Mentionsy
S06E26: Kuleczka dla Juleczki i zapowiedź emocji przed finałami
Hohoho ale to się porobiło szanowni państwo, otóż będziemy mieli emocje w finale w Lillehammer. 140 punktów – tyle zaledwie dzieli Michalinę Szifrinową od Emmy Ajcherowej.
U panów miało być ściganie, miały być nerwy i matematyka do ostatniego przejazdu, ale aura postanowiła napisać własny scenariusz i skutecznie storpedowała plany. W efekcie Marco – jak można było przewidzieć jeszcze we wrześniu – zgarnia małą kryształową kulę za generalkę już piąty rok z rzędu. Trochę bez fajerwerków, trochę bez tej dramaturgii, na którą się zapowiadało, ale historia i tak zapisze kolejne zwycięstwo.
Na szczęście zupełnie bez ścigania nie zostaniemy, bo panowie jeszcze spróbują sobie coś udowodnić w gigancie i slalomie. U pań natomiast sytuacja jest znacznie bardziej otwarta – tam gra wciąż toczy się o sporą stawkę. Do rozstrzygnięcia pozostaje generalka, supergigant oraz zjazd, bo tylko w tych konkurencjach wciąż nie wiemy, kto na końcu podniesie kryształową kulę.
No i teraz pytanie najważniejsze: czy 140 punktów to jeszcze dystans do odrobienia, czy już tylko statystyka, która ładnie wygląda w tabeli? Jedno jest pewne - Mikaela będzie sie musiała napocić, żeby to obronić. Dowiemy się już na finałach.
Szukaj w treści odcinka
Ale sądzę, że najważniejszą rzeczą tutaj był wysiłek, w jaki pierwszy przejazd gigantowy użyła Michaela Szifriny, każący przypuszczać, że trochę tam gorąco się u Micheli zrobiło.
No a tutaj, tak jak wspominasz, pokazała się doskonale, a Michaela Szifrin obudziła się gigantowo, ale popełniła kardynalny błąd na pierwszym przejeździe i wypisała się z tej rywalizacji.
Narzucone przez Szifrin utrzymała i też już coraz bardziej mnie przekonuje styl w jakim ona jeździ, no jest bardzo taki oszczędny powiedziałbym ergonomiczny, ale nadal bardzo skuteczny i coś co tam wspominali w komentatorze chyba Daga, że sposób w jaki Michala zarządza, sposób w jaki Michala
Rywalizacja o kulki w poprzednich latach, no to w zeszłym roku mieliśmy troszeczkę, dużo było tych emocji, bo była Brinione i Lara Good, no ale zazwyczaj to wszystko tak naprawdę już przed finałami to praktycznie było wiadomo, ale na pewno nie jest to tak mocny sezon jak sezon w 2023, kiedy to Szifrin, bo teraz tutaj już dotarłem do tego roku, ona miała wtedy 2206
Jeśli chcieliście zobaczyć Szifrin walczącą, to macie Szifrin walczącą.
No ale Szifrinowa też w tym drugim kole.
Ostatnie odcinki
-
S6E28: Prezentacja z okazji zakończenia sezonu ...
15.04.2026 06:42
-
S06E27 Kto wygrał kuleczkę a kto parkiet w Norw...
29.03.2026 20:46
-
S06E26: Kuleczka dla Juleczki i zapowiedź emocj...
16.03.2026 10:55
-
S06E25: Koniec Pirovanizacji
10.03.2026 13:23
-
S06E24: Podsumowanie Igrzysk i raport ze Szwajc...
24.02.2026 12:17
-
S06E23: Kto jest narciarskim mielonym z buraczk...
17.02.2026 09:33
-
S06E22: Gadamy o zjazdach
09.02.2026 12:13
-
S06E21 Karolina Chrapek
01.02.2026 16:00
-
S6E20 Kronplatz, Kitz, Spindl oraz Schladming f...
28.01.2026 09:07
-
S06E19 Studio Yayo w PZN ft. Filip Rzepecki
27.01.2026 10:12