Mentionsy

Stalkant FM
Stalkant FM
29.03.2026 20:46

S06E27 Kto wygrał kuleczkę a kto parkiet w Norwegii feat TopLeSki

Ostrzyliśmy sobie zęby na parę pojedynków w Lillehammer. Można powiedzieć, że w jednym przypadku Goliat został powalony, ale w drugim dominacja wciąż trwa. Jak to wyglądało z bliska i kto rządził na stoku, a kto na aprèsie, opowiadają świadkowie tych wspaniałych wydarzeń, czyli Leon Blanc i Jakub Toporowski z TopLeSki.
Jeśli macie ochotę, to możecie postawić nam kawę na: ⁠⁠https://buycoffee.to/stalkantfm⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Topor"

Leon Blanc i Jakub Toporowski, witajcie, cześć chłopaki.

Ja też muszę powiedzieć drogim widzom, słuchajcie, Leon i Topor to są wybitni zawodnicy, akademiscy.

Dokładnie, ja tylko taką anegdotę tutaj sprzed wielu lat, kiedy ja byłem na początku swojej akademickiej drogi, przypadkowo, niechcący, jeszcze nie wiedziałem o tym, Topor też nie wiedział, ale usłyszałem ten pseudonim, kiedy Topor mał 15 czy 14 lat.

Byłem w San Lambrecht i Topor tam zapomniał zabrać nart na trening i jedyne narty jakie miał to były super gigantki.

Dokładnie, Topor, nie byłeś jeszcze na świecie wtedy, więc nie możesz wiedzieć.

Chyba Topor nam się zawiesił.

Kłopoty, tarapaty Topora, dobrze to się wytnie.

Topor, no ty musisz wiedzieć, no jak znasz dziurę ampową.

A przypomnij mi Topor, w jakim kasku ty jedziesz giganta?

No, ale ogólnie to właśnie tak jak Topor mówił, wydaje mi się, że to, że tych kibiców tam było trochę mniej, Norwegowie też mają troszeczkę inny temperament, jeżeli chodzi o imprezy i gdzieś tam nie jest pewnie też tych fanów narciarstwa alpejskiego, no to ci zawodnicy nie mieli problemu wejść do zwykłego baru gdzieś tam przy mecie, tam gdzie byli wszyscy kibice, zrobić swojego apresa, napić się z każdym piwka, zrobić zdjęcia jak ktoś chciał, jak ktoś chciał potańczyć.

Rano tylko po kolei follow za follow wszystkim dziewczynom i Toporowi dał.

Names mentioned, Leon Blanc, Jakub Toporowski, TopLeSki, Lillehammer, Norway.

No fakt, my z Toporem jechaliśmy dwa dni, ale z racji tego, że wjeździliśmy busem cały sprzęt, przeprawialiśmy się promem, co było super.

Nie, droga E6 zaczyna się właśnie w Trelleborg, jedzie przez Oslo, Lillehammer, także śmialiśmy się tutaj z Toporem, że w Norwegii i Szwecji jechać tylko jedną drogą.

Tutaj może Topor bardziej się wypowie, bo on jeździł.