Mentionsy

Scena Teatralna Trójki
Scena Teatralna Trójki
01.04.2025 23:59

"Gabinet Powtórzeń" zamyka 63. urodziny Trójki

"Gabinet Powtórzeń" Ewy Szumańskiej to nasz literacki "Kevin" – tytuł, który stał się samospełniającą przepowiednią. Ten uroczy, nietypowy kryminał wiecznie „młodej lekarki” powtarzamy niczym świąteczną tradycję, zazwyczaj w wyjątkowych okolicznościach. W 2018 roku doczekał się nawet radiowego remake’u, zrealizowanego „na żywo” podczas Festiwalu Dwa Teatry w Sopocie.

Rozdziały (10)

1. 63. urodziny Trójki

Podróż do 63. urodziny Trójki i omówienie Gabinetu Powtórzeń.

2. Gabinet Powtórzeń

Opis Gabinetu Powtórzeń i metody terapii przez powtarzanie szczęśliwych chwil.

3. Przykładowa sesja

Przykładowa sesja z klientem, który szuka powtórzenia szczęścia z aktorstwa.

4. Rozmowa z Renatą

Rozmowa z Renatą o ich relacji i nieudanej sesji.

5. Perspektywy firmy

Rozmowa o perspektywach firmy i odznaczeniach pracowników.

6. Zakończenie sesji

Zakończenie sesji i próba odzyskania szczęścia przez powtarzanie.

7. Powtórka i konsekwencje

Powtórka sesji i konsekwencje dla pracownika Gabinetu Powtórzeń.

8. Klient podziela się doświadczeniami

Klient opowiada o swoim doświadczeniu z psychologiem, w tym o uczuciu nienawiści i niepowtarzalności szczęścia.

9. Podsumowanie i koniec audycji

Podsumowano audycję, opisano jej kontekst i zaczęto rozmowę o twórczym procesie Ewy Szumańskiej.

10. Spotkanie z Ewą Szumańską

Rozmowa o dorobku Ewy Szumańskiej, jej zaznaczonym humorze i wielowymiarowości postaci. Opowieść o jej karierze w radiu i teatrze.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Ewa Szumańska"

Ewa Szumańska.

Zamyka 63. urodziny Trójka, Ewa Szumańska.

Zamyka 63. urodziny Trójka, Ewa Szumańska.

A Ewa Szumańska, wiemy, wiemy, ale i to powtórzymy na wszelki wypadek.

Natomiast nawet jeśli ona by nie uznała, że się urodziła dla radia, to radio powinno uznać, że Ewa Szumańska dla radia się urodziła i całe szczęście, że ona w którymś momencie trafiła do tego radia, a trafiła w taki sposób, że była wtedy w teatrze.

Taka była wersja, jaką Ewa Szumańska przedstawiła, a potem od razu sobie pomyślała, Boże, że...

I ja ją zapytałem wtedy, czy ta terminologia, którą się posługuje Ewa Szumańska w pamiętnikach młodej lekarki, czy ona jest naprawdę fachowa i czy można by było taką posługiwać się na sali operacyjnej, w przychodni, w jakiejś izbie przyjęć.

Ewa Szumańska zresztą oczywiście roześmiała się wtedy, bo powiedziała, że przecież ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie daj Boże, żeby ktoś próbował używać takiego słownictwa w fachowych wydawnictwach czy na sali operacyjnej.

I Ewa Szumańska pokazała, jak można, mimo że cenzury nie ma, jak można dalej zajmować się tą głupotą, bo głupota jest nieprzemijająca i czy to były czasy dawne, czy to są czasy współczesne, zawsze coś się znajdzie.

I to, że lekarka pojawiła się po roku 90., to znaczy, że Ewa Szumańska świetnie się w tych nowych czasach jako autorka odnalazła i że było o czym pisać.

Dalej by było i szkoda niestety, że już Ewa Szumańska o tym nie będzie pisała.

Regularnie odbywały się bale dziennikarzy, bale przebierańców i Ewa Szumańska tam, zdaje się, niejednokrotnie wygrała te bale.