Mentionsy
Szatan mówił mi piękne słowa z małą domieszką zła… [Na Werandzie Podcast #243]
Ateizm, uzależnienie, ucieczka w kontrolę i racjonalizm. Lata życia bez Boga, z przekonaniem, że wszystko da się „ogarnąć” własnym umysłem. Moment, w którym pije się już nie po to, by się bawić, ale po to, by przetrwać. Moment, w którym kończy się iluzja kontroli, a zaczyna się konfrontacja z pustką, wstydem i bezradnością. I moment, w którym - wbrew logice i przekonaniom - pojawia się Bóg.Andrzej Jurkiewicz przez większość życia był zagorzałym ateistą. Dorastał w świecie, w którym wiara była nieobecna, a religijność postrzegana jako naiwność. Racjonalizm, ewolucja, „rachunek prawdopodobieństwa” – to miało tłumaczyć wszystko. Do tego dochodzi historia uzależnienia obecna w rodzinie, alkohol jako sposób radzenia sobie z napięciem, porażkami i bólem. Z czasem picie przestaje być wyborem. Staje się rytmem życia. Mechanizmem przetrwania. I powolnym rozpadem od środka.Do momentu, w którym umiera teść - człowiek głębokiej wiary, cierpiący przez lata z powodu choroby. Śmierć, która zamiast zamknąć historię, otwiera coś zupełnie nowego. Moment, w którym Andrzej podejmuje decyzję: albo leczenie i radykalna zmiana, albo dalsze staczanie się w pustkę. I właśnie w tym miejscu zaczyna się proces, który prowadzi przez detoks, fizyczny i psychiczny ból odstawienia, intensywne czytanie Biblii, rekolekcje ignacjańskie i stopniowe uczenie się rozeznawania duchowego.Andrzej dziś jest innowatorem, audytorem energetycznym, przez lata prezesem spółek. Opowiada o łączeniu wiary z odpowiedzialnością zawodową, o decyzji, by dzielić się rozwiązaniami zamiast je patentować, o myśleniu nie w perspektywie szybkiego zysku, ale przyszłych pokoleń. O tym, jak wiara zmienia sposób zarządzania ludźmi, patrzenia na pracowników, odpowiedzialności za środowisko i za to, jaki świat zostawiamy dzieciom i wnukom.🎙️ W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiamy m.in. o:〰️ dorastaniu bez Boga i racjonalistycznym spojrzeniu na świat,〰️ ateizmie i pogardzie wobec wiary,〰️ uzależnieniu od alkoholu i mechanizmach, które niszczą relacje,〰️ pustce egzystencjalnej i lęku przed „nicością po śmierci”,〰️ momencie decyzji: leczenie albo dalsze staczanie się,〰️ detoksie, bólu odstawienia i procesie trzeźwienia,〰️ 9 miesiącach intensywnego czytania Biblii i duchowego przełomu,〰️ rekolekcjach ignacjańskich i rozeznawaniu duchów,〰️ walce dobra ze złem i iluzjach podszywających się pod światło,〰️ modlitwie, która nie zawsze działa „po naszemu”,〰️ przebaczeniu sobie i innym jako drodze do wolności,〰️ odpowiedzialności w pracy, etyce w biznesie i zarządzaniu ludźmi,〰️ myśleniu w perspektywie dzieci i wnuków, a nie tylko zysku,〰️ ekologii, oszczędzaniu energii i realnej trosce o przyszłość świata,〰️ relacjach międzyludzkich w świecie zdominowanym przez technologię,〰️ wierze jako codziennej decyzji, a nie jednorazowym doświadczeniu.Jeśli jesteś dziś w miejscu, w którym próbujesz wszystko „ogarnąć” sam, ten odcinek może być dla Ciebie. 🕊️Jeśli ktoś bliski zmaga się z uzależnieniem, pustką, utratą sensu albo wiarą, która kiedyś była, a dziś jest tylko wspomnieniem 📩 wyślij mu tę rozmowę.Dziękujemy, że jesteś z nami! ❤️🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUzTutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx 🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
Szukaj w treści odcinka
Szkoła, później studia, ale cały czas bez Boga.
Do momentu nawet takiej pogardy dla osób, które jak gdyby wierzyły w tego Boga, pamiętam taki epizod dość trudny, może teraz dla mnie trudny, wtedy to byłem dumny z tego.
I to jest to, że po prostu, bo nie masz nic, nie znasz Boga, no to tak naprawdę to co?
I teraz jak sobie popatrzę na tych, którzy żyją bez Boga i mówią, że oni sobie poradzą z faktem tego, że kiedyś ich nie będzie, to ja sobie nie potrafiłem z tym poradzić.
I wyobraź sobie, że on cały czas zakładał tego kikuta na tą nogę i deptał do tego Boga, który go tak karał.
Jak ten facet może chodzić do takiego Boga, który mu wskazuje go na takie cierpienie?
Skoro ten Bóg, jak twierdzą co niektórzy, jest dobry, to czemu on dopuszcza i ten człowiek jeszcze wierzy w tego Boga, który tak naprawdę go, tak naprawdę karze.
Ja dostałem takiego strzała wtedy, ja nie wiedziałem, że to od Boga jest, przecież go nie było, tak?
No ale słowa, które potem są, te słowa Boga, czy te Eucharystie, które tam się wtedy odbywają, czy nawet adoracja, tak?
Ale ja nie skończyłem z Bogiem w tym momencie, bo na kolana i mówię do Boga, tak, to ja go już nie piję.
Więc od początku samego, nawet jak w Boga nie wierzyłem, On mnie kierował jako takiego właśnie osoby, która kojarzy pewne rzeczy, mówię o technice.
Nigdy nie pokonamy miłości Boga.
Ostatnie odcinki
-
Masz wszystko, a czujesz, że czegoś Ci brakuje?...
20.02.2026 12:32
-
W domu była przemoc i alkohol. Bóg uratował moj...
16.02.2026 07:00
-
Mówienie o krzywdzie nie jest atakiem na Kośció...
13.02.2026 09:06
-
Szatan mówił mi piękne słowa z małą domieszką z...
11.02.2026 11:52
-
Autorytarny lider, fałszywe proroctwa, lęk, man...
05.02.2026 09:07
-
Depresja, uzależnienie i zdrada… a potem cud od...
02.02.2026 07:00
-
Boża wola bez lęku. Dlaczego nie musisz bać się...
29.01.2026 09:49
-
Bóg mówi częściej, niż my jesteśmy gotowi słuch...
26.01.2026 07:00
-
Możesz dawać bez miłości, ale nie możesz kochać...
22.01.2026 09:00
-
Bałam się Boga, bo myślałam, że wyśle mnie do z...
19.01.2026 07:00