Mentionsy

Shufflecast
Shufflecast
01.03.2026 16:32

#379 – Galaxy S26 to nie jest Rycerz siedmiu królestw

Witamy w 379 odcinku Shufflecast!

Przez miesiąc nazbierało się sporo "grubych tematów. We wstępniaku pogadamy chwilę o potwierdzonej premierze GTA VI. Potem omówimy sobie (ze spoilerami) 2 sezon Fallouta i Rycerza siedmiu królestw. Okazał się on absolutnym sukcesem oraz niemałym zaskoczeniem nawet dla samych twórców. Niewątpliwą "gwiazdą" ostatnich dni był Samsung z nową rodziną Galaxy S26 i niechlubnym powrotem do Exynosa, a Google pokazało kompletnie nieciekawego Pixela 10a. Zapraszamy!

- Wstępniak: GTA VI - nie(polecajki): Fallout S2, Król i Zdobywca, Rycerz siedmiu królestw (UWAGA SPOILERY, jak nie chcesz słuchać skocz do ) - Pixel 10a - Beats Powerbets Fit - Galaxy Buds 4 - Galaxy S26, S26 i S26 Ultra

Zachęcamy do obserwowania podcastu na Twitterze, Facebooku oraz do zostawienia subskrypcji na YouTube. A także naszych prywatnych profili: Sławek & Damian

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "SP"

Ja Sławek Agata, nie słyszeliśmy się jeden miesiąc, a właściwie jeden odcinek nam spadł z publikacji.

No bo to temat przerzucony z odcinka, który nam spadł.

Wiedźmin, GTA, Red Dead Redemption, to jeszcze może nie, ale to są takie dwa tytuły, które po prostu nie sposób tego odpuścić, tak?

Także ja myślę, że wszystkie duże premiery gier, chociaż on ma wyjść bodajże w Wolverine od Marvela i od Sony, to myślę, że raczej albo zrobią to sporo wcześniej, albo sporo później, bo moim zdaniem jeśli należy GTA i ktokolwiek zaprezentuje grę w tym czasie, to jakby jest przegrany odgórnie.

I teraz tak, nie wiem czy wiesz, ale GTA V, bo też Rockstar pochwalił się wynikami sprzedażowymi GTA V. I GTA V rozeszło się w 225 milionach egzemplarzy, a Red Dead Redemption 2 w 82.

Że z tego co widzę, patrząc po tym, jak mój człowiek tutaj gra, że tak powiem, to jaka jest popularność, to chyba się całkiem nieźle sprzedaje.

Na YouTubach i internetach brakuje mi fajnych podcastów, ale może ktoś zna, fajnych podcastów, ale też stron YouTubów, że tak powiem, filmików, które recenzują w fajny sposób seriale.

To będą recenzje spoilerowe, także zobaczcie sobie w czasówkę.

Jak nie chcecie słuchać spoilerów, to przełączcie się do następnego tematu po prostu.

Tak, już zdążyliście spauzować i przejść dalej ci, którzy nie ten?

W każdym razie, nawet ten wątek w retrospekcjach, co wracamy do tego, co było przed wojną atomową, do jego żony, która pracuje w... No w tej firmie.

Zabrał to swojemu siódkowi, przewodniczącemu, a potem to totalnie położyli sprawę i wyszło.

Tak, on jest spoko, on podobał mi się w tej swojej roli, w takim przechodzeniu od, nie wiedziałem o co mu do końca chodzi, to mi się podobało, ale ona mnie irytowała, tak bardzo ona mnie irytowała.

Ale te retrospekcje z tą jego żoną, o Boże, myślałem, że się obrzygam.

Wątek tego grula, którego spotkał Maximus z tymi dziećmi, też absolutnie ludny.

Druga sprawa, bardzo nie podobało mi się, jak oni podeszli do całej społeczności New Vegas, wiesz.

Był spoko i w sensie... Ale sam wątek absolutnie bezurzuteczny i zjednoczący.

Spoko w przedstawieniu postaci i zależności, a skupili się na jakiejś turbo wielowątkowości niczym w grze o tron i to położyło totalnie cały serial.

Ja odpadam, ja odpadam po długich odcinkach, nie spojrzę na to dalej.

W 2010 wydana kolejna i to będzie drugi sezon i trzeci sezon, aczkolwiek HBO ze względu na gigantyczny sukces serialu, bo oni się nie spodziewali jeszcze takiego sukcesu, bo przy tak niskiej koszcie... Inaczej, z tego co doczytałem, to mieli około maksymalnie 10 milionów dolarów na odcinek.

I więc ogólnie tam kasy nie było na efekty specjalne, nie było kasy na jakieś turbo, super... No nie trzeba było CGI smoków generować.

Oni, czyli mam wrażenie, że włodarze HBO nie zdawali sobie sprawy jak gigantycznym potencjałem jest cały czas świat Westeros.

Zaraz przejdziemy do fabuły i wrażeń, natomiast jakby nie spodziewali się po prostu takiej reakcji.

Trzy problemy tego odcinka to za długa retrospekcja moim zdaniem, aczkolwiek dla mnie była tam piękna materioszka, czyli mieliśmy jeszcze jedną drobną rzecz w tej retrospekcji, chcę docenić, bo to nie padnie pewnie nigdzie.

No, dokładnie, to było bardzo spoko.

Że jakby powiedział, że ty się nad nim spuszczasz, a ja walczyłem za ciebie.

To jest to, że jak jesteś autorem i piszesz spójną historię, to już tam Martin nawiązywał do tego, co będzie... Nie wiedział przecież, że będzie serial o Duncanie, tak?

Już w Grze o Tron, kilka razy, już w pierwszym sezonie po ataku na Bran Stark, czyli wiesz, ten co potem został Trzyoką Wroną, to ta jego taka babcia, czy to nie była babcia tylko słuszka, która była jego nianią chyba, chciała mu czytać historię po tym jak spadł z tego budynku i tak dalej.

Więc to jakby jest nawet spójne na poziomie samej książki.

W ogóle ten motyw, że on musiał konia sprzedać, żeby zbroje kupić, on się żegna z tym koniem, dopłaca za tego jabłka i tak dalej, pokazuje też jaki Ser Duncan nie pasuje do tego świata.

Ja specjalnie nie unikam jakichkolwiek spoilerów z dalszych wydarzeń.

I w sumie tyle, tylko tak naprawdę to są rozwiązania software'owe, które nie wierzę, że nie udźwignie Pixel 9a, bo ma dokładnie tę samą specyfikację.

Czyli dalej mamy Tensora 9 i tak dalej, więc jeżeli nie będzie update'u na Pixela 9A, to dla mnie Google to jest dramat, co on zrobi, bo tutaj nawet się nie może specyfikacjom bronić i tak dalej, tymi rzeczami software'owymi.

No to okej, no to dobra, no to macie jakiś punkt sprzedażowy, tak?

Jeden z naszych słuchaczy, zaraz spojrzę na tego maila, więc zaraz przypomnę kto, natomiast podesłał mi info, żebym sobie popatrzył na Bitsy, bo one mają takie, to się mówi słuchawki sportowe, ja nie potrzebuję żadnych słuchawek sportowych, ale po prostu słuchawki, które mają skrzydełka, że potrafią mi się trzymać w uszach.

Przy okazji oglądałem jeszcze Sennheiser Momentum Sport, bodajże.

Kosztowały mnie całe 205 euro, więc mówimy o całkiem drogim sprzęcie.

I to jest w ogóle recenzja z perspektywy użytkownika Androida, bo one mają ten chip H1, więc lepiej współpracują oczywiście z Apple, ale Beatsy, inaczej niż AirPodsy, działają normalnie z Androidem, mają apkę nawet specjalnie, jest apka w sklepie Play.

Już pierwsze włożyłem i super, fajnie pasują do uszu, faktycznie nie wypadają z uszu, aczkolwiek po dwóch godzinach, bo potestowałem je w ten sposób, po dwóch, trzech godzinach słuchania zaczynają mi się męczyć kosteczki w uszach.

I teraz tak, moje spostrzeżenia.

Oczywiście w Spotify masz na przykład equalizer, ale dla mnie w ogóle dźwięk, jakość dźwięku, nawet tego hi-fi ze Spotify jest żenująca.

Ja nie umiem, ja nie umiem znieść, że czemu tam jest tak gówniany jakość dźwięku w Spotify w słuchawkach.

I co mi się nie podoba i to samo było w Beatsach Pro 3, no w Samsungowych, że albo sobie przypisujesz na obydwu słuchawkach, że tam gest przyciśnięcia i tam przytrzymania powoduje efekt zmiany trybu ANC, na przykład na transparentny i tak dalej i tak dalej.

Chodzi o to, że nie musisz odparowywać, wystarczy w nowym urządzeniu na przykład, jak już masz wcześniej sparowane i z tym urządzeniem z tym, to po prostu musisz jakby wejść do Bluetooth i wcisnąć.

To jest akurat spoko, bo na przykład w kosach Porta Pro, które mam, tych nausznych Bluetooth wersja 2, musisz wejść w tryb powerowania w słuchawkach, a to żeby w ogóle tam zrobić, jak masz włączone, musisz wyłączyć słuchawki, włączyć ponownie i od razu z włączenia wejść w tryb powerowania, żeby zmieniać urządzenia.

To jest, powiem ci, spoko.

To byłyby spoko słuchawki, jeżeli bym miał equalizer, bo ja te słuchawki po testo planowałem zostawić, ale po tygodniu nie mogłem zdzierżyć tego profilu dźwiękowego.

Nie chodziło o wygodę, tylko chodziło o to, że tak mnie bolało, jakby ten dźwięk mnie bolał, jakby nie sprawił mi żadnej przyjemności i stwierdziłem, po co ja się męczę z tym?

Trójki bym sprzedał.

Ale, i teraz moje wielkie ale jest takie, że w Bacach Pro 3 to działało w ten sposób, że jeżeli włączyłeś udostępnianie internetu, na przykład z telefonu do tabletu poprzez Threatering,

Nie mam jak tego sprawdzić, bo nie mam słuchawek.

I chciałbym, żeby to po prostu działało w ten sposób, że nie muszę tego, wiesz, nie tracę tej multi-paringowości.

To już naprawdę, jeszcze teraz design się S26, te telefony łącznie z Foldem 7, ten plate na wyspach aparatów wygląda teraz, nie wiem, to akurat mi się podoba.

Bo Samsung ma złe wspomnienia z bateriami.

Bo ja mam S23 Ultra i używam MagSafe'a, gdzie mam Bluetooth SP, nie?

Dalej normalnie SP działa i dalej normalnie działa ten.

Display, ekran ma większe ramki.

I to jest psychiczne uspokojenie, że ktoś nie będzie się gapił przez ramię, czego nienawidzę w ogóle.

I spoko, bo na przykład siedzisz właśnie w przychodni, no i co ukrywać?

Spoko, za 5 lat Apple wprowadzi i wszyscy będą wow, teraz to dopiero się zrobiło ten.

Drugą funkcją, i tym razem software'ową funkcją, aczkolwiek zakładam, że powiązaną z aparatem w jakiś sposób, jest ta stabilizacja wideo przy ujęciach.

Prywatizujący i SP.

Natomiast ogólnie rzecz ujmując, uważam, że te dwie funkcje są spoko.

No i jest ładniejszy, bo ta wyspa z tyłu to jest trochę nieporozumienie, dlaczego nie zostawili obiektywów, nie?

No o tej wyspie, znaczy S23 jest ładniejszy, bo nie ma tej wyspy z tyłu.

Znaczy mi się akurat, znaczy mi się ta wyspa podoba, o tak, mi się podoba ten design plecków.

Nie wiem, czy wiesz, że z generacji na generację S20 Ultra sprzedaje się coraz lepiej.

Są jedynymi telefonami premium z Androidem, które utrzymuje się w top 10 sprzedaży.

W ogóle ciekawostka, tam oni mocno też ścisnęli, że możesz teraz się wspierać dyskami zewnętrznymi, no bo to jest gigantyczne ilości danych, tak, zużywasz, pojemność.

Jeżeli chodzi o maksyw, to fajnie chociaż, że Samsung jasno mówi, że spokojnie wszystkie nawet case'y od Samsunga, znaczy nie wszystkie, ale bardzo wiele, ma wsparcie dla magnesów, tak?

Że jakby chcą zrobić nową generację SP'nów.

To jest troszkę opozycja do tego, że degradowali SP'na bez 25.

Wkładajcie normalnie ten SP, ale fajnie, że jest.

Teraz jest darmowy upgrade w przedsprzedaży, to kupujecie wersję na przykład 512, czy tam 1700.

Będę jechał teraz sobie do media jeszcze raz oglądać na spokojnie.

Ale fajne, bo można je zgiąć i mogę je do swojej saszetki, torebki, wpierdolki, zaprzepraszam, nie schować, którą noszę i w ten sposób mi się mieści jako, wiesz, takie portailby słuchawki.

No, kończąc ode mnie, uważam, że S26 Ultra jest spoko, podoba mi się ta, podoba mi się, a, i ty pisałeś o tym też chyba na naszym czacie, albo Krzysiek o tym pisał, że tutaj mamy, że tu nie ma żadnych zmian, jakby, że zmian, ja uważam, ja się nie zgadzam w tym, uważam, że S24 do S25 to nie było żadnych zmian.