Mentionsy

Scena Teatralna Trójki
Scena Teatralna Trójki
13.12.2025 19:08

"Księga Eklezjastesa" ze spektaklu Piotra Cieplaka - "Historia Jakuba"

W specjalnym wydaniu naszej audycji przypomnimy "Księgę Eklezjastesa", którą wykonywał w spektaklu Piotra Cieplaka "Historia Jakuba" - Eryk Lubos. Spektakl miał premierę we Wrocławskim Teatrze Współczesnym w 2001 roku. Erykowi Lubosowi towarzyszyły na scenie Kormorany. Zespół umieścił to wykonanie "Księgi Eklezjastesa" na jednej z pięciu płyt w albumie "Musica Teatrale" z utworami z przedstawień w reżyserii Piotra Cieplaka. Prezentacji "Księgi Eklezjastesa" towarzyszyła rozmowa z Adamem Woronowiczem, aktorem współpracującym i zaprzyjaźnionym  z reżyserem oraz rozmowa z Tomaszem Cyzem - byłym studentem Piotra Cieplaka oraz Tomasza Mana, który widział premierowy pokaz "Historii Jakuba" we Wrocławiu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Piotr Cieplak"

Piotra Cieplaka we Wrocławskim Teatrze Współczesnym.

Ten niezwykły fragment spektaklu Piotra Cieplaka Kormorany umieściły w swoim albumie poświęconym muzyce teatralnej do spektakli Piotra Cieplaka.

Reżyser historii Jakuba Piotr Cieplak odszedł w ubiegłą niedzielę 7 grudnia.

Piotra Cieplaka, reżysera, który odszedł 7 grudnia, wspominamy podobnie jak wczoraj w Trójce pod Księżycem.

To wszystko są utwory do spektakli Piotra Cieplaka.

Były dla Piotra Cieplaka ważne.

Pierwsze to była Skóra Węża, przedstawienie, które zrealizował Piotr Cieplak w Teatrze Rozmaitości w 1998 roku, które jako student teatrologii prakowskiej oglądałem jako

I tam oczywiście grał w tym przedstawieniu węża Adam Woronowicz i grał anioła Cezary Kosiński, który później wrócił w niezwykłym przedstawieniu w Teatrze Narodowym, czyli w niczeniu o Chiobie u Piotra Cieplaka.

O tym, jak czytał Biblię w teatrze Piotr Cieplak opowiedział nam w magazynie bardzo kulturalnym.

I Piotr Cieplak był pierwszym rozmówcą.

Spotkaliśmy się w Marcinku, czyli w knajpie, dziś już nieistniejącej, która w jakimś sensie była przedpokojem albo pracownią Piotra Cieplaka przez dłuższy czas, kiedy stacjonował na warszawskiej reżyserii.

Nie narzucając swoich wyborów estetycznych, artystycznych, ideowych, etycznych, próbuje go nastroić na nowe wartości czy nowe jakości, bo tak Piotr Cieplak postrzegał swoją obecność i swoje dzieło jako profesor.

Piotr Cieplak na tym właśnie omówieniu egzaminów na przykład stanął w mojej obronie, co w jakimś sensie mnie zaskoczyło, bo widać było, że się rozumiemy, że się gdzieś jakoś czujemy dobrze, ale to jego stanowcze nie zgodziło mój podziw w jakimś sensie, bo było odważne też, było odważne w postawieniu jasnej kropki i powiedzeniu nie na pewne sytuacje, kiedy spotkaliśmy się paręnaście dni później na pierwszych rozmowach.

Do koincydencji zaliczyłabym też fakt, że ten Wyspiański był taki ważny i że właśnie go dzisiaj przez przypadek, to znaczy tylko dlatego, że odszedł Piotr Cieplak, przywołujemy ponownie po tygodniu, bo o tym z Tomkiem Cyzem przecież rozmawialiśmy przed tygodniem, kiedy to 100 lat.