Mentionsy
Jak działa Program Mentoringu w Sii w praktyce? | Sii Talks z Anną Poleszak
Anna Poleszak, Head of Billing w Sii Polska, objęła rolę Mentora, wspierając innych poprzez wewnętrzny program mentorski Sii.
W naturalny sposób stało się to jedną z najbardziej znaczących części jej kariery – i szansą na stały rozwój.
W tym odcinku Sii Talks Anna opowiada o:
✅ Czym naprawdę jest mentoring w Sii
✅ Jak Mentees pomogli jej spojrzeć na sprawy z innej perspektywy
✅ Dlaczego Mentorzy często nie muszą uczyć, lecz tworzyć przestrzeń do rozwoju
✅ Jak mentoring zmienia obie strony w relacji
Chcesz poznać nasze inicjatywy od środka? 👉 Dołącz do nas!
🔗 https://sii.pl/
Szukaj w treści odcinka
Ja bardzo lubię, jak ktoś przychodzi i mówi, mam newsa, udało mi się przejść w pierwszym etapie rekrutacji wewnętrznej.
Mieliśmy teraz 1 września i śmiałam się sama do siebie, że siedzę obłożona książkami, mimo że nie muszę iść do szkoły, to nadal gdzieś się nimi otaczam.
Najlepsi sportowcy na świecie mają trenerów nie dlatego, że sami by sobie nie poradzili, ale po to, aby dzięki nim właśnie wejść jeszcze na wyższy poziom.
Dokładnie tak samo jest z programem mentoringowym w Sii.
I właśnie o tym porozmawiam sobie dzisiaj z moją dzisiejszą rozmówczynią Anią Poleszak.
O tym, jak wygląda ten program mentoringowy od środka oraz jak wycisnąć z niego absolutne maksimum.
Jestem menadżerem w Sii, zajmuję stanowisko Head of Billing i prowadzę zespół, który fakturuje klientów w dziale finansów.
Dodatkowo posiadam długoletnie doświadczenie z zakresu zarządzania oraz obszaru kadr, płac i finansów.
Psiaki, kury i wspólny czas z rodziną.
Powiedz proszę, czym jest mentoring w Twoim rozumieniu i czym on się różni od takiej zwykłej konsultacji przy kawie w pracy?
Może się czujemy zainspirowani, ale pewnie nic z tym więcej nie zrobimy.
Podczas mentoringu to, że ustawiamy sobie cykl spotkań, że mamy pewne oczekiwania wobec siebie ustalone na początku, no to możemy tutaj już wprowadzić pewne nawyki czy trwałą zmianę, która u kogoś zapracuje i czy wprowadzi go na jakiś wyższy poziom, czy pozwoli osiągnąć te cele, czy w ogóle otworzy na pewien rodzaj myślenia, którego nie miał do tej pory.
Ono ma na celu lepsze poznanie się.
Tam można z listy mentorów sobie określić, czy się chce mentoring techniczny, czy związany z jakimiś konkretnymi, twardymi umiejętnościami, czy też mentoring miękki, np.
związany z umiejętnością zarządzania, z rozwojem osobistym, z zarządzaniem sobą w czasie, czy np.
pracą nad marką osobistą, czy pewnością siebie.
I ja już kiedy otrzymuję tą aplikację widzę co dana osoba chciałaby na czymś pracować i to spotkanie otwierające to już z mojej strony jest takie bardziej zagłębienie się.
z pewnością siebie.
A czy to teoretyczna sytuacja, w której ja staram się o jakieś stanowisko i np.
nie wiem, czy moje doświadczenie jest dostatecznie dobre, a może w jakim obszarze powinienem się doszkolić, bo właśnie tej pracy w rekrutacji wewnętrznej nie dostałem, nie zostałem choćby zaproszony na rozmowę.
Czy ja mogę się wtedy zgłosić na taki mentoring, żeby się od Ciebie
Powiedzmy, w formie takiego wręcz troszkę audytu, bo z tym mi się to kojarzy, w którym ty sprawdzasz mój skillset, moje braki, moje mocne i słabe cechy, czy to nie tędy droga?
Mogą być nawet od podstawówki w formie listy i obok tej listy dopisujemy cechy, nasze mocne strony, które zauważyły na tym, że ten sukces udało się osiągnąć.
I okazuje się, że nawet
I to są dokładnie te strony, na których powinny się opierać biorąc udział w tej rekrutacji.
Natomiast w procesie rekrutacji bardzo duże znaczenie ma to, jak się wypadnie i w jaki sposób się przedstawi, korzyści jakie swoją osobą można dać nowemu menadżerowi.
Ale jak to się właściwie stało, że Ty tym mentorem zostałaś?
Kiedy pojawił się program mentoringowy w Sii, bardziej kojarzyło mi się to ze stanowiskami seniorskimi dla osób z ogromnym doświadczeniem.
Sama jeszcze nie czułam się tak pewna czy w jakiś sposób kompetentna, żeby takiego mentoringu udzielać.
Natomiast po kilku miesiącach zwróciłam uwagę na to, że w sposób naturalny ten mentoring w moim życiu istnieje.
I być może to zgłoszenie do programu będzie czymś, co i pomoże mi bardziej upewnić się w swoich kompetencjach, poznać nowe osoby, ale też rozwinąć się, a być może też ja będę wsparciem dla kogoś.
Także z odwagą, ale i taką lekką niepewnością zgłosiłam się.
No i jak się okazuje, to...
Jak cię słucham Aniu, to mam wrażenie, że nieświadomie ten mentoring już uprawiała się od wielu, wielu lat.
I ta pierwsza myśl, co ja myślę o tym, jak widzę hasło mentoring, czy pojawia nam się reklama wewnętrzna tego programu.
Właśnie tutaj chciałbym się zatrzymać.
Dla osoby, która ma refleksję, w zasadzie dla każdego, kto chciałby zmienić czy ścieżkę rozwoju, czy coś sobie poprawić, czy nawet chce się upewnić, że to co robi rezonuje z podobnym doświadczeniem managera, który na przykład pracuje dłużej.
Może są takie momenty w życiu, w których trzeba by było się zastanowić, czy to jest dobry moment na mentoring, czy na przykład go nie odsunąć.
Które się na przykład na siebie nawarstwiają i ktoś nie jest w stanie się skupić nawet podczas rozmowy takiej godzinnej czy półtora godzinnej.
Już nie mówiąc poza tą rozmową, bo jeżeli dobrze rozumiem jak to działa, to właściwy rozwój nie dzieje się na tym spotkaniu, w trakcie tego spotkania, bo tam tylko wskazujemy sobie kierunki tego rozwoju, tempo tego rozwoju, bądź obalamy jakieś mity, a właściwy rozwój dzieje się poza tymi spotkaniami samodzielnie.
Mamy 16 godzin rozłożonych w ciągu czterech miesięcy i te cztery miesiące to jest idealny czas, żeby coś zadziałało, ale to nie jest praca tylko na spotkaniach, tak jak mówisz.
czy się z tym zgadzam czy nie, ale też uzasadnić.
Trudno jest skupić się w wielu absorbujących emocjonalnie, psychicznie i fizycznie wątkach naraz.
Tutaj nie można od siebie wymagać jakiejś nadenergii.
Mam wrażenie, że zarządzanie sobą w czasie jest mniej istotne niż zarządzanie energią, którą mamy w ciągu dnia.
I jeżeli się wybieramy na mentoring, to dobrze mieć taką przestrzeń, żeby tę energię mieć dla siebie, na ten rozwój, na skupienie się na tym, nad czym mówimy.
W takim nastroju czy uskrzydleniu, żeby do tego kolejnego spotkania jemu się chciało wykonać tą pracę, wykonać zadania, wdrożyć nawyk, coś przeczytać czy obejrzeć.
W sensie takim, że porozmawiamy sobie, a ja nie będę już o nic więcej pytała przy kolejnym spotkaniu, czy nie będę w jakiś sposób rozliczała.
Na to, że my razem musimy szanować swój czas, poświęcamy go dla siebie, no to też mamy wobec siebie pewne oczekiwania.
I tak jak ja przygotowuję się na spotkania z Menti, tak też oczekuję, że Menti później będzie przygotowany na spotkanie ze mną.
Czym się różni program szkoleniowy od mentoringowego w praktyce?
Poznajemy się bliżej podczas rozmów i mentoring co do zasady jest pokazaniem drogi.
Tak, tutaj praca równolegle ze szkoleniami, praca warsztatowa plus współpraca z mentorem, no to jest to, co nam bardzo łączy różnego rodzaju obszary i jeżeli wejdziemy w coś, co nas otacza, czyli otoczymy się danym zakresem, np.
Chcę nauczyć się wystąpień publicznych, bo mam z tym problem.
No to otaczamy się tym tematem, czyli idziemy na szkolenie z wystąpień publicznych, z autoprezentacji, znajdujemy mentora, który dobrze się czuje w tym obszarze i na przykład próbujemy sobie samemu w domu nagrywać siebie, czy czytamy jakieś książki na ten temat.
I to całościowo sprawia, że w dosyć krótkim czasie te umiejętności w pewien naturalny sposób się pojawiają.
No tutaj świetnie, że SIU umożliwia taką ścieżkę, łączenie i szkoleń i mentoringu.
Pierwszy to taki, że trzeba być bardzo zaawansowanym wiekowo, a drugi to taki, że mentor to jest taka osoba, która się mogłaby wywyższać.
Świeże doświadczenia są bardzo istotne, zwłaszcza w dynamicznym, zmieniającym się świecie.
Powinna być taka osoba, która już nikomu nie chce niczego udowadniać oprócz siebie.
Musimy to obalać i głośno o tym mówić.
16 godzin rozłożone na 4 miesiące.
Tutaj jeżeli ktoś wejdzie mocno w mentoring, w swój rozwój, w realizację celów, które ma i podczas tych 16 godzin możemy realnie już coś osiągnąć.
I może się wydawać, że to jest dużo albo że to jest mało.
Rozpoczynamy proces, wchodzimy, pojawiają się pierwsze efekty.
Ja bardzo lubię, jak ktoś przychodzi i mówi, mam newsa, udało mi się przejść w pierwszym etapie rekrutacji wewnętrznej.
I podczas tych 16 godzin, jak nam się zrealizuje jeden cel, czy kilka takich drobniejszych,
Cały czas też się uczę, szkolę.
Śmiałam się sama do siebie, że siedzę obłożona książkami, mimo że nie muszę iść do szkoły, to nadal gdzieś się nimi otaczam.
Więc to jest pewien cykl, z którego nie chcę się już później wychodzić, bo widzi się jego efekty.
A powiedz proszę czysto teoretycznie jestem zainteresowany Twoją ofertą mentoringu, tak to ujmę, ale nie wiem tak naprawdę w jakim kierunku chcę się dokładnie rozwijać i jaki jest mój taki mierzalny efekt jaki chcę osiągnąć.
Czy ja po prostu mogę przyjść do Ciebie, zgłosić się na ten mentoring bez sprecyzowanego celu, po prostu z myślą chcę się rozwijać, a później wspólnie z Tobą ten cel dopiero wypracować?
Bywa, że po samym wejściu, czy po zdzwonieniu się, ja już widzę jaki to jest obszar, z którym można pracować.
Wynika to troszeczkę z doświadczenia, z wieloletnią pracą z ludźmi, z wieloma odbytymi rozmowami, ale też myślę, że posiadam taką wewnętrzną empatię, która sprawia, że
A jakie twoim zdaniem takie obserwowalne zachowania świadczą o tym, że Mentoring naprawdę się powiódł, że jest sukces?
W sposobie, w jakim ktoś wchodzi, siada, pewny siebie, bardziej wyprostowany, z uśmiechem opowiada o tym, co się wydarzyło, co przedsięwziął.
Czasami słyszę wśród współpracowników informacje, że widać, że ktoś nad sobą popracował albo wow, jaka ona teraz jest pewniejsza siebie.
Zdarzyło mi się też dostać kwiaty w podziękowaniu za konkretną zmianę.
Najpierw ktoś się odważył, wyklikał to zgłoszenie i przepracował swoje słabsze strony.
Kilkanaście osób, no to chyba najwięcej w Sii, czy się mylę?
Mam też świadomość pewnych powtarzających się tematów.
Sii Poleszak, Sii.
Zgadzam się w stu procentach, Aniu.
Faktycznie, drogi widzu, jeżeli masz w sobie tę pasję do rozwoju, potrzebujesz jednak jakiegoś boostu, kogoś kto wskaże Ci kierunek oraz tempo tego rozwoju, to program mentoringowy w SI jest właśnie dla Ciebie.
A jeżeli czujesz sobie, że masz ten gen leadershipu, lubisz się dzielić wiedzą, zapraszamy na drugą stronę barykady, czyli do zostania mentorem w Sii.
Zachęcam Was do tego bardzo serdecznie wraz z moją dzisiejszą rozmówczynią, Anną Poleszak.
Ostatnie odcinki
-
Cyber Resilience Act bez tajemnic: ryzyka, regu...
10.04.2026 10:07
-
Twarde decyzje CEO. Pasja, wartości i cena wzro...
18.03.2026 13:10
-
Praca w Sii od środka: wartości, rekrutacja i ś...
11.03.2026 14:28
-
Od start-upu do lidera branży IT w 20 lat | #Si...
04.03.2026 10:59
-
Co łączy branżę IT ze zdrowiem? Healthcare & Li...
02.03.2026 08:00
-
O strategii tworzenia oprogramowania w erze AI:...
21.01.2026 09:54
-
Jak budować i skalować AI w korporacji? Strateg...
08.01.2026 08:21
-
AI i Copilot: praktyczny przewodnik | Sii Talks...
09.12.2025 12:34
-
Jak działa Program Mentoringu w Sii w praktyce?...
13.11.2025 11:00
-
15 lat Sii Poznań: Jak zbudować technologiczny ...
26.08.2025 09:06