Mentionsy

Sedno sprawy
Sedno sprawy
13.03.2024 12:32

T. GRODZKI: Sto konkretów? To była retoryka wyborcza. Nigdy w życiu nie wziąłem łapówki. SEDNO SPRAWY

Sto konkretów to była retoryka wyborcza, mówi Tomasz Grodzki. Dlaczego były marszałek Senatu uważa, że podniesienie VAT na żywność nie przełoży się na ceny produktów, czy koalicja postawi prezydenta przed Trybunałem Stanu, czy prof. Grodzki zrzeknie się immunitetu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "PiS"

Podpisany na ważne dla polskiego uzbrojenia sprzęt.

Właśnie politycy PiS teraz mówią dobrze, że tych Caracalli nie wzięliśmy.

A prezydent przez osiem lat sprawowania władzy PiS-owskiej i osiem lat sprawowania swojej władzy prezydenckiej, no prawie dziewięć, to w cudzysłowie tyle nagrzeszył w stosunku do konstytucji, w stosunku do fundamentalnych praw Rzeczypospolitej, że podstawy prawne do postawienia prezydenta przed Trybunałem Stanu ewidentnie są.

Niech pan nie żartuje, ale KPO 600 miliardów dla Polski załatwione błyskawicznie, które za chwilę z dużym opóźnieniem ponad kilkuletnim zaczną w końcu pracować dla Polski, gdzie jak pan wie w sposób kompletnie niezrozumiały PiS nawet nie złożył wniosku o wypłatę tych pieniędzy.

Jeżeli ma Pan z jednej strony largamanem, szeroką ręką rozdawanie pieniędzy przez PiS, zwłaszcza w tym dwutygodniowym rządzie, gdzie samo Ministerstwo Kultury, Pani Horosińskiej, rozdało chyba 480 milionów, nie swoich, tylko naszych publicznych pieniędzy, to to trzeba przywrócić na normalne tory, bo jeżeli znowu rozpędzimy inflację, to to będzie 100 razy gorsze niż przywrócenie 5% VAT-u na żywo.

Nigdy nie byłem tam ani prezesem, ani ten... Wie pan, to był gruby polityczny temat i ludzie, którzy są oskarżeni, oskarżani o to, bo oni powiedzieli, nie podpisze pan...

Pytali pacjenta, czy pan podpisze, że pan był przymuszony do wpłacania pieniędzy.

Nie podpiszę, bo to była moja dobrowolna wpłata.

Chodzi o setki tysiące ludzi, których wrabiano w różne sprawy, dlatego, że byli przeciwni PiS-owi.

Ministerstwa pracują bardzo ciężko i wolę, żeby ustawy przyszły może trochę później, ale porządnie przygotowane, bo musi Pan wiedzieć, że to, co przychodziło do Sejmu z niektórych ministerstw PiSu, to tam były tak rażące, trywialne, proste błędy, że dziwię się, że jacykolwiek legislatorzy to puścili.