Mentionsy

Stalkant FM
Stalkant FM
29.12.2025 11:42

S06E14: Gigantyczna Maryna w Semmering

W najnowszym odcinku zaglądamy do Livigno oraz Semmering. O ile w Livigno emocji było tyle co na grzybach w grudniu, to w Semmering działo się naprawdę wiele.

W Livigno na zawodach jednego skrętu zwyciężył dość niespodziewanie austriak Marco Schwarz, który najlepiej pojechał skręt po ściance. Moglibyśmy tu dodać coś więcej, ale tam naprawdę niewiele się działo.

Co innego w Semmering.

Przede wszystkim - Maryna.

Zakopianka nawiązała do swoich najlepszych sezonów zgarniając personal best w postaci 5 miejsca ze stratą poniżej sekundy do podium potwierdzając wysoką dyspozycję w sezonie olimpijskim. Oprócz tego wywiady, posty na IG na oficjalnym profilu PŚ, także z pewnością okręt HMS Maryna przed zbliżającymi się Igrzyskami dostanie wiatru w żagle. Pierwszy przejazd pachniał starą płytą, ale drugie koło i trzeci czas przejazdu to coś na co czekaliśmy naprawdę długo.

Co innego slalom w Semmering, który zebrał spore żniwo wśród zawodniczek - wszystko za sprawą szwajcarskiego trenera, który trasą próbował obrzydzić Mikaeli narciarstwo, ale Amerykanka wykazała się po raz kolejny stratosferycznym kunsztem, godnym arcymistrzyni i co prawda o 0,09 sekundy, ale nadal - rok 2025 kończykolejnym, 106 zwycięstwem w karierze.

Oprócz tego gadamy o stylowych czapkach, fioletowym kolorze w klubach piłkarskich oraz o tym co gościło na naszych wigilijnych stołach.

Zapraszamy do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Katarina Truppe"

A mimo wszystko obejrzeliśmy fajny tutaj układ, w którym Katarina Truppe, ależ to była przykra scena.

Ale właśnie, właśnie, jak to jest, że Katarina Truppe oddaje przejazd z życia, oddaje przejazd po prostu gdzie, wszędzie indziej, na każdych innych zawodach, to już ona zjechała, ja myślę, kurde, to jest na pudło, to jest nawet na wino.

Lara Kutury nie schodzi z podium, no Katarina Truppe dostała od nas pochwałę, no piękna harfistka Kasia Lindsberger, no też to, że czwarte miejsce wyciągnęła, też w sumie dobry rezultat, ale no popatrzmy na Cornelię Echlund.