Mentionsy

Ślady pamięci
Ślady pamięci
28.10.2025 13:05

Mirosław Chojecki – współzałożyciel KOR

Audycja poświęcona Mirosławowi Chojeckiemu – wybitnemu działaczowi opozycji demokratycznej, współtwórcy Komitetu Obrony Robotników i animatorowi Niezależnej Oficyny Wydawniczej. Wspomnienia przyjaciół, archiwalne nagrania oraz opowieści o walce z cenzurą, represjach i budowaniu podziemnego ruchu wydawniczego w PRL. Człowiek, który nie bał się przeciwstawić systemowi i poświęcił życie dla wolności słowa i solidarności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "KOR"

Dziś żegnamy człowieka niezwykłego, niezależnego, niepokornego.

Po protestach robotniczych, głównie w Radomiu i Ursusie w 1976 roku współtworzył Komitet Obrony Robotników, KOR.

Mirek uruchomił podziemny druk biuletynów informacyjnych KOR.

I to jest powód, dla którego Mirosław Chojecki i inne osoby, które potem będą współtworzyły KOR, zjawiają się w Radomiu.

Wkrótce potem, w listopadzie 1976 roku, zostaje członkiem Komitetu Obrony Robotników, następnie przekształconego w KSS KOR.

Jacek Kuroń i Antoni Macierewicz są dwie osoby, które mają głos przesądzający przy powstaniu KOR-u, przy powstaniu właśnie takiej formy.

Chojecki pobity został na korytarzu sądowym przed rozpoczęciem rozprawy przez grupę osobników reprezentujących, jak to się nazywało w języku oficjalnej prasy, słuszny gniew klasy robotniczej.

I w takich warunkach Mirek Chojecki ze swoimi kolegami ze środowiska warszawskiego KOR-u, ale również, jak powiedziałeś, lubelskich spotkań rozpoczyna przygotowania do wydawania pierwszych publikacji drugiego obiegu.

I dopiero po tym, jesienią 76 roku, zaczęła powstawać ta prasa najbardziej chyba znana, to znaczy komunikat KOR-u, biuletyn informacyjny, pisma Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela już w początkach 77 roku.

Ale oprócz tytułów, o których wspomniał, Krytyka Głos, mamy pisma, które grupują zespoły o różniących się od siebie poglądami politycznymi, mamy pisma o różnych typologiach, Biuletyn Informacyjny KOR, jak cała nazwa wskazuje.

Taką książką autor, który także, czy Łonek KOR zresztą, który decyduje się na to, żeby w tym obiegu wydawniczym, niezależnym funkcjonować, to jest Jerzy Andrzejewski.

I oprócz książek pisarzy krajowych związanych z KOR-em albo nie, pojawiają się tam takie fundamentalne książki autorów emigracyjnych, na przykład Jana Nowaka-Jaziorańskiego, z którym zresztą los sprzęgnie Chojeckiego za jakiś czas.

Dziś wspominamy zmarłego niedawno Mirosława Chojeckiego, współtwórcę KOR-u, animatora Niezależnej Oficyny Wydawniczej Ruchu Wydawniczego II Obiegu.

Taką praktyką stosowaną nie tylko wobec niego, ale wobec członków KOR-u bardzo często to były tzw.

Polityka wolnego słowa, zniszczyć i wyeliminować opozycję z polskiego życia politycznego i dzięki temu, ale przede wszystkim dzięki własnej odwadze i świadomości celów KOR i inne organizmy, bo powiedzmy, że przecież działalność wydawniczą prowadzi nie tylko KOR.

Wspominaliśmy o maszynach, a Biuletyn Informacyjny Komitetu Obrony Robotników, a potem KSS KOR, był wydawnictwem, które składało się z zadrukowanych obu stronnie kartek formatu A4, często na takim spirytusowym.

Działalność KOR-u doprowadza do uwolnienia więzionych

Po czerwcu 76 roku robotników Radomia i Ursusa KOR przekształca się w Komitet Samoobrony Społecznej.

KOR nastawiony na działalność opozycyjną względem władzy i rozszerzający spektrum swoich poczynań.

Kiedy w zasadzie poza wypuszczeniem ludzi z więzień żaden z pozostałych celów KOR-u nie został osiągnięty.

Jeśli idzie o prezentację ludzi tworzących tę warszawską opozycję KOR-owską, mamy tu nagranie wyjątkowe.

Ten materiał o działaczach KOR przygotowano wykorzystując

Mirosław Chojecki, chemik, założyciel i kierownik finansowanej przez KOR Niezależnej Oficyny Wydawniczej Nowa.

Nie przetłumaczono też uwag autora reportażu, że od chwili wykonania tych zdjęć w mieszkaniu Kuronia, siedmioro uczestników zebrania KOR zostało pozbawionych wolności.

Młody naukowiec Mirosław Chojecki, członek Komitetu Samoobrony Społecznej KOR i kierownik Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOVA.

Najdłuższa odsiadka w tych czasach KOR-owskich to jest rok 80.

Chojecki, członek KSS KOR i kierownik Niezależnej Oficyny Wydawniczej przebywał w areszcie śledczym od 25 marca pod zarzutem kradzieży powielacza, a od 15 kwietnia prowadził w więzieniu głodówkę protestacyjną.

W tym miejscu zawieszamy część pierwszą opowieści o Mirosławie Chojeckim, zmarłym niedawno współzałożycielu Komitetu Obrony Robotników, twórcy Niezależnej Oficyny Wydawniczej, człowieku niezależnym, niepokornym, wyjątkowym.