pisała o harmiderze wojowników Boga Honoru Ojczyzny, który jak gdyby zakłóca nam prawidłowe i możliwe rozpoznanie siebie, odnalezienie siebie w rzeczywistości politycznej, w której jesteśmy.

Właśnie Janion, wydaje mi się, jest jedną z badaczy, która najlepiej opisała właśnie ten paradygmat kultury polskiej.

Kiedy powstaje właśnie książka Kobiety i duch inności, to Janion jest już po takim najważniejszym rozpoznaniu, które też jest właściwe dla humanistyki polskiej moim zdaniem lat dziewięćdziesiątych.

Michał Paweł Markowski pisze w nim, że Janion dla lewicowej polskiej wyobraźni zainteresowanej odzyskiwaniem zmarginalizowanych wartości zrobiła ogromnie dużo, a niemiły paradoks polega jedynie na tym, że jej królestwo, polska kultura romantyczna zostało bezszczelnie ukradzione przez prawice jako symbol autentycznych polskich wartości.

Czy twórczość profesor Janion dostarcza nam jakiegoś pocieszenia, jakiejś rady?

Dlatego, że dokładnie tak jak Pani mówi, wydaje mi się, że raczej należałoby widzieć pracę Janion, pracę właśnie odnowy przewartościowania znaczeń związanych z polską kulturą, jako bardzo taką poważną i wymagającą próbę podjęcia przewartościowania kultury polskiej w jakimś sensie wypracowania innego sposobu rozumienia jej przez nią samą.

I tak jak gdyby naszym zadaniem jest, i to właśnie przede wszystkim też było celem właśnie humanistyki Janion, jest...

To znaczy przełamać i wyeliminować tę naszą taką nieznośną konieczność zadawania sobie cierpienia, o której mówiła profesor Janion?

Gdybym właśnie miała mówić z perspektywy myślenia profesor Janion, to musiałabym powiedzieć, że ona jednak była pesymistką.

w których wydaje mi się, że Janion wokół takich słupów milowych właśnie koncentruje swój wysiłek intelektualny, swoje teksty dla polskiej kultury, słupów milowych dla polskiej kultury do przywartościowania, do przemyślenia, jakim jest właśnie tożsamość kobieca, tożsamość żydowska, toksyczna męskość, różnego rodzaju alternatywne tożsamości, które są w kulturze polskiej, na przykład takie jak słowiańszczyzna, prawda?

To, co się dzieje na polskich ulicach na przykład dzisiaj, jeżeli odczytujemy w porządku właśnie takim, że to jest w jakimś sensie ta rewolucja symboliczna, która stała się strukturalna, wyszła na ulicę, tak jak Janion pisała właśnie w Kobietach i Duchu Inności w swoim słynnym eseju Bogini Wolności, dlaczego rewolucja jest kobietą, to pokazuje,

No właśnie, bo w książce Kobiety i duch inności profesor Janion z tej literatury romantycznej stara się w pewnym sensie wydobyć, czy też uwrażliwić nas, uwypuklić nam te dwie figury, które tam się pojawiają, a które ta nasza polska narracja bardzo konsekwentnie pomijała, czyli figurę kobiety rewolucji i kobiety rycerza, czyli takiej dzisiaj byśmy pewnie powiedziały wojowniczki.

I to, co jest dla mnie bardzo ciekawe, to to, że z jednej strony mamy te obrazy kobiecej siły, jako właśnie siły zmiany, siły idącej na barykady i siły stawiającej opór, a z drugiej jest takie, bardzo ciekawym zagadnieniem w tym kontekście jest u profesor Janion kategoria szaleństwa.

No właśnie, a tymczasem profesor Janion, jedna z najważniejszych polskich naukowczyń feministycznych, stwierdza w swojej książce wprost, kobieta jest szaleństwem.

Tutaj może byśmy wróciły do samej idei romantyzmu, która wydaje mi się, że dla Janion przede wszystkim to było, dla niej doświadczenie romantyczne to było przede wszystkim doświadczenie, czy sztuka rozumienia egzystencji inaczej.

I tak jak Janion zawsze podkreśla, że mesjanizm jest przekleństwem, tak, pokazywała, że można na przykład w inny sposób przeczytać czy myślenie Mickiewicza, czy relewela, albo nawet gest Kościuszki.

Więc to jest takie bardzo interesujące, jak gdyby romantyczne połączenie, które Janion ocala jak gdyby na zawsze w swoim myśleniu.

Dlatego też, że u Janion cały ten proces myślenia, odnawiania znaczeń to jest proces takiej renegocjacji symbolicznej, możemy powiedzieć, ale to jest taki proces kultywowania cały czas subwersji, czytania subtekstu, widzenia zawsze więcej niż wydawałoby się, że widzimy i ufania temu przede wszystkim.

Mam nadzieję, że to otwarcie na ducha inności i rozmowę będzie takim postulatem, który od prof. Marii Janion pożyczymy na dłużej i o ile można tak powiedzieć na głębiej.

Mam też nadzieję, że choć trochę zachęciłyśmy Was do sięgnięcia po książkę Kobiety i duch inności lub pomyślenia tego świata tu i teraz poprzez myśl profesor Marii Janion.