Mentionsy
Pegasus, wybory samorządowe i protest rolników. Odcinek specjalny SEDNO SPRAWY PLUS
W odcinku specjalnym SEDNO SPRAWY PLUS rozmawiamy m.in. o komisji do spraw Pegasusa, kampanii samorządowej oraz o proteście rolników. Gośćmi Jacka Prusinowskiego są Mariusz Gosek (SP), Witold Zembaczyński (KO), Marcin Fijołek (Polsat News) i Karol Plewa (Super Express).
Szukaj w treści odcinka
Ja, szczerze powiem, jestem tutaj sceptyczny co do polityki prowadzonej przez pana komisarza Janusza... Tak jak prezes PiS.
Napisy napisy napisy napisy napisy
I dlatego to jest tak istotne, żebyśmy czym prędzej dostali do Sejmu te przedłożenia, najlepiej drogą ustaw rządowych, nie tą ścieżką poselską, jaką do tej pory w ciągu kilku, dosłownie nocy, udało się poprzednikom zrujnować fundamenty praworządności, na przykład sposób funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, tylko dobrze napisane projekty, które nie będą wymagały ciągłych nowelizacji do nowelizacji.
Czy on się w historii zapisze jako ten, który dał Polakom prawo do państwa, które funkcjonuje w oparciu o uniwersalną zasadę trójpodziału władzy, gdzie na końcu tego wszystkiego są też wymiarne korzyści ekonomiczne dla obywateli?
Czy zapisze się jako ten, który wysyła to wszystko do Trybunału Konstytucyjnego, który właściwie ledwo, ledwo jeszcze tam dyszy, pozoruje pracę, a właściwie można po statystykach zobaczyć, że de facto funkcjonuje?
Również w toku tego śledztwa sejmowego wszystkie osoby niezbędne do przesłuchania i na końcu napisać raport, który to zepnie klamrą z jakimś wyjściem na przyszłość, które wzmocni prawa obywatelskie w zakresie pozycji obywatela w stosunku do służb specjalnych, które ewidentnie dzisiaj postępowały poza przyjętymi normami prawnymi, chociażby w zakresie wyłudzania zgód na emigrację od sądów powszechnych.
Wie pan, no można powiedzieć tak, zawsze kiedy coś, co wiąże się z wypowiedziami czy tam, bo chodziło głównie o wpisy... Panie profesorze, no to są publiczne pieniądze ostatecznie, prawda?
To jest absolutnie poza dyskusją, że takie sformułowania nie powinny się pojawić, bo czym innym są pewne odniesienia do popkultury w tamtym czasie opozycyjnym, a czym innym jest tworzenie oczywiście jakichś hejterskich wpisów.
Zaczniemy od tematu, który opisał dzisiaj Szymon Jadczak, dziennikarz wirtualnej Polski.
Nazywa się ten użytkownik, który miał analizy politologiczne dla polityków Platformy pisać.
Pieniądze, które miał otrzymać od Platformy i jego wpisy na Twitterze, a teraz Portalu X. To oczywiście jest przykład głębokiej patologii przy okazji systemu finansowania partii publicznych,
Niestety to nie jest to tak w praktyce, że partie wydają te pieniądze na think tanki, które piszą im bardzo dobrze precyzyjnie napisane projekty ustaw, albo że poszerzają swoją wiedzę na temat, nie wiem, spraw, które nie są nad Wisłą specjalnie dobrze znane, ale dzięki temu mamy dobrą legislację na przykład, albo dzięki temu partia opozycyjna jest to nie
No niestety w praktyce wygląda to tak, że partie wydają ogromne setki tysięcy złotych albo nawet i miliony pieniędzy na sondaże, na badania robione przez instytuty albo zaprzyjaźnione, albo właśnie takie analizy podpolitologiczne, gdzie tak naprawdę można wszystko wpisać i jak się okazuje dzisiaj,
No tylko uśmiechali się, kiedy ja pytałem, no ale słuchajcie, to jest tak, że wszyscy tam są takimi zwolennikami, tylko z czystych emocji i poglądów piszą tweety pozytywne i negatywne.
Wtedy rzeczywiście po stronie PiSu był odpowiedzialny za to Paweł Szefernacker, za kampanię w internecie, tylko tak jak mówię... Za udaną, prawda, kampanię w internecie?
Natomiast też nie ukrywajmy, nie wszystkie wpisy, które są w internecie, to też jest taka nauczka, myślę, dla nas dziennikarzy, ale też dla wyborców,
Nie wszystkie wpisy, które widzimy w internecie jest napisane na takim wysokim C albo z takim wielkim przekonaniem, że są one słuszne i że zbierają mnóstwo lajków, no to są czasami, jak się okazuje, wpisy po prostu kupione i to za ciężkie pieniądze, nasze pieniądze, więc absolutnie ten temat na pewno będzie do wyjaśnienia.
Akurat Polska tutaj i zarządów Platformy i zarządów PiS wydawała te środki dość dobrze, ale bywały takie kraje jak zwłaszcza na południu Europy, gdzie Europejski Trybunał Obrachunkowy raz po raz wykazywał, że na jedno euro to połowa tego euro została wydawana gdzieś tam w nieodpowiedni sposób dla krewnych i znajomych królika, więc to też nie zawsze da się wszystko sprawdzić.
Rejestr urola mediów, dlatego jakby cała chwała wirtualnej Polsce, że taką rzecz opisała.
Czy PIS ma na sali większość, czy nie?
Nie wiem, czy stawiały podpis pod takim przelewem dla...
To próbował robić rząd PiS pod koniec swojej kadencji.
To jest próba szarpnięcia cuglami przez prezesa PiS, ale nie mam przekonania, że to jest takie szarpnięcie bardzo świadome i mające przynieść konkretny skutek.
No wejść do tego głównego nurtu dzisiaj, czy ten nurt się PiS-owi podoba, czy nie, to inna rzecz, ale móc go kreować, móc go zmieniać, móc go, móc szarpać się o swoje.
Natomiast problem PiS nie dotyczy tylko Europy.
Natomiast główny dzisiaj problem PiSu dotyczy braku sprawności, braku przekonania wśród działaczy, ale i wyborców, że
...że Jarosław Kaczyński jest w stanie odświeżyć, odnowić PiS i poprowadzić tę partię do zwycięstw.
Problem PiS-u dotyczy braku zdolności koalicyjnej, która pozwoliłoby w ogóle myśleć przy wygranych wyborach o stworzeniu większości.
Kaczyńskiego prezesa PiS.
Do zwycięstw może i tak, bo jeśli frekwencja wyborcza nie będzie powtórzona na tak wysokim poziomie jak w październiku, to tego twardego elektoratu PiSu jest na tyle dużo, że w słupkach procentowych przy wyborach samorządowych, czy przy wyborach europejskich, czy nawet przy wyborach parlamentarnych może być wystarczająco, by ogłosić kolejny z rzędu zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości.
Zdolności koalicyjnej jest czymś absolutnie, co zabija dzisiaj PiS, bo PiS tej zdolności koalicyjnej nie ma.
Już dzisiaj w PiS-ie pojawiają się pytania, czy prezes PiS,
Jest w stanie poprowadzić te partie jeszcze do kolejnych zwycięstw właśnie w takim modelu jaki stworzył te głosy Jana Krzysztofa Ardanowskiego, profesora Andrzeja Nowaka, czyli wielu młodych polityków PiS, którzy mówią to gdzieś tam jeszcze bez włączonych dyktafonów.
Pokazują, że w PiS-ie jest oczekiwanie na zmianę.
PiS-u o to, czy są w stanie jeszcze być partią, która wraca do władzy, ma horyzont powrotu do władzy, czy na przykład wypadnie poza drugą turę wyborów prezydenckich, a to oznaczałoby też pewien koniec duopolu.
PiS dzisiaj nie ma tylu pieniędzy, ile sobie założyło.
Pieniądze, pieniądze i apelował o wsparcie choćby dziesięcioma, dwudziestoma złotymi, żeby budżet PiSu był pełny.
Moment, czyli o scenariuszu pęknięcia PiSu na dwie partie.
Premiera Morawieckiego miałby to być taki technokratyczny PiS skierowany ku odbiciu wyborców trzeciej drogi PSL-u Polski 2053 Platformy.
Jarosław Kaczyński bardzo przestrzegał przed tym scenariuszem, bo bał się takiego rozpadu PiSu na dwa mniejsze ugrupowania.
Porozmawiamy, bo to minister Wosz miał podjąć czy nawet podpisać kluczowe dokumenty związane z zakupem tegoż systemu.
Ostatnie odcinki
-
P. SZEFERNAKER: Tusk wie już, że nie da się rzą...
23.12.2025 10:24
-
K. GAWKOWSKI: Nie chcę zakazywać dzieciom medió...
19.12.2025 08:36
-
P. CZARNEK: PiS powiniej skręcić w prawo. Koled...
18.12.2025 09:00
-
M.SAWICKI: Mamy projekt podniesienia kwoty woln...
17.12.2025 07:58
-
R. LEŚKIEWICZ: Prezydent uważa, że pakt PiS-Kon...
05.12.2025 09:24
-
P. MULLER: Z Tuskiem tracimy szanse na rozwój. ...
03.12.2025 08:06
-
K. BOSAK: Przekazywanie polskich pieniędzy na U...
02.12.2025 09:18
-
A. ZANDBERG: Ten budżet jest antyrozwojowy. Ten...
28.11.2025 07:40
-
M. DWORCZYK: Nie powinniśmy finansowo pomagać U...
26.11.2025 13:08
-
P. WIPLER: Prezydent Nawrocki mógłby patronować...
21.11.2025 09:38