Mentionsy

Scenariusze Kariery
Scenariusze Kariery
04.06.2025 05:19

#97 - Aga Olszewska - Jestem w ciąży! Jak rozmawiać o rodzicielstwie z pracodawcą?

Zdanie „Jestem w ciąży” potrafi całkowicie zmienić dynamikę relacji w pracy. Chociaż ciąża, dzieci i rodzicielstwo to naturalna część życia, to w pracy wciąż bywa tematem, który wywołuje niepokój, niepewność, czasem lęk – po obu stronach relacji – kobiety i przełożonego, pracodawcy.  

W tym odcinku rozmawiam z Agnieszką Olszewską – liderką, dyrektorką HR, mamą, właścicielką LeadAsU – o tym, jak rozmawiać o ciąży w pracy, jak planować nieobecność i powrót, jak budować kulturę organizacyjną, w której macierzyństwo nie oznacza zatrzymania kariery, ale staje się jej naturalną częścią.

W tej rozmowie usłyszysz:
Kiedy i jak powiedzieć w pracy o ciąży?Jak zaplanować wspólnie przejrzystą ścieżkę: od momentu informacji o ciąży do momentu urlopu macierzyńskiego i później powrotu do pracy?Jak reagować jako lider/ka na informację o ciąży?Jak budować zaufanie, nawet gdy uzgodnione plany będą się zmieniać?Czy i jak rozmawiać w pracy o poronieniu lub utracie ciąży?Jak HR może wspierać zaufanie i otwartą komunikację wokół macierzyństwa? Pozostańmy w kontakcie:
✔STRONA: https://insideskills.pl
✔Dołącz do SPOŁECZNOŚCI Scenariusze Kariery: https://insideskills.pl/#home-newsletter
✔ Zaproś mnie do kontaktów na LINKEDIN: https://www.linkedin.com/in/agnieszkajurkowska/
✔ Polub Scenariusze Kariery na FACEBOOKU: https://www.facebook.com/InsideSkillsAgnieszkaJurkowska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "boże"

Więc nawet pamiętam jak dziś, że ja sobie myślałam, Boże, a gdyby on nie wiedział, że ja planuję, to pewnie byłoby mi jeszcze trudniej, bo bym, bo bym miała poczucie winy, że zostawiam, tak, organizację jego z różnymi problemami i tak dalej.

Wiesz co, ja sobie myślałam, boże, zestresowałam się, jak on zareaguje.

I wiesz, to było dla mnie, ja myślę, że to był największy w ogóle dla mnie szok, że ja otwierając się i mówiąc bardzo otwarcie, no jest jaka jest sytuacja, no Boże, to jest...

Ja powiem ci, że ja byłam zaskoczona, kiedy pierwszy raz z pierwszym dzieckiem, jak byłam w ciąży, no to oczywiście jak poszłam do szkoły rodzenia, bo myślę, boże drogi, nie mam pojęcia w ogóle, o co chodzi.

Z drugiej strony, to tak jak wcześniej rozmawiałyśmy, kobieta też może nie chcieć aż tak prywatnie się dzielić pewnymi rzeczami, bo jeśli boję się, że nie daj Boże coś pójdzie nie tak z ciążą w tym pierwszym trymestrze,

Kiedy mogę powiedzieć jakiś żart albo nie, czy mogę powiedzieć komplement czy nie, bo zaraz nie daj Boże zostanę o coś posądzony.

W środku możesz tam sobie krzyczeć i panikować, Boże drogi, co ja teraz zrobię, ale to jest ten moment pogratulowania, bo kobieta nosi w sobie po prostu nowe życie.

Kiedy się okaże, że za tydzień po prostu nie daj Boże odpukać, ale coś się zadzieje i będziesz musiała wcześniej na ten urlop pójść, to przygotujmy plan B. To jak ty to widzisz?

Ważne jest dla mnie twoje zdanie i ty się czujesz z tym wtedy dobrze, bo nie czujesz już tylko tego wyrzutu sumienia o Boże, nie?

Nie zastanawiać się, Boże, kto mi teraz tutaj, wiesz, KPI-e będzie wykręcać.