Mentionsy
To było jak piekło… stan duszy bez Boga… [SOWINSKY Podcast 84]
W tym odcinku SOWINSKY Podcast poznasz historię Marty Borsodi – żony, mamy i projektantki wnętrz, która przyjechała aż z Budapesztu, by opowiedzieć swoje mocne świadectwo nawrócenia.
Jej życie to droga od dziecięcej wiary, przez lata obojętności, praktyki New Age, okultyzm i wahadełko, aż po głęboką depresję i myśli samobójcze. Wszystko zmieniło jedno spotkanie z Jezusem, które zaczęło się od… przypadkowo znalezionej w internecie modlitwy uwolnienia.
Marta dzieli się doświadczeniami:
— duchowej pustki i stanów lękowych od najmłodszych lat,
— kontaktu z ezoteryką i wahadełkiem, które otworzyły furtki złu,
— upadku w Duchu Świętym i pierwszego dotknięcia miłości Jezusa,
— cudu natychmiastowego uwolnienia od depresji i myśli samobójczych,
— niespodziewanego spotkania z Maryją i uwolnienia z 20-letniego nałogu,
— codziennej obecności Boga, prowadzenia przez Ducha Świętego i aniołów.
Jeśli kiedykolwiek czułeś, że żyjesz bez Boga, wchodzisz w praktyki duchowe, których nie rozumiesz, albo zmagasz się z depresją – ta rozmowa może być dla Ciebie punktem zwrotnym.
Pan Bóg wyciąga człowieka z najciemniejszych miejsc, uzdrawia serce i daje nowy początek. 🌟
📤 Wyślij ten odcinek komuś, kto potrzebuje nadziei. A jeśli chcesz usłyszeć świadectwo Marty na żywo, odwiedź stronę „Poczuć Boga” 👉 https://bit.ly/45wjNxM ❤️
👤 Marta Borsodi:
📘 Facebook: https://bit.ly/3Up2AkU
📸 Instagram: https://bit.ly/4fBAkoT
Dzięki, że jesteś z nami! ❤️
🎙 Nowe odcinki w każdy czwartek o
🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
🏗 BUDUJ z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz
Szukaj w treści odcinka
Wiara w Boga była, ale praktykowanie religii to jakby...
I on przybiegł mnie obudzić, też nie wiem, co się stało, bo on zazwyczaj śpi bardzo, bardzo twardo, a jednak coś go obudziło, przyszedł do mnie i zaczął mnie szarpać, pytał się, czy wzywać karetkę, bo widocznie źle wyglądałam, a ja się tak budzę i mówię, nie, bo ja już poczułam taką miłość wtedy Boga w sercu i trwało to przez trzy dni.
Czyli bez Boga, bez modlitwy, bez mszy świętych, bez niczego, tylko z wiedzą, że On po prostu gdzieś jest.
Przez kolejne lata właśnie żyłam obok Boga, a w pewnym momencie...
Wiesz, że Kościół definiuje piekło jako nie miejsce, tylko stan duszy bez Boga?
Bo ja Boga jako Boga no to już uznałam, kocham, ale gdzie jest ten Jezus?
I że naprawdę to jest działanie Pana Boga.
Poznawać nauczanie Kościoła, poznawać Biblię i to wszystko nas będzie prowadziło ku temu, żebyśmy byli bliżej Boga.
Ostatnie odcinki
-
Głosił Jezusa więźniom. Potem stanął przed komi...
29.06.2026 06:00
-
To, co „nie jest dla Ciebie”, może być Twoją d...
25.06.2026 13:08
-
„Ksiądz może się pomylić, ale Kościół w swoim n...
24.06.2026 06:00
-
„Jestem nawrócony, więc już po sprawie?” [Na We...
22.06.2026 06:00
-
Umarła na sali operacyjnej. To, co zobaczyła, z...
18.06.2026 08:00
-
Czy objawienia prywatne są potrzebne katolikowi...
17.06.2026 06:18
-
Bóg to nie są perfumy, nie musisz Go czuć! [Na ...
15.06.2026 06:48
-
Wierzący nie może żyć byle jak! [SOWINSKY Podca...
11.06.2026 08:00
-
Jest w Tobie coś więcej niż materia... | ZDROWA...
10.06.2026 06:14
-
Najbardziej kształtuje Cię codzienność. Ora et ...
08.06.2026 06:00