Mentionsy

Sinolink
Sinolink
03.02.2026 10:21

Sinolink Podcast #12 - Influencer marketing w Chinach

🎥 Jak wygląda influencer marketing w Chinach, gdzie trendy i slang zmieniają się z tygodnia na tydzień?

📱 Czym jest „zielona bańka” (绿泡泡)?

🎮 Kim jest „władca up” (up主)? A kim są „pudełkowi przyjaciele” 盒友?

📣 I dlaczego czasem większe zasięgi generują mikroinfluencerzy niż gwiazdy z milionami obserwujących?


🎙️ W najnowszym odcinku podcastu Sinolink gościem jest Szymon Kapczyński, nasz Marketing Specialist, z którym Jan Chmielowski rozmawia o tym, jak naprawdę wygląda komunikacja z twórcami internetowymi w Chinach i czego zachodni marketerzy często nie rozumieją.


Poruszamy m.in.:

🔹 jak działają platformy takie jak Bilibili, Douyin czy HeyBox?

🔹 jak wygląda codzienność przy pracy z KOL i KOC?

🔹 jak nie zbłaźnić się komunikacyjnie na chińskim rynku?

🔹 dlaczego sama znajomość języka chińskiego nie wystarczy, jeśli nie rozumiesz internetowego slangu i kontekstu kulturowego?

🔹 jak pisać i komunikować się tak, by budować relacje i dobre guanxi, a nie tylko generować zasięgi?


To odcinek dla wszystkich, którzy działają lub planują działać marketingowo na rynku chińskim, zwłaszcza jeśli tworzą produkty cyfrowe!


Prowadzący Jan Chmielowski

Kontakt: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Heyboxie"

I działa to w zasadzie tak, że jeżeli mamy klienta, który chce wypromować swój produkt na rynek chiński poprzez media społecznościowe, no to my zakładamy takiemu klientowi konto, na przykład na Bilibili, czy na Heyboxie, czy na innych platformach chińskich, o czym jeszcze oczywiście będziemy rozmawiać.

Prawda jest taka, że realnie, jeżeli na przykład wysyłam wiadomość do dziesięciu osób dziennie, no to w zależności od platformy, ale na przykład na Heyboxie odpowiada około jedna trzecia, jedna czwarta, w zależności od dnia.

Czyli, żeby nie wychodzić z takiego założenia, że okej, no to ja teraz mam już to konto na Heyboxie z trzema obserwującymi, to ja teraz zacznę pisać do influencerów, którzy mają po 30, 40, 50 tysięcy obserwujących i jeszcze nawet nie mam budżetu, żeby im zapłacić, tylko wyślę im klucz.

Zjadacz Baudzy, który gdzieś tam śledzi sobie newsy na Heyboxie, będzie bardzo się różnił na przykład od kogoś, kto gdzieś tam ogląda sobie streamy na Twitchu i śledzi gdzieś tam różne portale newsowe zachodnie.

Powiedzmy, że tak jak mówiłem, na Heyboxie jest to jakaś tam jedna trzecia, jedna czwarta, na Bilibili jest to jedna...

A na Heyboxie nie mamy takich ograniczeń.