Mentionsy
Czy podobnie jak w Australii dzieciom należałoby zakazać korzystania z mediów społecznościowych?
Szukaj w treści odcinka
W tej sprawie słuchaczka do nas się dodzwoniła, pani Bożena, dzień dobry.
No ja bym powiedziała, że to jest dobry pomysł, bo u nas się ogólnie to dzieci mają troszeczkę za wcześnie te telefony.
Tutaj ten głos poprzedni, aczkolwiek oczywiście był głosem troski, znaczy źle zacząłem, był głosem troski, aczkolwiek pozbawiony, można powiedzieć, kontaktu z techniką jest ten człowiek, ponieważ wszelkie takie, co tu Państwo przedstawiają, blokady, jakby to powiedzieć, to jest tylko elektronika i tylko oprogramowanie.
Wobec tego absolutnie jest to do obejścia na poziomie, dla mnie to jest technika można powiedzieć na poziomie dzisiejszych przedszkoli.
Te media, które tylko odcięte, one trafią przez ich kolegów, one trafią przez komputery, które tam gdzieś będą miały poinstalowane różnego rodzaju wtyczki, VPN i tak dalej, które będą obchodziły wszystkie rzeczy, które można powiedzieć są rzeczami do weryfikacji.
Szczególnie ZK linii numer 5.
I tam można spotkać młodzież wracającą ze szkoły, tam w Bujnach jest taka bodajże szkoła.
Dzień dobry, Akademia Piotrkowska to była kiedyś, teraz jest Instytut Psychologii, bliższej szkoły kształcenia zawodowego, ale gorąco pozdrawiam Piotrków Trybunał.
Ja widzę świat i od tego świata troszeczkę odbiegam.
W związku z tym rodzi się pytanie, w jakim wieku dziecku czy też młodzieży dawać pierwszy telefon?
Jeśli dziewczynka idzie do szkoły albo chłopiec
I ogląda sobie Roberta Lewandowskiego, słucha Britney Spears, albo jest na temu gdziekolwiek, to ono nie wie o tym, że stymuluje sobie w mózgu produkcję przyjemności, kiedy przychodzi do szkoły, a oglądała nawet tylko 30-40 minut, to wtedy jej mózg, czy jego, nie jest zainteresowany edukacją.
To maksymalny dobowy czas, czyli tych 24 godzin, to jest 180 minut, ale pod jednym warunkiem, że smartfony znajdą się w kuchni, w sypialni rodziców o godzinie 21.00 i każde 10 minut, każdy kwadrans przekraczania to jest działanie na szkodę zdrowia psychicznego i psychosomatycznego dziecka.
Ja myślę, że pomysł jest oczywiście dobry, tylko czy on jest wykonalny, bo to jest kwestia, czy to się uda, czy się nie uda, bo Australię zostawiłbym swoimi sprawami, bo tam dzieci też uczą się przez radiostację, więc bądźmy troszeczkę jakby na miejscu, bo to są tereny zupełnie inne, być może tam troszeczkę inaczej podchodzi się do spraw rodzicielskich, natomiast
Ale one muszą mieć obowiązki, prawa, prawda?
Dziecko wymaga wyrzeczeń i wielu obowiązków.
Ostatnie odcinki
-
Przedstawiamy propozycje na pierwszy lipcowy we...
03.07.2026 13:43
-
Odcinek 352
03.07.2026 11:17
-
Kiedy tak na serio zaczyna się myśleć o emerytu...
02.07.2026 13:20
-
Czy podatek estoński to sposób na legalne oszc...
02.07.2026 07:22
-
Czy Piotrków Trybunalski powinien zerwać umowę ...
01.07.2026 09:33
-
Piotr Łączny - Starosta Powiatu Piotrkowskiego
01.07.2026 08:33
-
Ile powinien trwać i jak powinien wyglądać praw...
30.06.2026 12:38
-
Marcin Witko, prezydent Tomaszowa
30.06.2026 12:10
-
Tunele na trasie W-Z
29.06.2026 11:20
-
Dariusz Dzwonnik, b. prezes Concordii
29.06.2026 09:13