Mentionsy
Jak odnaleźć swoje powołanie? Wypalenie, decyzje i sens życia [Na Werandzie Podcast #247]
Jak odnaleźć swoje powołanie? Co zrobić, gdy pojawia się wypalenie zawodowe i pytanie o sens życia?W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiam z Piotrem Hołowienko - mentorem marketingu i automatyzacji, fotografem ślubnym, programistą i fanem AI. Człowiekiem wielu talentów, który przez lata szukał odpowiedzi na jedno pytanie: co tak naprawdę jest moją drogą?Jako młody chłopak marzył o tym, żeby zostać pilotem. Przez kilka lat przygotowywał się do tej drogi. A potem przyszła decyzja, która zatrzymała wszystko - nie dostał się. Zaczęło się szukanie. Praca, projekty, rozwój w marketingu i technologii. Z zewnątrz wszystko wyglądało dobrze, ale w środku wracało pytanie o powołanie, sens pracy i miejsce w życiu.Piotr był też jednym z pierwszych ewangelizatorów w polskim internecie - na kanale Dominikanie.pl nagrał ponad 1500 filmów ewangelizacyjnych.A przy okazji… to właśnie Piotr stworzył stronę internetową projektu „Na Werandzie Studio”, o czym też rozmawiamy w tym odcinku. BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUzW tej rozmowie pojawia się jedno zdanie, które wraca jak refren:„Bóg błogosławi decyzjom.”🎙️ Rozmawiamy m.in. o:〰️ szukaniu swojego powołania,〰️ wypaleniu zawodowym i sensie pracy,〰️ talentach, które łatwo zakopać,〰️ decyzjach, które zmieniają życie,〰️ i o tym, jak Bóg potrafi wyprowadzić dobro nawet z porażek.Na końcu odcinka Piotr prowadzi też krótką modlitwę za osoby, które są dziś w miejscu szukania i podejmowania ważnych decyzji.Piotr wspomina również o swojej otwartości na współpracę przy projektach, które mogą służyć Bogu i ludziom - szczególnie tam, gdzie spotykają się wiara, technologia i ewangelizacja.📩 Kontakt z Piotrem:Instagram: https://bit.ly/3OS4pqZ Facebook: https://bit.ly/4uepU5v 👉 Jeśli jesteś dziś w miejscu szukania 🫴 ten odcinek może być właśnie dla Ciebie.A jeśli znasz kogoś, kto stoi na życiowym rozdrożu 📩 poślij mu ten odcinek.Czasem jedno świadectwo potrafi dodać odwagi do pierwszego kroku! :)Dziękujemy, że pomagasz nam nieść dobro dalej! ❤️🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUzTutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx 🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
Szukaj w treści odcinka
Wziąłem sobie Pismo Święte, żeby wam przeczytać jeden tekst, który dość niedawno Pan Bóg mi dał, właśnie jak się modliłem o to, co mam powiedzieć dzisiaj.
Ale na szczęście Pan Bóg miał inne plany.
Ono będzie zwykłe, więc po prostu moje życie jest takie, że Pan Bóg o mnie dba.
Ja właśnie tak jak ten Eutych trzynastoletni kiedyś usłyszałem jego głos i potraktowałem go na serio, a było to dość banalne, bo po śmierci papieża Jana Pawła II gdzieś na zbiórce harcerskiej usłyszałem słowo z Lednicy, gdzie Jan Paweł II przytaczał tą historię z Biblii o tym, jak Bóg przychodzi do Piotra i mówi, wypłyń na głębię, odtąd ludzi będziesz łowił i nie bój się i otwórz mi drzwi.
No i jak tak Pan Bóg w tym momencie do mnie zadziałał, to zadziałał mega spektakularnie, ponieważ długo nie musiałem czekać.
No i Pan Bóg zaczął działać spektakularnie.
Dla mnie to było... Myślałem, że tak po prostu jest, że Pan Bóg do ludzi mówi, Pan Bóg się do nich pokazuje i słychać Jego głos.
I to były moje cele i gdzieś Pan Bóg zaczął być na drugim miejscu.
No i Pan Bóg gdzieś poszedł na zupełnie drugi plan.
Ale Pan Bóg potrafi nawet przez takie miernoty czasem pokazać swoją miłość.
Dzisiaj na to patrzę inaczej, bo Pan Bóg z tych wszystkich moich porażek życiowych wyprowadzał dobro, jeszcze lepsze dobro.
I można było powiedzieć, że znowu Pan Bóg, los, coś odbiera mu tą chwilę sukcesu, na którą ciężko pracował.
Gdzieś tam w międzyczasie Pan Bóg był, bo organizowaliśmy pierwsze festiwale wiary w Rzeszowie.
I Pan Bóg, Pan Bóg wtedy działał, też jest fajna sytuacja.
Więc tak Pan Bóg działał i zrobił to często.
Ja już zapomniałem o mnóstwie takich rzeczy, ale ufajcie Panu, bo Bóg błogosławi decyzją i zawsze przychodzi te pięć minut po Twojej decyzji i pierwszym ruchu.
Ja stwierdzając, że to na pewno Pan Bóg, napisałem mu, tam zostawił maila, więc napisałem mu, cześć Adam, pamiętasz nas, tych stalkerów i słuchaj, ja mam, a tam był warunkiem, dał warunek, że osoba musi mieć nowy aparat.
Miejsce idealne, przecież tam na pewno mieszka Pan Bóg.
Ja mówię, a, tu przyszedłem się modlić, Pan Bóg mi powie zaraz wszystko, da mi rozwiązanie i pieniądze.
Pan Bóg mi odpowiedział, no dobra, to ja Ci coś zostawię, klucze, ja teraz gdzieś tam jadę.
Ja się w pewnym momencie stwierdziłem, że to już nie ma sensu, że Pan Bóg mi nie odpowie.
Ja mówię, no nie takiej odpowiedzi oczekiwałem, bo że miał być garnek złota, ale kiedy Pan Bóg ci tak odpowiada, to nie zaufasz Mu?
I to był dla mnie znak, że Pan Bóg mówi, ja Ci błogosławię w Twoich decyzjach.
I to piękne marzenie się we mnie pojawiło i Bóg mnie do tego zapraszał.
Ale gdy się dowiedziałem, że budujesz na werandzie, to się ucieszyłem, że Pan Bóg znalazł osobę, która ma taką odwagę, żeby pójść za Nim w tym.
I cieszę się, że... Bo kiedyś ktoś mi powiedział, że jak Bóg ci daje powołanie i ty tego nie zrobisz, to świat będzie o to uboższy.
Też zobaczysz, jak Pan Bóg działa.
I jest we mnie głęboko tęsknota, żeby Bóg znowu działał w mojej pracy.
Może nie bezbożnym, bo to by było jak to by było przekleństwo jakieś, nie, tam Bóg jest, tylko no takim, nie w bożych działach, nie?
I Bóg mi mocno powiedział, że przez ludzi, którzy się na mnie otaczali na szkole uwielbienia, ale też z pragnienia, że ja jestem stworzony po to, żeby śpiewać.
Pan Bóg znajdzie garnek złota, pamiętajcie, a jak nie, to spłaci kredyt.
No i zacząłem chodzić na tą szkołę uwielbienia, to był piękny czas, no ale później znowu przyszedł marazm życia i moje życie jest takie właśnie, że Pan Bóg mnie zaprasza, a ja uciekam.
Tylko ja po prostu nie mam wiary, że Pan Bóg da mojej rodzinie wszystko, co potrzebuje, a ja cały czas myślę, że to ja mam zapewniać, nie?
Stawajmy w tej prawdzie, przypominajmy sobie, jakie marzenia dał nam Bóg, ale od Niego, a nie z powodu jakichś kompleksów.
Pamiętajmy, że Bóg się przedstawił Jestem.
Niech Pan Bóg będzie blisko waszych serc.
Dziękuję, że chcieliście też posłuchać, co Pan Bóg przeze mnie gdzieś tam działał.
Ostatnie odcinki
-
Kiedyś narkoman... dziś ojciec siódemki dzieci....
20.04.2026 06:00
-
Eee
16.04.2026 08:00
-
Wracają czasy apostolskie? [SOWINSKY Podcast 119]
16.04.2026 08:00
-
Moja wiara przestała być rytuałem… stała się re...
13.04.2026 06:00
-
Czujesz, że zmarnowałeś Wielki Post? Posłuchaj....
09.04.2026 08:00
-
Kontuzja zabrała mi marzenia… Bóg dał mi powoła...
06.04.2026 06:00
-
Nie odkryjesz powołania siedząc w miejscu… [SOW...
02.04.2026 09:04
-
Sens jest odpowiedzią na cierpienie... [Na Wera...
30.03.2026 06:36
-
Jak zrozumieć i odzyskać swój głos? [SOWINSKY P...
26.03.2026 09:00
-
Największym problemem nie są upadki, tylko udaw...
23.03.2026 07:00