Mentionsy

Scena Teatralna Trójki
Scena Teatralna Trójki
18.04.2026 17:00

"Chciałaś hrabiego, to teraz rób na niego" Martyny Wawrzyniak w reżyserii Agaty Biziuk

Sztuka Martyny Wawrzyniak "Chciałaś hrabiego, to teraz rób na niego” została wyróżniona w 2025 roku, w Konkursie o Nagrodę Dramaturgiczną im. Tadeusza Różewicza. To gorzka, ironiczna i momentami absurdalna opowieść o pamięci klasowej, dziedziczeniu historii i współczesnym poczuciu bezsilności wobec systemów społecznych. Reżyseria Agaty Biziuk buduje dynamiczną strukturę dialogów i monologów, w której przeplatają się sceny realistyczne z niemal surrealnymi wizjami pamięci. Muzyka Franciszka Dziubka podkreśla napięcie między intymnością rodzinnej historii a jej historycznym ciężarem. Reżyseria: Agata Biziuk. Reżyseria dźwięku: Andrzej Brzoska. Muzyka: Franciszek Dziubek. Kierownictwo produkcji: Beata Jankowska. Obsada: Maria Maj, Marek Barbasiewicz, Dominika Majewska, Ewa Szykulska, Laura Walczak i Rafał Derkacz. Po słuchowisku rozmowa z autorką i reżyserką.

Rozdziały (5)

1. Wstęp i opowieść Krystyny Pasternak

Krystyna Pasternak opowiada o swoim dziwnym porannym obudzeniu i codziennych problemach.

2. Bełkotanie i rozmowa z babcią

Krystyna rozmawia z babcią o swoim stanie zdrowia i planach na przyszłość.

3. Wizyta w szpitalu

Krystyna odwiedza lekarza w szpitalu, gdzie opowiada o swoim zdrowiu i historii.

4. Zakłócenia i rozmowa z hrabiowskim potomek

Krystyna spotyka hrabiowskiego potomek, który próbuje odzyskać majątek. Rozmowa prowadzi do konfliktu.

5. Koniec spotkania

Rozmowa z Martyną Wawrzyniak i Agatą Biziuk o adaptacji teatralnej na słuchowisko, relacjach międzypokoleniowych i roli radio w współczesnym świecie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Dominika Majewska"

W słuchowisku Martyny Wawrzyniak, Chciałaś hrabiego wystąpili babcia Krystyna Pasternak, Maria Maj, wnuczka Dominika Majewska, hrabia Marek Barbasiewicz, Celina Ewa Szykulska, pielęgniarka Laura Walczak, lekarz Rafał Derkacz,

Miałam też fantastyczne aktorki, ponieważ i Maria Maj, i Dominika Majewska bardzo dużą taką wrażliwością, pokorą podeszły do tego niełatwego też tekstu, ponieważ jest to, tak jak mówiłyśmy, pewien styl narracji, natłoku myśli.