Mentionsy

SUPER35
SUPER35
28.07.2025 13:41

Czy dobry fotograf może być dobrym filmowcem? x Michał Warda

Co sprawia, że fotograf z ponad 20-letnim doświadczeniem postanawia sięgnąć po kamerę? W tym odcinku podcastu SUPER35 goszczę Michała Wardę, współtwórcę agencji White Smoke Studio i domu produkcyjnego WardaKaszuba.


Wspólnie z Michałem zagłębiamy się w to, dlaczego po dwóch dekadach z aparatem w ręku zapragnął opowiadać historie ruchomym obrazem. Michał opowiada o tym jak wyglądał rynek wideo 20 lat temu, gdy dostęp do sprzętu i wiedzy był niemal zerowy, i co sprawiło, że dziś praktycznie każdy może zacząć filmować. To również rozmowa o świadomym budowaniu opowieści, pierwszych krokach i o tym jak uniknąć pułapki bycia "twórcą z aparatem na gimbalu".


Jeśli jesteś fotografem, który myśli o wejściu w świat wideo, chcesz zrozumieć co jest kluczem do opowiadania historii, a nie tylko produkowania ładnych ujęć, to ten odcinek jest dla Ciebie.


-----

// Warsztaty: ⁠⁠⁠⁠www.igorpodgorski.pl⁠⁠⁠⁠

// YouTube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠www.youtube.com/@igor_podgorski⁠⁠⁠⁠⁠⁠

// Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠www.instagram.com/igor_podgorski⁠⁠⁠⁠⁠

// Współpraca: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "DOP"

Dokładnie, więc faktycznie jak sobie na to... Ja w ogóle w 2005 roku chyba kończyłem szkołę średnią dopiero.

I chciałbym Cię poprosić, żebyś też tę myśl nieco bardziej rozwinął, żeby te osoby, które wchodzą na rynek w tym momencie, czy są na nim dopiero kilka lat, mogły zrozumieć też, jak to wyglądało.

Dopiero ostatnio, przyznam się, wykorzystałem fragment nagrania z Kyoto w jednej z rolek, czy nawet nie rolek, tylko w jednym z filmów, które robiliśmy na zlecenie firmy Fujifilm.

Ja byłem żopem plus operator, bo DOP to tak naprawdę jest osoba, która odpowiada za tą wizualną strefę, ale niekoniecznie jest to osoba, która trzyma kamerę w ręku.

Chociaż wielu DOP lubi być za kamerą też, wiadomo, różnie z tym bywa.

Kosztuje to tyle, ile uzgodnimy z klientem, że będzie kosztowało, na ile oni wyceniają pomysł, na ile mogą sobie pozwolić i wtedy dopasujemy do budżetu możliwości produkcyjne.

Chyba zrobimy 15 sekundową rolkę na jednym ujęciu, to można ją dopieścić.

I kolejnym problemem jest to, że ludzie, którzy wchodzą dopiero z fotografii w filmowanie, nie myślą filmując o sekwencji w montażu potem.

I dopiero później przyszły te inne doświadczenia, czyli jak to zrobić.

I dopiero ten etap techniczny przyszedł później, a większość osób, mam wrażenie, wychodzi od tego, czym to zrobić.

Jeżeli do opowiedzenia swojej historii, czy historii klienta, musisz sięgnąć po wykres, po film, po zdjęcie, bo ta historia jest tak opowiadana, że ona wymaga tego, to to dopiero wtedy jest materiał na film.