Mentionsy

Sinolink
Sinolink
01.08.2025 14:47

Sinolink Podcast #6 Vademecum wyjazdu biznesowego do Chin

🎙️ Jak się przygotować do targów w Chinach, żeby nie wrócić tylko z katalogami?

🏭 Co mówi audyt fabryki o realnej jakości produktu?

💸 Jak się nie zbłaźnić i nie przepłacić – i jak podróżować po Chinach z głową, nie tracąc czasu i nerwów?


👀 W najnowszym odcinku podcastu Sinolink rozmawiam z wyjątkowym gościem – Weroniką Truszczyńską: sinokożką, tłumaczką, pilotką wycieczek, znawczynią Chin, która przez ostatnie lata towarzyszyła wielu polskim firmom przy audytach, wizytach w fabrykach i targach.


🧠 To rozmowa o praktycznej stronie biznesowych (i nie tylko!) wyjazdów do Chin:

– co warto wiedzieć przed targami,

– na co zwracać uwagę w fabryce,

– jakie błędy popełniają Europejczycy,

– i jak zyskać szacunek zamiast stracić twarz.


Jeśli planujesz wyjazd do Chin – służbowo lub prywatnie – ten odcinek to obowiązkowe słuchowisko! ❤️

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Chiny"

I myślę, że na przestrzeni ostatnich 10 lat Chiny też się naprawdę zmieniły nie do poznania.

Ktoś tu na przykład po raz pierwszy pojechał do Chin na na przykład targi, albo na spotkanie z kontrahentami, albo może właśnie tak można taki study tour, żeby zobaczyć jak te współczesne Chiny wyglądają.

Więc o, to już i tak jest dużo jak na Chiny, bo raczej tych cen się nie negocjuje i jak słyszę jakieś takie

Chiny nie chcą schodzić z cen, no chyba że godzimy się na też zejście z jakości, czyli po prostu damy jakąś taką mu biao jia, czyli cenę target, za którą oni mają coś nam zrobić, no i wtedy oni nam zrobią w takiej jakości, w jakiej będą w stanie za tą cenę.

Skoro już jesteśmy w temacie bycia w Chinach, no to jeżeli już udało nam się fajnie spędzić czas gdzieś, czy to w fabryce, czy to na targach, no to też pora skorzystać z faktu, że jesteśmy w tych Chinach, a Chiny oferują naprawdę

Zgadzam się z tym, że Chiny są trudne logistycznie i Chiny wymagają przygotowania.

No może faktycznie wynika to z tego, że jednak ten ruch turystyczny nie jest ogromny i Chiny też nie są krajem, w którym np.

Też wydaje mi się, że Chiny jednak sporo robią w tym momencie, żeby zachęcać zagranicznych turystów, czy to biznesowych, czy to właśnie takich bardziej prywatnych.

Jednak ja rozumiem to, że jeżeli Chiny oferują możliwość przyjazdu zorganizowanych grup, to też chciałyby, żeby ich lokalne biura podróży nad tym zarabiały.

No właśnie, czy to nie jest też pewien jakiś taki element tworzenia wizji tego, jak Chiny chcą być postrzegane na Zachodzie?

No, ale ogólnie naprawdę Chiny są ogromne i możecie tam pojechać 20 razy i za każdym razem zobaczyć coś nowego.

Nie ma drugiego takiego kraju jak Chiny, tak jak powiedziałeś na początku, który oferowałby tyle różnorodności.