Mentionsy
Mąż mnie zdradził. Dlaczego zostałam przy nim? [Na Werandzie Podcast #214]
Czy da się jeszcze kochać, kiedy ktoś tak bardzo zranił? Jak przebaczyć zdradę, lata bólu i życia w strachu? I czy naprawdę możliwe jest, żeby Bóg zmienił męża, który pił i ranił swoją rodzinę?
W tym odcinku „Na Werandzie” Ania Kacprzak opowiada o wszystkim, przez co przeszli. O małżeństwie, które prawie się rozpadło. O dzieciach, które bały się taty i nie czuły się bezpiecznie we własnym domu. O samotnych nocach, w których było już blisko, żeby się poddać.
Ale to przede wszystkim historia o tym, co Bóg zrobił z ich życiem. O nowym małżeństwie — z tym samym człowiekiem, ale całkiem odmienionym. O dzieciach, które dziś same uwielbiają Boga. O pokoju, który zagościł w ich domu. I o marzeniu, żeby zbudować hospicjum — miejsce, gdzie każdy odchodzi otulony miłością.
To odcinek o tym, że:
✨ przebaczenie jest możliwe,
✨ miłość może przetrwać nawet największy ból,
✨ i że Bóg naprawdę potrafi napisać piękną historię z naszego największego chaosu.
👉 Jeśli dziś myślisz, że dla twojej rodziny czy serca już nie ma nadziei — posłuchaj tej rozmowy. Może to właśnie od niej zacznie się coś nowego.
🎧 Posłuchaj też świadectwa nawrócenia Zbyszka, męża Ani — tutaj: https://bit.ly/4lAtli7
💛 Więcej o działaniach Fundacji „Galilea” znajdziesz tutaj:
📘 Facebook — https://bit.ly/4kzLyes
🌐 Strona internetowa — https://bit.ly/40iDhEu
✉️ Tutaj możesz napisać do Ani prywatnie — https://bit.ly/3IrMXq0
🏗 Buduj z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz
Szukaj w treści odcinka
I wtedy Bóg mi powiedział, zacznij od Gedeona, zaczytaj się w Gedeonie.
Więc przeczytałam Gedeona, więc no tak pomyślałam, kurczę, no w takim, wiesz, facet jest stepem, zobaczył dzielnego wojownika, więc przylgnęło to do mnie.
Wczytaj się w Gedeona.
I ten Gedeon towarzyszył mi prawie dwa lata chyba, jak nie więcej.
Bo cała historia tego Gedeona to było, wiesz, pierwsze to rzeczywiście, żebym szła z tą siłą, którą mam.
Z tych wszystkich w ogóle, no budowanie armii, czyli tak jak Gedeon budował armię, to też bardzo dużo czasu zajęło, dlatego że w pierwszym odruchu chciałam się otoczyć ludźmi, którzy mają jakieś takie, może nie wpływy, ale zdolności, które będą przydatne w dalszym budowaniu, tak?
i może nie pogodzenia się, tylko pożegnania się też z córką, więc też jestem Bogu wdzięczna, bo jak patrzę na tą drogę, którą przeszliśmy, no i jeszcze słuchaj, wracając do Gedeona, poprosiłam Boga o znaki Gedeona, wiesz, bo no nie byłabym sobą, więc skoro Gedeon miał taką śmiałość, więc też powiedziałam Boże.
To był ten sam fragment, więc też wiedziałam, że Bóg jakby cały czas... I tak jak Gedeon, wiesz, bo jak teraz czytam książkę Garnek Strachu,
to gdzieś ten Gedeon cały czas potrzebował tego, wiesz, takiego zapewnienia, że ja jestem, że to jest mój zamysł.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Po co pierwszym chrześcijanom był symbol wiary?...
29.07.2026 06:00
-
Bóg powiedział mi: „Jestem z ciebie dumny”, gdy...
27.07.2026 06:00
-
Myślałem, że jestem aspołeczny. Ludzie pokazali...
23.07.2026 08:47
-
Wiara to nie formuła. Co naprawdę znaczy wierzy...
22.07.2026 06:00
-
Bóg do mnie mówi po to, żeby zmieniać moje serc...
20.07.2026 06:00
-
Wolontariat w Afryce, malaria mózgowa i cud oca...
16.07.2026 08:00
-
Wiara nie jest ślepa. Co naprawdę mówi Katechiz...
15.07.2026 06:49
-
Szymon Mierzwa: pieniądze w Kościele, dziesięci...
13.07.2026 06:00
-
Raymond Nader: Spotkanie ze św. Szarbelem, któr...
09.07.2026 08:00
-
Dlaczego Marcin Luter miał problem z niektórymi...
08.07.2026 06:35