Mentionsy

Sektor Szyderców | Mrówczyński i Więcławek
Sektor Szyderców | Mrówczyński i Więcławek
16.07.2025 08:45

Sektor Szyderców WYDANIE SPECJALNE: "Recenzja" filmu F1 - Mrówczyński i Więcławek

Nikt nie pytał, nikt nie potrzebował, ale i tak jest. Recenzja z założenia ma być skondensowana, treściwa i zrozumiała nawet dla tych, którzy nie widzieli danego dzieła. Dlatego my, w naszej błogiej ignorancji robimy coś dokładnie odwrotnego. Oto bolesna, przeciągnięta analiza Filmu F1. Akt po akcie, scena po scenie, głupota po głupocie. Przedstawiamy wam rozkład tego dzieła kultury, wykonany z subtelnością maszyny do wylewania asfaltu

Sponsorzy odcinka (1)

RTV AGD post-roll

"Specjalny pokaz filmu, przygotowany... przez jednego ze sponsorów, RTV AGD."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Lewis Hamilton"

Znaczy myślę, że tak wyszło, bo im Lewis Hamilton powiedział, bo to też przy okazji jest prosta Hamiltona.

To jeszcze... Ale to nie jest koniec masturbowania się Lewisa Hamiltona do jego własnej osoby na przestrzeni tego filmu.

Tym bardziej nie mieliśmy nigdy pociągniętego tematu backgroundu Joshua, biorąc pod uwagę, że jest czarny i w kim film pisał Lewis Hamilton, aż prosiło się, żeby no trochę no znowu pomasturbować się do własnej osoby i zrobić mu taki background, jaki miał Lewis Hamilton.

Aczkolwiek muszę przyznać... Po prostu Lewis Hamilton wpadł do Pokoju Rusty i powiedział, nie ch**a, tutaj macie skrypt, robimy to dokładnie tak jak ja napisałem, słowo w słowo.

Po prostu widziałem jak Lewis Hamilton wściekł, siedzi przed komputerem i nawala w tą klawiaturę pisząc, a teraz George Russell wywala samego Hayesa i ten razem trzy okrążenia do końca i nie, nie ma safety caru, tylko jest czerwona flaga zgodnie z opisami.

Po prostu prywatna terapia Lewisa Hamiltona.

No bo nikt nie zostaje na, nikt nie zostaje na, nie wiem, Grand Prix Węgier 2017, tylko wszyscy zostają po Abu Dhabi 21, ludzie zostają po walkach o mistrzowski tytuł, ludzie zostają po aferach, ludzie zostają po takich kierowcach jak Lewis Hamilton, czy nam się to podoba, czy nie, to facet ściągnął połowę tego fanbase'a.

Tacy kierowcy jak Hamilton, jak Leclerc, jak Lando Norris, którzy są medialni, którzy są gwiazdami, nawet niezależnie od tego, którzy mają ludzi, którzy ich śledzą, którzy wiedzą kim jest Lewis Hamilton, a nie wiedzą, że on się ściga w F1, albo ich to nie obchodzi bynajmniej.

Takie... Tak, w sensie pod kątem inspiracji takiego, takiego starego skur...a, który, który robił różne brudne sztuczki, no jakby, a co innego robił Lewis Hamilton, jakby co innego robił Alonzo Hamiltonowi na Węgrzech w 21?