Mentionsy

Ślady
Ślady
07.11.2025 14:00

Kamil Kurantowicz - KamKing - Kiedy “dla siebie” staje się “dla wszystkich”

🚘Kiedy “dla siebie” staje się “dla wszystkich”

Stary Lexus pod blokiem. Kamil i kumpel próbują okleić dach folią. Metodami domowymi. Kilkanaście lat temu.

Fast forward: dziś KamKing to punkt na mapie nie tylko Zamościa.

Ale zacznijmy od absurdu.

Kamil poszedł na szkolenie z wyciągania wgnieceń. Kupił profesjonalny sprzęt – haki, lampy, wszystko. I wiecie, ile wgniotek wyciągnął?

Obstawcie ile ich było. Posłuchajcie by się sprawdzić.

"Tak się ułożyło, że zaczęliśmy robić detailing" – tłumaczy. Żadnej strategii. Żadnego biznesplanu. Po prostu ktoś zobaczył, że dobrze robi – i przyszedł, a potem kolejni klienci. 

Sam u niego byłem. Czyszczenie lamp, oklejanie folią. Profesjonalnie.

I co najważniejsze – czuć, że facet to po prostu kocha.

Bo wiecie, jaka jest różnica między "pracą" a "tym, co kochasz"?

Kiedy kochasz – w 2 miesiące zatrudniasz pracownika, bo klienci sami przychodzą.

Kiedy to praca – kombinujesz, jak zdobyć pierwszego klienta.

Wasza "zabawa weekendowa" może być czyjąś potrzebą. Może warto sprawdzić? https://kamking.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Transformersa"

No i tutaj padła właśnie decyzja na Transformersa, na Bumblebee.

I też ze względu na synka, który był akurat w tamtym czasie zafascynowany Transformersami, zrobiliśmy tak jakby kolejny raz pod niego taki projekt, żeby zrobić dziecku przyjemność.

No i jakiś czas temu pan Kamil właśnie postanowił sobie z firmy Top10, zaznaczał, postanowił sobie tak jakby otworzyć filię w Europie, bo już swój pierwszy pododdział w Polsce, no i z tego względu zrobiliśmy najpierw skanie tutaj w Polsce, a następnie zaprosili nas do Chicago, gdzie określiliśmy taką zabytkową ciężarówkę, no taką jak z Transformersa po prostu, może przepraszam, z Action Photography, Terminator właśnie.

Takich na przykład Transformersa wycinaliśmy sobie sami, Hawka też wycinaliśmy sobie sami, czyli tak jakby projektem naszego autorstwa.