Mentionsy

STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty
31.03.2026 09:14

Marcin Górnicki, Krzysztof Wiśniewski (związkowcy MZK)

Marcin Górnicki, Krzysztof Wiśniewski (związkowcy MZK)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PO"

Dziś będziemy rozmawiać o sporze w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym w Piotrkowie.

Słabo pana słychać, może poprawimy dźwięk.

Może byśmy teraz wyjaśnili genezę, przyczynę tego sporu.

Genezą i przyczyną całego tego zamieszania, można powiedzieć, jest nieprzestrzeganie układu zbiorowego, który od kilkunastu lat już funkcjonuje w zakładzie.

Od 1 stycznia powinniśmy mieć rekompensatę pensji o inflację.

Ale czy ktoś powiedział, że nie będzie tej rekompensaty?

To było powiedziane, że możemy dostać 1% na razie.

Zawsze to się tak odbywa i po 15 stycznia mamy zawsze spotkanie i zawsze ustalamy sobie tą kwotę.

A kto ten spór rozpoczął?

To jest główny powód tego sporu?

To rozpoczęło.

Na przykład zbędne stanowisko koordynatora w zakładzie, który to koordynator od pół roku, można powiedzieć,

Nic nie załatwili, a jak załatwiają z Panem Prezesem, no to mamy takie, powiedzmy, sprawy, które załatwiają na szybko, bez żadnego powiadomienia Rady Nadzorczej.

Stanowi taki przedmiot sporu.

Tego dokładnie, bo pan prezes stwierdził, że koordynator jest, zastał go, być musi na razie umowę mu przedłuży, mimo tego, że nie przedstawił żadnych rzeczy, które koordynator, można powiedzieć, przez te trzy czy tam sześć miesięcy załatwił dla zakładu.

Może potrzebne jest jakieś koordynowanie, to samo funkcjonowanie spółki.

Do tej pory przez tyle lat nie było koordynatora, czyli to stanowisko jest nam niepotrzebne, a jeżeli jest spółka, mówimy, że jest pod kreską, a zatrudniamy osobę na takim stanowisku, nie znając jaką ma stawkę za godzinę pracy, także twierdzimy, że to jest zbędne stanowisko.

No nie w samym początku miało być, bo prezes jak tylko nastał, wytypował 4 czy nawet 5 osób do zwolnienia.

Na razie te osoby poszły na zwolnienie, ale to wypowiedzenie w dalszym ciągu jest realne.

A pan powiedział, że spółka jest pod kreską.

To ja już mogę wytłumaczyć, bo brałem pod tym.

Kursy, które wykonują w Bełchatowie, to w dniu powszednim, czyli od poniedziałku do piątku, wykonują 153 kursy, u nas jest 584.

No dobrze, ale te wozokilometry, ja sobie sprawdziłem, i te wozokilometry w Piotrkowie należą do najwyższych w Polsce.

To na 500 tysięcy wozokilometrów to można to łatwo przeliczyć, a przy tej stawce my robimy 3 razy więcej wozokilometrów, czyli jakbyśmy te 15 milionów pomnożyli przez 3, to ile nam wyjdzie?

A gdybyśmy podzielili to na liczbę mieszkańców?