Mentionsy

Samo zdrowie
Samo zdrowie
19.12.2025 21:00

Krew pępowinowa w medycynie: od transplantacji po innowacyjne terapie

Krew pępowinowa, pozyskiwana z łożyska i sznura pępowinowego po narodzinach dziecka, to źródło komórek krwiotwórczych wykorzystywanych w leczeniu ponad 80 chorób zagrażających życiu. Obecnie badania nad jej zastosowaniem rozszerzają się na terapię mózgowego porażenia dziecięcego, urazów rdzenia kręgowego, autyzmu czy nowotworów krwi. O nowoczesnych terapiach związanych z krwią pępowinową mówił w Polskim Radiu 24 dr Tomasz Ołdak - dyrektor ds. technologii Banku Komórek Macierzystych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "NK"

Wielka, olbrzymia hala i w tej chwili mamy dostawę azotu, bo azot jest niezbędny, żeby skutecznie przechowywać krew pępowinową i inne tkanki w bardzo niskich temperaturach, więc co jakiś czas przyjeżdża do nas dostawa azotu i musimy napełnić wszystkie nasze zbiorniki ciepły azot.

Ten szum takiego świszczenia słychać w całym budynku, no ale to jest niezbędne, proszę Państwa, żeby w ogóle ten cały proces się mógł odbyć.

Proszę Państwa, Bank Komórek Macierzystych jest naszym gościem i ekspertem pan dr Tomasz Ołdak, dyrektor od spraw technologii w Banku Komórek Macierzystych.

Dobrze jest ją pozyskać i nie zmarnować, ale jaka jest tutaj rola rodziców w decyzji zbankowania tej krwi pępowinowej?

Polski Bank Komórek Macierzystych stoi na stanowisku, że rodzice po pierwsze powinni być poinformowani, że istnieje taka możliwość.

A to jest duża strata z punktu widzenia chociażby możliwości terapeutycznych, co potwierdzają badania naukowe.

A konkretnie co tam znajdziemy?

No i okazało się, że krew pępowinowa z racji tego, że jest bardzo młodą tkanką, właściwie przed chwilą była tkanką płodową, teraz dopiero jest tkanką, która się urodziła, to te komórki mają dużą tolerancję i można było je przeszczepiać nie tak jak w przypadku szpiku kostnego, gdzie musiała być pełna zgodność pomiędzy dawcą a biorcą, ale także w znacznie mniejszym stopniu ta zgodność była potrzebna.

Mówiło się, że potrzebna jest zgodność 4 na 6 antygenów zgodności tkankowej.

Takimi głównymi graczami, którzy tutaj byli bardzo potrzebni, to chyba były, z tego co ja wiem, limfocyty T, czyli komórki układu odpornościowego, które są takim naczelnym wojskiem, które nas broni przed wszystkim co złe, no i komórki cytotoksyczne NK,

A potem okazało się, że te limfocyty T, podobnie jak wspomniane przez pana redaktora limfocyty NK, to także bardzo ciekawe komórki, inne niż w tkankach dorosłych, które można wykorzystać do innych celów.

To także materiał, gdzie te komórki właśnie inne niż światwórcze, na przykład limfocyty T, na przykład komórki NK, pozyskuje się z tej krew pępowinowej, modyfikuje się je często genetycznie i tworzy się zupełnie nowe produkty po to na przykład, żeby leczyć nowotwory hematologiczne, a także guzylite, jak na przykład w przypadku komórek NK.

A no właśnie, czy jakieś konkretne nowotwory są wrażliwe i dają się dobrze pokonać dzięki zastosowaniu właśnie takiej terapii komórkowej?

Bo dzięki temu, że mamy możliwości związane z modyfikacją genetyczną tych komórek, to my możemy te komórki, na przykład limfocyty T z krwi pępowinowej, uzbroić w taki sposób, żeby one były aktywne przeciwko konkretnemu typowi nowotworów.

Muszą być warunki też sanitarne zachowane, bo to jest wymóg produkcji leków.

My produkujemy leki w warunkach sterylnych, więc ta sterylność musi być zachowana od samego początku, właściwie od samej klatki schodowej.

Dla mnie fantastyczne urządzenie, bo to nie wygląda, to wygląda jak skrzynka, taka skrzynka metr na metr.

Tylko ten mikroskop zamiast oka ludzkiego ma kilka laserów, zamiast szkiełka ma cienki strumyk cieczy, w którym pojedynczo płyną komórki.

Przez okna możemy się podglądać, ale tak naprawdę ważniejszą funkcją tych okien jest to, żeby przekazać materiał z miejsca na miejsce.

Proszę Państwa i to są bardzo cenne i bardzo ważne wiadomości dla pacjentów z konkretnymi rozpoznanymi nowotworami.

No najczęściej albo mamy metodę leczenia chirurgicznego, albo to jest ścieżka onkologiczna, czyli chemioterapia albo naświetlenia, bardzo wyniszczające terapie, również skuteczne, ale jednak dobrze mieć w zanadrzu jeszcze coś i to jest dla pacjentów, ale także i dla lekarzy.

Materiał, który jest pozyskiwany w tak zwanym systemie bankowania rodzinnego zwykle przeznaczony jest po to, żeby dać szansę temu dziecku, jeśli zajdzie taka potrzeba, które się właśnie urodziło, bądź jego najbliższej rodzinie.

Personalizowane, czyli przygotowywane specjalnie dla konkretnego pacjenta, co oczywiście bardzo komplikuje cały proces i oczywiście bardzo go podraża.

No właśnie, czyli dostajemy konkretnie lek, natomiast ten cały proces, proszę Państwa, to jest, krótko mówiąc, kosmos.

Polski Bank Komórek Macierzystych był kilka lat temu sponsorem badania klinicznego, gdzie wykorzystywaliśmy komórki mezenchymalne.

Panie doktorze, panie dyrektorze, opowiedział pan o tych nowych badaniach, które idą w kierunku opracowania tej terapii, na przykład CAR-T, ale jest jeszcze CAR-NK.

NK to takie komórki, które są i w organizmie dorosłego człowieka, ale też są w krew pępowinowej.

Tutaj w komórkach NK pokłada się większą nadzieję, jeśli chodzi o zwalczanie guzów litych.

O ile CAR T to nowotwory rozproszone, na przykład nowotwory krwi, to guzy lite, to wydaje się, że komórki NK będą skuteczniejsze, jeśli chodzi o guzy lite.

Te komórki, które podajemy, komórki NK, mają załatwić guza i te komórki musimy najpierw wyizolować, potem musimy je zaktywować, musimy je namnożyć.

Takie aktywne, rozruszane, rozpędzone komórki NK podajemy pacjentowi po to, żeby zniszczyć nowotwór.

Opowiedział dr Tomasz Ołdak, dyrektor do spraw technologii Banku Komórek Macierzystych.