Mentionsy

Sektor Szyderców | Mrówczyński i Więcławek
Sektor Szyderców | Mrówczyński i Więcławek
16.04.2025 07:59

Sektor Szyderców #3: Po Grand Prix Bahrajnu - Mrówczyński i Więcławek

() Sektor Szyderców #3: Po Grand Prix Bahrajnu - Mrówczyński i Więcławek
() Przegląd chłamu
() F3
() F2
() F1
() Klasyfikacja Kasztanów

Straszne wieści - GP Bahrajnu było dobre. Jesteśmy zdruzgotani, że wyścig na torze Sakhir nie dostarczył materiału do szydery, ale robimy co możemy, żeby utrzymać nasz stały, niski poziom. 

W tym odcinku






Znęcamy się nad NorrisemOmawiamy serie juniorskie i występ Romana BilińskiegoOferujemy alternatywę dla limitów toruSpokojnie i rzetelnie oceniamy prace FIA i FOMZnęcamy się nad Norrisem

Sponsorzy odcinka (1)

Barilla post-roll

"Barilla to myślę, że jak tak popatrzeć w swoim portfolio, ma poważne współpracę."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Russella"

Ale to prawda, to prawda, to była też wybitna symulka, no bo tam Fernando z odległości siłą woli wytrącił z równowagi boli George'a Russella, tak więc gratulujemy.

Czyli wszystko by się udało, gdyby transponder Russella nie zmarł.

Tak, a transponder Russella to jest gdzieś tam 5 km obok toru aktualnie pokazuje pozycję George'a Russella.

Ale trzeba powiedzieć, że to nie tylko był transponder Russella, bo tam sypać się zaczęła skrzynia biegów, cała elektronika, tam w pewnej chwili...

Nic nie działa, mam już dosyć tej... Ale wychwyciłeś tę odpowiedź Russella chyba.

Też za Russella jak się zabierał, gdzie Russell już w tej chwili nie miał nic w tym samochodzie.

I tak to w jakiś niezdarny sposób się układał do tego zakrętu, że oczywiście nie było szansy, żeby wyprzedzić Russella do czwórki.

Bardzo szybko się przerzucą brytyjscy fani na Bermana i na Russella przede wszystkim, jeżeli dalej będzie robił takie cyrki.

No dokładnie, więc no słabe, to naprawdę słabe, to zostawmy może już teraz tego Russella, bo jeszcze będzie jeden moment, żeby się z nim... Norrisa, bo Russella, no się nie możemy znęcać.

No nie, nad Russella nie, przepraszam, nie wiem czemu mi się ten Russella... No Norrisa zostawmy, bo jeszcze będziemy mieli jedną okazję do znęcania się nad nim.